Pierwsze urodziny- jaki tort?

16.10.04, 14:23
dziewczyny poradzcie cos synek niebawem bedzie obchodzil pierwsze urodziny a
ja nie mam pojecia jaki torcik zrobic.poradzcie cos.moze macie jakies
sprawdzone przepisy.z gory dziekuje i pozdrawiam
mamaoskarka 08.11.03
    • umasumak ana 16.10.04, 14:26
      Podam Ci przepis na wspaniały tort cytrynowy z bitą śmietną i prażonymi
      migdałami. Tylko musisz poczekać do wieczora, bo nie mam go teraz pod ręką. W
      każdym bądź razie przepis jest sprawdony już nie raz smile). Pozdrawiam
      • kasiach5 Re: ana 16.10.04, 21:24
        Mój synek ma coprawda urodziny dopiero 21 stycznia ale już myśle o tym dniu. Spodziewam się gości i tort musi być. Tylko nie wiem czy z cukierni czy sama zrobię. Na dzień dzisiejszy nie mam żadnego ciekawego pomysłu. Wię może ty mi pomożesz?katarzynach@poczta.neostrada.pl
    • ana5555 Re: Pierwsze urodziny- jaki tort? 16.10.04, 14:32
      dzieki bede czekacsmile)
    • alo76 Re: Pierwsze urodziny- jaki tort? 16.10.04, 15:16
      czy ja tez siezałapię? bardzo prosze o ten przepis na priva. dzięki!smile
    • gogi25 Re: Pierwsze urodziny- jaki tort? 16.10.04, 20:51
      Ja też bym poprosiła. Co prawda nie na pierwsze urodziny (jeszcze) ale rodzę w
      styczniu i potem chciałabym ugościć rodzinkę czymś dobrym i słodkim. Dzięki.
      Adres: mopetylo@poczta.onet.pl
      • umasumak Przepis :)) 17.10.04, 01:40
        Biszkopt:
        4 jajka
        4 łyżki gorącej wody
        100 g cukru (ok pół szklanki)
        1 cukier wanilinowy
        100 g mąki tortowej
        60 g mąki ziemniaczanej
        40 g margaryny
        1 lyżeczka proszku do pieczenia

        Wykonanie:
        żółtka utrzeć z wodą i połową cukru i cukrem wanilinowym. Dodać mąkę wymieszaną
        z proszkiem do pieczenia, roztopiony i ostudzony tłuszcz-dobrze zmiksować, a na
        końcu dodać białka ubite z resztą cukru i delikatnie wymieszać. Piec w 180
        stopniach około pól godziny - ale trzeba przed wyciągnięciem sprawdzić
        patyczkiem, czy już się upiekło.

        Masa:
        4 małe łyżeczki (od kawy!!)żelatyny
        6 jajek
        około 3/4 szklanki cukru pudru
        sok z 2 cytryn i starta skórka z jednej cytryny

        Wykonanie:

        żelatyne rozpuścić w zimnej wodzie ( około 1/4szklanki)
        żołtka , cukier puder, sok i skórę z cytryny zmiksować i ubijać mikserem na
        parze, aż do uzyskania konsystencji gęstego kremu (nie przestaraszcie się tego,
        żena początku masa będzie bardzo płynna, a na kończu będzie przypomnać
        jajecznicę - tak ma być wink). Trwa to około 20 min.
        Następnie ubić białka na parze i zmiksować z wcześniej ubitymi żółtkami. Do
        rozpuszczonej żelatyny dolać trochę gorącej wody i dokładnie wymieszać. Wlać do
        masy, wymieszać. Wstawić do lodówki na około pół godziny, ale trzeba dość
        często zaglądać do niej i koniecznie kilkakrotnie dokładnie wymieszać!
        W tzw międzyczasie trzeba przeciąć biszkopt na 3 lub 4 blaty (jak wyjdzie) i
        przygotować poncz.

        Poncz - w szklance gorącej wody rozpuścić kopiatą łyżkę cukru i wcisnąć sok z
        połowy cytryny.

        Bierzemy pierwszy blat, ponczujemy, smarujemy go 2-3 łyżkami konfitury
        pomarańczowej lub brzoskwiniowej, nakładamy na niego masę (albo 1/2 albo 1/3 -
        w zależności od tego ile mamy blatów), dociskamy następnym blatem ponczujemy i
        znowu nakładamy masę - już bez konfitury. Jeśli mamy tylko 3 blaty, to
        kładziemy ostatni i tylko ponczujemy. Następnie trzeba docinąć deseczką i
        wstawić na kilka godzin do lodówki.

        Do przybrania:
        około 150 g płatków z migdałów
        pół litra śmietany kremówki (dobrze zchłodzonej)
        pól szklanki cukru pudru i cukier wanilinowy

        Teraz trzeba uprażyć migdały na patelni,bez żadnego tłuszczu. Najlepiej robić
        to na teflonowej. Trzeba bardzo uważać, żebyniespalić migdałów - mją być złoto -
        brązowe. Więc na małym ogniu i często mieszać. Po uprażeniu wystudzić.
        Śmietanę ubić z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym.
        Posmarować przełożony tort z wierzchu i po bokach cieńką warstwą śmietany.
        Następnie na wierzch tortu wyciskamy małe rozetki z pozostałej bitej śmietany.
        Muszą być wyciśnięte miejsce w miejsce. Do każdej rozetki wbijamy na sztorc po
        jednym płatku migdału. Pozostałemigdały kruszymy i obkładamy nimi boki tortu.
        Wstawiamy do lodówki na co najmniej 5-6 godzin (najlepiej przygotować go dzień
        przed podaniem)

        przepraszam za ewentualne orty i błędy innej maści, ale niestety już ledwie
        widzę ze zmęczenia na oczy smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja