jakaś ryba na Wiglię

17.12.04, 22:52
Wszystko wskazuję na to, że w tym roku będziemy sobie sami robić Wigilię (we
trójkę), a ponieważ oboje nie cierpimy karpia i nie jestem wielką fanką ryb
(i oczywiście nie umiem ich przyrządzać), proszę o jakiś przepis na rybę.
Obojętnie jaką (najlepiej, żeby miała mało ości oczywiście), była łatwa do
zrobienia, najlepiej jakaś zapiekana, a nie smażona. Kiedyś kupiłam łososia i
wyszedł taki jakiś słodko-mdły (był "robiony" jak karp).
    • marghe_72 Re: jakaś ryba na Wiglię 18.12.04, 00:03
      Pstrąg pieczony m.in. z czosnkiem
      Łosos pieczony z cytryną
      Tunczyk smazony..
    • emka1974 Re: jakaś ryba na Wiglię 20.12.04, 15:55
      Poproszę przepisy na te rybki. Też nie znoszę karpia.
      • marghe_72 Re: jakaś ryba na Wiglię 20.12.04, 20:59
        tunczyk jest najlepszy po prostu z patelni - nejlepiej beztłusczowej. Potem
        wystarczy gp skrpić oliwą i solą. NIebo w gębie
        Łosos moze być z folli, moze być z patelni, moze być z zapiekanki albo w
        cieście francuskim. Co Cię interesuje?
        pstrag w folii - napchac go ulubionym zielskiem, doprawić, dodac cytryny i
        czosnku i piec
        • fionna Re: jakaś ryba na Wiglię 20.12.04, 23:37
          To ja poproszę też o przepis na łososia - niby wiem, że wystarczy sok z cytryny
          i koprek (pietruszka??), ale wychodził mi jak już pisałam wyżej jakiś taki mdły.
          Kiedyś gdzieś czytałam przepis na zapiekankę z łososia (chyba szwedzki
          przepis), marzy mi się jakiś taki zapiekany właśnie, więc uśmiecham się o
          przepis (w cieście też brzmi nieźle smile))
          Ostatnio jadłam grenadiera (wędzonego co prawda) i był pyszny - zastanwiam się,
          czy go też można jakoś tak przyrządzić.
          • marghe_72 Re: jakaś ryba na Wiglię 21.12.04, 14:15
            Zapiekankę robie mniej wiecej tak:
            kilka ziemniaków obgotowuje w skórkach, obieram, i kroje w dosc cienkie
            plastry, na tym ukłądam paseczki łososia (swiezego lub wędzonego) skrapiam
            cytryną , doprawiam do smaku sola ipieprzem. Całosc zalewam sosem z : smietany,
            cebuli posiekanej dosc drobno i krewetek (wszystko na ciepło).
            I fru do piekarnika smile
            NIe pamietam na ile , wybacz. Po prostu sprawdzaj rybę, czy już czy jeszcze
            niesmile

            co do łososia np z folii, to warto go przed upieczeniem zamarynowac - solę,
            jako miłosniczka cyreyny skprapaim obficie, kłąde na nim plasterki cytryny i
            skrapiam oliwą.
            Odstawiam na min, godzinę do lodówki . Potem piekę.
            Gotowesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja