cat2
10.02.05, 16:22
W tytule jest już prawie wszystko zamieszczone odnośnie mojej 15m-cznej
córki...nie daje juz rady z nią!mam dość!
1.nie toleruje łyżeczki.co zrobić żeby zechciała ?
2.nie chce jeść konsystencji ciapkowatej,mokrej tzn.tylko przez smoczek do
reki jak weźmie to odrazu krzywi sie i biegnie żeby jej rączki wytrzeć.
3.nie je normalnych zup ani miesa...jej zupka to:sok march.-owoc.+mieso
gotowane+jabłko starte.
4.mleko jej ulubiony posiłek.
5.ma odruch wymiotny jak da sie jej cos w chlebie jakas wkładke samego chleba
tez nie chce chociaz był moment że chciała.
6.je tylko w zabawie,musi byc zajeta i wtedy otwiera buzie i je.
7.dostaje:sok+kleik lub sam sok,mleko bebiko,mleko krowie(na zmiane),robie
budynie,kisiele,rozcienczam serki homog.mlekiem i daje wszystko przez
smoczek...no i chlebek ryzowy zajada,suchary i wszystko to co chrupiace
chociaz suszone owoce tez jej podchodza a surowych nie chce...waży9kg i ma
75cm...daje jej jeszcze vibovit i syrop na apetyt (mało skuteczny)za zgoda
pediatry.
I CO WY NA TO....?czy ktos miał podobnie ?pomocy!