idalkas 29.03.05, 09:38 Często tak robiłam a teraz się martwię bo gdzieś usłyszałam że nie. Czym to grozi? Czy kto tak robił? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lolka11 Re: Czy można gotowac zupy z zamroonego mięsa?? 29.03.05, 09:49 Pierwsze slysze, ze tak nie mozna????????? Prawie zawsze gotuje z mrozonego miesa czy kurczaka... Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
gpat Re: Czy można gotowac zupy z zamroonego mięsa?? 29.03.05, 10:19 Ja też tak robię, przy dzieciach nie ma się czasu na codzienne bieganie do sklepu po kawałek mięsa czy kośći. Kupuje się więcej , porcjuje się i zamraża. CZy rozmrażacie wcześniej mięso? Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: Czy można gotowac zupy z zamroonego mięsa?? 29.03.05, 10:21 Myślę, że niebezpiecznie może być, gdy mięso rozmrożone za długo czeka na gotowanie, ale jeśli gotujesz je w miarę szybko po rozmrożeniu, nie sądzę, żeby miało się coś złego stać. Ja nawet słyszałam, że produkty rozmrożone, które są potem ugotowane można ponownie zamrażać, tak robią w restauracjach, wtedy nie ma ryzyka salmonelli czy czegoś innego. Ale nie wolno oczywiście rozmrozić czegoś surowego i potem zamrozić ponownie w tym samym "stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas CHODZILO MI O TO 29.03.05, 10:25 że nie rozmrażam mięsa po wyjeciu z zamrazalki tylko rozmraza sie w gotowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
gpat Re: CHODZILO MI O TO 29.03.05, 10:51 To chyba zależy od tego, czy umyłaś mięso przed zamorożeniem. Osobiście wolę mięso rozmrozić, przepłukać i dopiero gotować. Wydaje mi się że smak i zapach wywaru jest wtedy lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
izia30 Re: Czy można gotowac zupy z zamroonego mięsa?? 29.03.05, 11:37 ja kupuję mieso, duzy kawał, mroże po umyciu a potem gotuje zupę na zapas,i ją tez mrozę. a mięso rozmraza sie w garze. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktorria Re: Czy można gotowac zupy z zamroonego mięsa?? 29.03.05, 12:08 całe życie jadłam zupy gotowane w ten sposób (tzn. mięso rozraża się w garze) i teraz też tak robię. Odpowiedz Link Zgłoś
antonina_74 Re: Czy można gotowac zupy z zamroonego mięsa?? 30.03.05, 00:00 Też tak robię, kupuję mięso, porcjuję i zamrażam, jak gotuję zupę to zamrożone wrzucam do garnka. Odpowiedz Link Zgłoś
amb25 Re: Czy można gotowac zupy z zamroonego mięsa?? 30.03.05, 09:16 słyszałam taką teorię nie tylko na temat mrożonego mięsa ale i warzyw. Podobno mrożenie powoduje rozsadzanie komórek i potem takie rozmrożone juz pordukty są trudnos trawne. Ale nie wiem czy to prawda. Jr gotuję z mrożonego mięsa i wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Czy można gotowac zupy z zamroonego mięsa?? 30.03.05, 10:41 Ja słyszałam na odwrót że powinno się zamrażać produkty, gdy nie jesteśmy ich w stanie zjeść zaraz, dla przykładu zamrożone świerze warzywa po rozmrożeniu tracą tyklko 20% swoixh właściwość witaminowych, a pozostawione w lodówce na 2 dni 60% witamin ulega rozkładowi. Jeśli chodzi o rozmrażanie to dany produkt tylko raz można zamrozić, w innym przypadku jest to szkodliwe. Ja w domu mam tylko mrożone mięso. Ps. Czy myślićie że w sklepie wszystkie mięsa są świeże, bo ja pozbyłam się złydzeń Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Czy można gotowac zupy z zamroonego mięsa?? 30.03.05, 09:42 A ja robie odwrotnie - kupuje mięso, gotuję zupe i potem ja mroże. pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
krawczykasia Re: Czy można gotowac zupy z zamroonego mięsa?? 30.03.05, 15:58 Witam, ja może trochę odbiegnę od tematu, bo zupy gotuję zawsze na świeżym mięsie. Zamrażam natomiast porcje włoszczyzny. Kupiłam dwa miesiace temu robota kuchennego. Kupuję warzywa w eko - warzywniaku ( mało lub wcale nie pryskane ), obieram, myję i robotem plastruję ( marchew, pietruszkę i seler ). Potem do woreczków i do zamrażarki. Bardzo lubię zupy a także same czyste wywary z włoszczyzny, więc zaoszczędza mi to wiele pracy i brudnych rąk. Kurczę, jak bym miała dużą zamrażarkę, to kupiłabym więcej warzyw i zamroziłabym je sobie w sezonie, gdy maja najwięcej witamin. A tak, teraz kupujemy warzywa piwniczne. Ale cóż nie można mieć wszystkiego. Jak mój pierworodny był mały to kupowałam cielęcinkę, myłam, porcjowałam, zamrażałam. Jak wróciłam do pracy, to przeszedł na słoiczki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś