mag2004
16.05.05, 09:44
witajcie doświadczone Mamy

mam problem z moim roczniakiem, otoz nagle
przestal chciec jesc

dotychczas jadl sliczniutko, wyglada dobrze, jest
zdrowy...ale od jakiegos tygodnia jak tylko widzi lyzkę to jest od razu krzyk:
((( jakos przechodzi kaszka, deserki, ale obiadek to juz kategorycznie NIE

:
( doszukuję się przyczyny, fakt, ze zmienilam miesko z indyka na najpierw
kurczaka, teraz wieprzowinę; zmienilam tez konsystencję z nijakiej papki, na
pulpeciki, minimalnie doprawione solą nie poprawił sytuacji


nie i koniec:
( nie chcę w niego wpychac jedzenia, ale ile mozna nie jesc obiadu ?? dostal
kilka razy chlebek, twarożek, ale nie zauwazylam zadnej zlej reakcji(kupki
ok

; a wysypkana buzi jest juz jakis czas niezmieniona-nie moge wytropic
winowajcy
do tej calej sytuacji dochodzi fakt, ze zaczal chodzic i czuje sie
b.samodzielny

) no i ida nam gorne zabki; ale to chyba nie jest przyczyna
niejedzenia, bo deserki wcina jak szalony....
jesli ktoras z Mam ma lub miala podobny problem to bardzo prosze o porade
bo juz powoli wymiękam
