Do mam 17-18miesieczniaków

09.07.05, 06:52

------------------------------------------------------------------------------
--
hey
Ile jedza Wasze dzieci?czytajac niektóre posty wydaje mi sie ze moj maluszek
je bardzo duzo, ale nie wiem musze porównac to z Wami....
ok 6-7.00rano mleko bebiko3bananowe
ok10.00- bułka, wedlina,serki -róznie to bywa
ok12-13 obiadek ok150ml
15.00 ziemniaczki na zmiane z makaronem lub ryz (IIdanie)
ok 17.00 znów cos na ruszt, bardzo lubi suchą bułkę)
ok19 kaszka
oczywiscie w miedzyczasie banan, jabłko, soczki

Czy to nie za dużo??????
jeszcze mam pytanie, czy mozna juz jesc płatki kukurydziane corn flakes???



------------------------------------------------------------------------------
--
    • a.g2 Re: Do mam 17-18miesieczniaków 09.07.05, 12:18
      Moja 18 miesięczna córka rano je butelkę mleka Bebilon 3,potem kromki chleba
      lub weki+serek lub 2 parówki itp.Koło 14 zjada jeszcze butlę kaszki(bo nie lubi
      jeść łyżeczką kaszek)potem dopiero obiad.Czasem jedno a czasem dwa
      dania,oczywiście w odstępie czasowym.Niekiedy zje jeszcze jakąś kanapkę a
      dopiero na koniec butelka mleka.Między czasie jakieś owoce ciasteczko itp.Ja
      też się martwiłam że je za dużo ale jest zdrowa więc to chyba najważniejsze.Ale
      też nie jest chudziutkasmilepozdrawiam
      • kasia9954 Re: Do mam 17-18miesieczniaków 15.07.05, 16:59
        Cześć,mój synek ma 18 Mój synalek ukochany jak wstanie rano to dostaję butlę
        300 ml mleka NAN 2R, Następnie przed południem je serek Danio ewentualnie
        banana lub jakiś inny owoc, potem idzie spać a jak wstaje to zjada obiadek ze
        słoika bo innych nie uważa ,poprostu jak widzi "normalne" jedzenie typu
        ziemniaczki, mięsko, itp. to ucieka a jak uda mi się go dogonić to i tak
        wszystko wypluwa. Koło 17 je jeszcze jakiś kisiel albo mus owocowy i
        wieczorkiem znowu butla 300 ml mleka. Moje dziecko jak widać nie je dużo moim
        zdaniem je całkiem mało a co gorsza większość rzeczy nie lubi (jajka, parówki,
        wędlina, kanapki a przedewszystkim niecierpi mięsa). Także dla mnie karmienie
        dziecka to istny koszmar
    • viola240104 Re: Do mam 17-18miesieczniaków 09.07.05, 14:16
      nie wydaje mi sie zeby twoj maluszek jadl bardzo duzosmileu nas podobnie,tyle ze
      zamiast mleka butli mlody ciagle ssie piers(tylko rano i wiecz)obecnie ma tez
      jakis dobry apetyt,podjada buleczki i chlebek,kasza na kolacje i inn.przekaski
      w miedzyczasie.jesli uwazasz ze twoj maluch jest za pulchniutki to moze skasuj
      ciasteczka i inne podjadanko pomiedzy posilkami,soczki rozcienczaj woda.no nie
      wiem..mojej znajomej syn20m-cy jest strasznym niejadkiem i to dopiero jest
      tragedia!!czy wasze 1,5roczniaki na piersi przesypiaja noc czy tez niesad((???
    • arla5 Re: Do mam 17-18miesieczniaków 09.07.05, 20:18
      Witajcie dziewczyny!Obserwujac mojego 19-sto miesiecznego syna wydaje mi sie,
      ze je w miare swoich mozliwosci,owszem zdarzaja mu sie lepsze i gorsze
      dni,jesli nie jest glodny, to po prostu mowi"nie" a jesli chce jeszcze to "am".
      ok.6,7-butla mleka Bebiko 260 ml
      ok.8,9-snadanie a tu roznie,albo jajko,parowka,serek,chlebek z wedlina
      ok.14-obiad,ziemniaczki z miesem i surowka,spaghetti,zupa rzadko bo nie przepada
      ok.16,17 podwieczorek,jakis deserek,owoc,bulka
      0 19 butla mleka,260 ml
      ostatnio przed butla dostaje kaszke mleczna z Hippa z biszkoptem,strasznie to
      lubi.
      duzo sokow,jakies chrupki...
      Wazy 12,5 kg
    • gosa12 Re: Do mam 17-18miesieczniaków 11.07.05, 12:28
      Mój mały skończył 18 m-cy - waży 10kg i jest typowym niejadkiem.
      Nienawidzi mleka i zupek. obecnie menu wyglada tak:
      8 - kanapka, lub serek , lub jajko lub parówka
      ok 10 serek, deserek , lub jajko w zależności co wcześniej
      13 - zupka - ile się da bo nie lubi - min 100ml. nawet do 250
      potem drzemka 2-3 godziny
      15-17 drugie danie - nalesniki, ziemnaiki kotlet mielony i coś, suchy makaron,
      ryba smażona z frytkami i kapusta kiszoną
      17-18 powieczorek - serek lub deserek owocowy - czasami nic bo jak zje o 17 to
      potem nie zje kolacji
      ok 20 mleko z butli - od tygodnia , ale tylko ok 100ml - reszta 100ml przez sen.

      W między czasie coś ale niewiele - bo jak się napcha to nie chce jeść. i
      oczywiście duzo picia zwłaszcza wody - bo soków nie lubi chyba że dorosłe.

      Gośka
      • kalafior_tez_kwiat Re: Do mam 17-18miesieczniaków 13.07.05, 11:23
        Czytam Wasze posty i troche sie zmartwiłam - moja córka od dawna juz je jak
        dorosły. Praktycznie od kiedy przestałam karmić ją piersią (miała 9 miesięcy)
        to nie je mleka modyfikowanego (probowałam różne rodzaje - pluła). Staram się
        jej podawać dużo nabiału. Odkąd skończyła rok bardzo chętnie pije mleko krowie.
        Kaszki tez nie wchodza w rachubę... Apetyt jej dopisuje i jest zdrowa, ale to
        mleko spędza mi sen z powiek...
        • axmka Re: Do mam 17-18miesieczniaków 13.07.05, 16:14
          Ja też uważam, że Twój synek je w normie. Moja Córeczka rano o 8 je jajko
          smażone i popija soczkiem; ok. 10-11 deserek, serek; 13-14 obiadek--> z tym to
          różnie bywa, czasem zupka, i drugie danie ziemniaczki, makaron(uwielbia),
          mięsko (mało je), głównie to co da się łatwo pogryźćsmile a tak poza tym ryż,
          sosiki itp. koło 17 znowu jakis deserek, owoc lub coś innego a w międzyczasie
          chrupki, ciasteczka, czekolada, lizaki, soczki, woda. Mleka nie je w ogóle od
          kilku m-cy, gdy próbuje podawać ma odruchy wymiotne z kaszką jest podobnie. Noc
          przesypia całą, pod warunkiem, że napije się do syta przed snem. pozdrawiam aga
          • axmka Re: Do mam 17-18miesieczniaków 13.07.05, 16:16
            Zapomniałam dodać, że waży 11 kgsmileczyli nie za dużo.
        • julia255 Re: Do mam 17-18miesieczniaków 16.07.05, 14:39
          z tym mlekiem to mialam podobnie, bo moj 10 miesieczny Roszek po odstawieniu od
          piersi zadnego mleka nawet nie chcial wachac. Ja z reszta wcale mu sie nie
          dziwie, raz sama sprobowalam i tez mnie wykrecilo. sprobowalam mamo rosne, i
          ladnie pachnie i smakuje jak mody z mcdonalda.. kupilam je raz na sprobowanie i
          teraz podaje Roszkowi do kaszki, a sobie dodaje do kawy..
Pełna wersja