erika3
12.08.05, 14:08
19 miesieczna Martynka ma niepohamowany apetyt i coraz większy brzuszek. Nie
chcemy żeby miała nadwagę wiec nie wystawiamy jedzenia przy niej (tylko w
porach posiłków), ograniczamy slodycze - zreszta ona najchetniej je mieso i
wedliny... Odciagamy ja od jedzenia, proponujac zabawy, spacery. A ona tylko
am am. Budzi się i wola am am. To najwazniejsza sprawa dla niej.
Czy to przejdzie? Co robić z małym zarlokiem?