Powrót do pracy i co z cycusiem :(( ???

21.08.05, 22:12
Wszędzie gdzie czytam na temat karmienia piersią, takież karmienie (tylko i
wyłącznie "cycuś")zalecane jest do ukończenia przez dziecko 6-ciu miesięcy.
Jest to prawie niewykonalne w przypadku mam które muszą po urlopie
macierzyńskim (w naszym chorym kraju to tylko 16 lub 18 tygodni = 4miesiące)
wrócić do pracy sad I co tu robić? Karmię moje maleństwo samym "cycusiem" 3
miesiące i wierzcie , chciałabym kolejne 3, ale gdy skończy mi się urlop
macierzyński i wezmę cały urlop wypoczynkowy to i tak mała nie będzie miała
jeszcze skończonych 6 miesięcy. Co radzicie? Ściągać pokarm i dokarmiać ją
nim czy wprowadzać inne pokarmy trochę wcześniej
    • jadranka123 Re: Powrót do pracy i co z cycusiem :(( ??? 22.08.05, 13:15
      wtaj
      powrot do pracy to na prawde ciezkie przezycie i dla dzidziusia i dla mamusi.ja
      tez za 1,5 tygodnia wracam buuuu.Ale trzeba pomyslec co zrobic z tym
      cycusiem.Napisze ci co ja robilam.Moja mala ma 6,5 miesiaca.Dawno skonczyl mi
      sie macierzynski, wypoczynkowy a na wychowawczy mnie nie stac wiec bez skrupolow
      wzielam urlop zdrowotny(bole kregoslupa)byle by jak najdluzej byc z corcia.Jesli
      chodzi o jedzonko to wazne aby przed powrotem wdrazac dziecko do tego aby znalo
      smak mleka z butli.Wiele kobiet przyzwyczaja dziecko aby pilo z butelki.Ja
      oprocz tego podawac zaczelam jej raz dziennie mleko sztuczne (w czasie mojej
      pracy bedzie z mala niania i ona bedzie jej to mleko dawac).Jesli pracujesz
      wiecej niz 6 godzin masz prawo do 2 polgodzinnych przerw na karmienie.kwestia
      ustalenia tego z pracodawca czy bedziesz wczesniej wychodzila z pracy o godzine
      czy ktos ci dowiezie dziecko do pracy.Ponadto mozesz mleko sciagac i przechowac
      w lodowce czy zamrazalce.Zachecam do wejscia na strone www.laktacja.pl - sa tam
      super wskazowki porady dotyczace karmienia.Wiem ze mnostwo mam pracuje sciaga
      mleko i nie rezygnuje z cycusia zwlaszcza gdy sa zmuszone wrocic do pracy
      wczesniej niz po 5 miesiacach.no to by bylo na tyle.mam nadzieje ze troszke
      ukoilam.pozdrawiam.
      jadranka
      • megi73 Re: Powrót do pracy i co z cycusiem :(( ??? 22.08.05, 22:19
        Dzięki za rady. Powiem szczerze,że mam plan podobny do Twojego a
        mianowicie "pochorować" trochę na urlopie wypoczynkowym...i być jak najdłużej z
        maleńką smile
        • jadranka123 Re: Powrót do pracy i co z cycusiem :(( ??? 23.08.05, 10:18
          no witaj
          moj plan juz sie konczy niestety i od wrzesnia wracam do pracy ale mala ma juz
          prawie 7 miesiecy wiec serce spokojne.no i pracuje 4 godziny dziennie i mam pol
          godziny na karmienie wiec od razu mi lepiej.choc ogolnie mala depresyjka jest i
          zal ze juz koniec tak cudnego czasu.o jedzonko sie nie martw tylko wczesniej
          sobie po malutku wprowadzaj jabluszko tarte, mleczko sztuczne ok 6 miesiaca choc
          jedno w ciagu dnia z butli, ziemniaczek ,buraczek, marchewa, brokul ugotowane z
          maselkiem i przetarte.moja corcia jest kochana i je wlasciwie kazda rzecz ktora
          jej daje.powodzenia i trzymaj sie cieplo.
          jadranka
    • blamblam Re: Powrót do pracy i co z cycusiem :(( ??? 22.08.05, 15:21
      Sądzę że temat warto skonsultować z pediatrą. Powie Ci czy mozesz i jak
      rozszerzać dietę dziecku. ja wrócilam do pracy jak synek skończył 5 mies. 2
      tygodnie wcześniej zaczęłąm ściągać mleko i gromadzić w zamrażarce. Jak synek
      skończył 4,5 mieś zaczęłam dawac mu kleik na moim mleku. Dzięki temu moze
      zaakceptował nowe jedzenie i łyżeczke. Poza tym raz dziennie dostawał
      tresciwsze jedzenie. Wprowadziłam też soczek jabłkowy. A potem to już poszło.
      Jak miał 5,5 mis. dostał jabłuszko i marchewkę. W lodówce zostawiałam zapas
      mleka (nadal sciągałam w pracy i w domu) i rezerwowo modyfikowane (na czarną
      godzinę).
    • sorrow74 Re: Powrót do pracy i co z cycusiem :(( ??? 26.08.05, 16:24
      Witam, ja wróciłam do pracy na pół etatu, ale i tak nie ma mnie z Małą ok. 6
      godzin. Jeśli moje dziecię nie robi głupich żartów (tj. nie odmawia jedzenia)to
      zazwyczaj nasz rozkład posiłków wygląda następująco: ok. 6:30 na śniadanko
      pierś, ok. 9:00 mleko z butli (najpierw był Nutramigen, później Bebilon Pepti,
      a teraz NAN HA), ok. 10:00 deserek - najczęściej duszone jabłuszka z kaszką
      kukurydzianą, ok. 12:00 1/2 porcji mieszanki, ok. 14:30 cycuś i już tak przez
      resztę wieczora, łącznie z nocnym karmieniem. Acha i jeszcze ok. 17-18:00
      obiadek - warzywa + mięsko. Pomimo, że przerwy w karmieniu piersią mam rózne do
      tej pory problemów z piersiami nie mam. Gorzej, jesli nie mogę wrócić po pracy
      prosto do domu - wtedy cierpię i zmuszona jestem używać laktatora.
      • asialub1 Re: Powrót do pracy i co z cycusiem :(( ??? 29.08.05, 21:58
        Ja zanim wrócilam do pracy zaczęłam podawac pomalu inne produkty by sie
        przyzwyczail i skonczylo sie na tym, ze w ogole mi podziękował za piers juz 3
        dni po tym jak wrócilam do pracy. Nie mial nawet 5 miesiecy, poszlo szybko i
        bezbolesnie dla nas obojga. Po tygodniu juz nawet nie pamiętal do czego słuzy
        cyc.
Pełna wersja