jakie mleko w płynie dla 18 miesięcznego dziecka?

19.09.05, 10:38
witam
proszę podajcie jakie mleko podajecie swoim dzieciom.
milko, mlekovita itp.
oraz ilu procentowe
chcemy takie mleko wprowadzic do diety córki
    • thrier Re: jakie mleko w płynie dla 18 miesięcznego dzie 19.09.05, 10:44
      Maćkowy (pasteryzowane nie UHT ale w kartoniku - termin przyd.ok.2 tyg.)
      najlepiej 3,2% ale jak nie ma to 2%
      Takie daję moim córeczkom. Polecam (choć oczywiście krowiego nie zalecają do 3
      lat itd. itp.)
    • przeciwcialo Re: jakie mleko w płynie dla 18 miesięcznego dzie 19.09.05, 16:06
      Mój syn pije łaciate lub Tescowe 2,5%. Ale fajne jest modyfikowane w płynie
      Mamo rosne albo nowe bebiko w płynie. Oba synowi smakowały.
    • pbkropka Re: jakie mleko w płynie dla 18 miesięcznego dzie 19.09.05, 23:15
      no właśnie. a jeżeli UHT to przegotowane czy już nie trzeba?
    • niusia1803 Czy przegotowywać mleko z kartonu (UHT)? 20.09.05, 10:25
      jak w temacie
    • karina1974 Re: jakie mleko w płynie dla 18 miesięcznego dzie 20.09.05, 11:29
      Córcia i my pijemy "Hej" 3,2 lub 3,8% - pyyyyszne!
      Łaciate mi podpadło, jak kiedyś w pracy otwarte stało 7 dni na stoliku (poza
      lodówką)i nic mu sie nie stało -tzn. nie skisło ani nic z tych rzeczy sad .
    • tupelo Re: jakie mleko w płynie dla 18 miesięcznego dzie 20.09.05, 20:33
      Hmmm, podobno do trzeciego roku zycia nalezy podawac modyfikowane, a jesli juz
      podajecie UHT z kartonika, to trzeba rozcienczac, odsylam do wrzesniowego
      numeru "Dziecka".
      Ja podaje Bebilon 3, czyli w proszku. Ale dla "kartonikowych" jest np. Bebiko
      Junior, modyfikowane oczywiscie.
      • myelegans Re: jakie mleko w płynie dla 18 miesięcznego dzie 21.09.05, 03:55
        W USA mleko krowie pediatrzy zalecaja od 12 miesiaca i rozcienczac nie nalezy,
        tylko wlasnie pelne i pasteryzowane, ale nie o przedluzonej trwalosci. Dzieciom
        potrzebne sa tluszcze, w tym cholesterol. A wlasnie roczne dzieci juz maja nerki
        na tyle rozwiniete, ze sa w stanie przetworzyc sod, ktorego w mleku krowim jest
        wiecej. Zreszta jedza duzo innych slonawych rzeczy. To jest najwiekszy "problem"
        w mleku krowim, i jeszcze do tego nietolerancja laktozy, ale o tym to juz by
        kazda mama wiedziala do 12 miesiaca. Alergie na bialko krowie tez by wyszly przy
        okazji mleka modyfikowanego, ktore jest na bazie mleka krowiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja