zuzka2004
07.11.05, 16:40
No właśnie moje dziecko 1,5 roku raczej należy do niejadków ale parówki to i
owszem. (chociaz wiem że nie ma w nich nic dobrego) ale jak nic praktycznie
nie chce jeść, to morlinki chetnie. No i cóż porcjuję jej dzisiaj paróweczkę
i jakież było moje zdziwienie, znalazłam w samym środku parówki coś
niebieskiego chyba to była folia.
Ooo poprostu skandal, żeby w produkcie polecanym dla dzieci coś takiego się
znalazło. Szok. Więc chwyciłam za telefon i zadzwoniłam po numer infolinii ze
skargą tam odebtrała babeczka z marketingu i kazała mi wysłać to pocztą.
Więc szybko zapakowałam wraz z opakowaniem i wysłałam. Tylko ciekawa jestem
jaki będzie tego finał. Jak oni to załatwią. I powiem szczerze jestem zlekka
zbulwersowana żeby cos takiego miało miejsce w produkcie dla dzieci.I jestem
ciekawa jak się firma w tym momencie zachowa, czy przynajmniej zwróca mi
koszty przesyłki itd.