jak długo zupka może stać w lodowce???

03.01.06, 19:51
chcę ugotować zupkę na kilka dni(marchew, ziemniak, pietruszka, brokuł, pierś z kurczaka)zamknąć w słoiczkach i przechować. I tu pojawia sie problem bo nie wiem jak długo może stać w lodówce, czy może lepiej zamrozić.Jeśli zamrozić, to jak to zrobić?(czy mam ugotować, zmiksować, jeszcze ciepłe do słoiczków i jak ostygnie do zamrażarki???, czy może muszę zrobić coś jeszcze?
    • patyczako Re: jak długo zupka może stać w lodowce??? 04.01.06, 22:22
      ja miksuje robiac rozne zupki wkladam zawartosc w sloiczki i zamrazam...
      zazwyczaj robie jednorazowo 7-8 zupek i mam na caly tydzien spokoj... zawsze
      dzien wczesniej przekladam zupke na nastepny dzien do lodowki by sie stopniowo
      rozmrozila i jest ok... zazwyczaj jeszcze przed podaniem dodaje troche wody bo
      zawartosc sloiczkow jest dosc gesta...
      • mamaigora1 Re: jak długo zupka może stać w lodowce??? 05.01.06, 12:10
        i to jest myśl, dzięki patyczako

        Ja dotychczas gotowałam na trzy dni i trzymałam w lodówce, ale przez trzy dni
        Igor musiał jeśc to samo ;-(((
    • gusia210 Re: jak długo zupka może stać w lodowce??? 05.01.06, 14:42
      a mi moja mama gotuje taka podstawowa zupkę warzywną a ja tylko dodaje miesko
      lub inne warzywka ze sloiczka i tak mu urozmaicam te zupki
      • patyczako Re: jak długo zupka może stać w lodowce??? 05.01.06, 17:04
        no wlasnie ja robie podobnie podstawa to marchew pietruszka ziemniak i te
        porcje dziele np.do 4 miseczek i do 1 dodaje buraka do 2 jabluszko do 3 miesko
        do 4 brokule czy kalafiora dodatkowo zoltko tzn.polowa zoltka ugotowanego tam
        gdzie nie ma miesa... dodaje to co mi przychodzi do glowy
    • matkamichala Re: jak długo zupka może stać w lodowce??? 09.01.06, 12:20
      no cóż.. ja nie zamrażam, bo mi szkoda witamin...raz ugotowane, potem zamrożone...ale gotuje co 2-gi dzień, czyli dwa dni pod rząd to samo... no,czasem dorzucam składnik z mrożonki, jak ma być kalafiorowa to kalafior, a reszta świeża,jak mi sie nie chce to wtedy słoiczek- kupuję tylko takie "egzotyczne' np.królik albo jagnięcina, aha, gotuję te zupy dla młodego i dla siebie, bo mążuś nie jada...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja