Czy są tu mamy prawie roczniaków?

15.01.06, 12:07
Mam kilka pytań odnośnie żywienia rocznego dziecka. Czy dajecie swoim
dzieciom jajko? Jeśli tak to gdzie kupujecie? Czy jeśli nie ma sie od
gospodarza to czy mozna ze sklepu? prosze jeśli znajdziecie chwilke czasu
napiszcie, co w ogóle jedzą juz Wasze dzieci, bo ja nadal jestem taka
ostrozna z tym jedeniem. Chcę tylko sprawidzić, czy nie przesadzam.Dziękuje
i pozdrawiam!

Wiktoria 5.02.2005
    • madic 15.01.06, 12:15
      jajko daję co parę dni (szczerze to jak mi się przypomni), do zupki, kupuję w
      sklepie albo na rynku, czyli przypadkowo. Kajetan je już bardzo dużo rzeczy,
      większośc warzyw, owoców, chleb, biszkopty, mięso rózne, robię mu kanapki,
      obiadki (zupek ostatnio nie lubi), dawałam twaróg, ale nie pasuje mu coś i wiele
      innych. Regularnie daje mu spróbować tego co ja mam na talerzu, z przyprawami
      wszelkiej maści itp.
      Ja jestem raczej z tych nieostrożnych, ale mam o tyle łatwiej, że Kajtek
      zupełnie niealergiczny (tfu, tfu).
      Plan na najbliższe tygodnie to przyzwyczajanie do "dorosłego" jedzenia i
      odzwyczajanie od butli- ale jak mi pójdzie, nie wiem.
      Pozdrawiam,
    • ania28.1 Re: Czy są tu mamy prawie roczniaków? 15.01.06, 12:16
      ja mam prawie rocznego synka i prawie. Rezygnuje ze sloikow i mu gotuje too co
      ja jem, rosolek, rybe, pulpety, warzywa, parowki, zaczelam juz dawac zoltko, je
      chleb, serki, jogurty, itd.pozdrawiam. Oczywiscie chrupki i od czasu do czasu
      cos slodkiego




    • anita_kar Re: Czy są tu mamy prawie roczniaków? 15.01.06, 12:19
      Moja młodsza córeczka kończy 18,01 roczek. Co daje:
      - jajko bardzo ostrożnie i tylko od rolnika (te sklepowe są nafaszerowane
      hormonami więc unikam)
      - wędlinę ekologiczną i czasami parówkę morlin (chociaż boję się dowiadywać co
      w niej jest)
      - chleb żytni na zakwasie, razowy
      - zupy na indyku (takie jak dla nas - krupnik, rosół, pomidorową, jarzynową,
      ogórkową, kapuśniak)
      - drugie danie - mięso gotowane (przeważnie też indyk np. klopsy, ale i kotleta
      z indyka), ziemniaki, kasze gryczaną, jęczmienną, gotowane warzywa (fasolka,
      brokuł, brukselka, buraki, kalafior - teraz kupuje w większości mrożonki),
      czasem rybkę
      - deserki w słoiczkach, jabłko, gruszkę (od banana się odwraca)
      - do przegryzania chrupki kukurydziane, pieczywo kukurydziane (na ryż troszkę
      reaguje więc ryżowych nie daję ale też można)
      - nabiału nie daje (krowy też go nie jedzą a mleko dają i kości mają mocne)
      - po za tym dwa razy dziennie mleko mamine wink

      pozdrawiam
      • margin1 Re: Czy są tu mamy prawie roczniaków? 15.01.06, 14:27
        A czy mogę dać dziecku Actimel? A jaki dawać twarożek? Oj, to ja jestem do tyłu
        z tym zywieniem. Myślałam, że jeszcze nie mozna ogórków kiszonych. ale w takim
        razie jutro ugotuję zupę ogórkowąsmile a pulpety gotujecie?
        • madic Re: Czy są tu mamy prawie roczniaków? 15.01.06, 14:33
          Pulpety też. O Actimelu nic nie wiem, twarożek daję naturalny, najczęściej na
          kanapce (ilości śladowe, bo nie lubi) lub jogurt naturalny, albo smakowy mi
          wyżerawink).
    • zona_mi Re: Czy są tu mamy prawie roczniaków? 15.01.06, 14:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28541928&a=31002605
    • pszczola99 Re: Czy są tu mamy prawie roczniaków? 16.01.06, 10:19
      Widzę, że Twoja córcia urodziła się w lutym 2005. Tu znajdziesz inne lutówki
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24968
      A co do jajka to ja podaję je Natalce mniej więcej 2,3 razy w tygodniu. Dodaję
      jej do zupki, albo robię pastę jajeczną, którą uwielbia. Kupuję w sklepie, albo
      u takiej babeczki, która chodzi po mieszkaniach i sprzedaje.
Pełna wersja