aneczka_1980
26.01.06, 17:01
Anielcia ma 1,5 roczku jest bardzo rozbrykanym dzieciatkiem, ale mamy problem
nie ma ochoty na jedzenie i nie zaleznie jak ja jej to podam przystrojone
jedzonko czy nie, nie chce i juz. Nie chce jeść sniadanka, obiadku to rzadko
jak jest jakas zupka to jeszcze z je ale tak to nie, deserek bardzo chetnie
bo to slodkie a kolacja to zalezy ile zjadla podczas calego dnia. Aco
najchetniej jadla by moja coreczka czekolade, jak ja juz widze ze ktos ja
czestuje czekolada to mnie az roznosi. Moze mi cos poradzicie jak ja namowic
do jedzenia.