mamawiktora2
16.02.06, 15:11
No własnie!!! Nie wiem co mam robić. Nie smakuje mu nic prócz mojego mleka. Z
racji tego, że ma uczulenie na słoiczkowe jedzonko gotuje mu obiadki sama.
Ziemniaczek, kalafiorek, brokuł, pietrucha (nie słodze tylko sole
odrobinusie). Niestety codziennie łudze się,że może cos uda mi się wcisnąć do
jego dzioba, ale synuś zaciska uporczywie usta, krzywi sie i po kilku
wciśniętych "sposobem"łyżeczkach zaczyna płakac. Dzis do obiadku dodałam
swoje mleko w nadzieji, że mu zasmakuje...nic z tego

nie wiem co mam robić,
wiktor jutro kończy 7 miesięcy i wydaje mis ię , ze powinien juz wcinac inne
jedzonko. Moze to moje mu po prostu nie smakuje??? Poradźcie mamy jak wy
gotujecie obiadki i co dajecie swoim szkarabom, moze uda mi sie mojego
nakarmic.Zaczynam się martić, że może moje mleczko bedzie miało zbyt mało
witamin i nie będzie mu starczało ...Jestem załamana, i bardzo sie denerwuje.
Pozdrawiam serdecznie i czekam na rychły odzew
Aśka, MamaWiktora