Modyfikowane mleko w płynie (np. Bebiko)

28.02.06, 13:15
    • stypkaa Re: Modyfikowane mleko w płynie (np. Bebiko) 28.02.06, 13:19
      Za szybko wcisnęłam enter! Sorki.
      Dokończę o co mi chodzi:
      Moje dziecko od jakiegoś czasu dostaje takie właśnie mleko. Mało karmię go juz
      piersią, a mimo, że skończył rok nie daję mu jeszcze krowiego mleka. Wolę
      poczekać trochę, niech najpierw przyzwyczai się do przetworów mlecznych.
      Na tym mleku gotuję mu różne zupki mleczne: mannę, kluski lane, płatki ryżowe,
      owsiane.
      Czy któraś mama używa jeszcze tego mleka?
      Dużo na tym forum jest postów, że nie można gotować mleka modyfikowanego. Czy
      to chodzi tylko o takie w proszku które się rozrabia z wodą?
      Na opakowaniu tego Bebika w płynie jest napisane, że nie wymaga gotowania, ale
      nie jest napisane, że NIE WOLNO gotować. Więc jeśli nie jest napisane, że nie
      wolno no to gotuję, tym bardziej, że jest tam też napisane, że mleko nadaje się
      do przyrządzania kaszek, zupek mlecznych, budyniów, naleśników etc. Więc chyba
      jednak można je przegotować?
      Co o tym myślicie???
      • bea-ta Re: Modyfikowane mleko w płynie (np. Bebiko) 01.03.06, 08:15
        Najlepiej zadzwonić do serwisu konsumenta Nutrici, jednak mnie nie nalezy
        gotowac jak każde mleko modyfikowane. Wszystko to co piszesz mozna zrobić be
        gotowania, zas naleśniki to jest chwila na goracej patelni- zreszta do nich
        uzywam zwykłego mleka. Beata
        • stypkaa Re: Modyfikowane mleko w płynie (np. Bebiko) 01.03.06, 09:57
          Dzięki za podpowiedź z tym serwisem konsumenckim. Na to nie wpadłam.
          Wiem, że np. mannę czy płatki można ugotowac na wodzie i potem dolac mleka. Nie
          bardzo sobie wyobrażam konsystencję manny - no bo żeby była nie za rzadka, nie
          za gęsta i broń Boże nie miała grudek (bleee, mój uraz jeszcze z dzieciństwa)
          to jak ją zrobić? Możesz mi dokładnie opisać jak gotujesz mannę z mlekiem
          modyfikowanym?
          No a co z kluskami lanymi? Jak na wodzie je ugotować?
          Dzięki jeszcze raz za wszystkie wskazówki!
          • bea-ta Re: Modyfikowane mleko w płynie (np. Bebiko) 01.03.06, 10:25
            Robiłam to kiedys, mój syn od wielu miesięcy nie jada nic oprócz czytego mleka,
            z kaszką jest nie do przyjecia.
            Gotowałam manne na wodzie, odlewałam do butelki odpowiednia ilośc ( w czasie
            gotowania paruje wiec trudno precyzyjnie odmierzac wode) studziło się, do ew.
            poziomu dolewałam wode, aby np. była porcja 180 ml i do tego wsypywałam proszek
            mleczny- bebiko omneo i mieszałam w garze- łyżką lub lepiej mikserem, wyhcodziła
            taka puszysta kaszka, ze palce lizac, do niej dodawałam łyżeczke masełka, bo
            porawia smak i truskawki własnej roboty czy z mrozonki Hortexu i takl
            analogficznie ze wszytski - kluskami( ich nie kieszaj mikserem, ja do tego
            uzywałam najcześciej mężą, bo takie specjały syn jadał na kolacjewinkmąz
            cierpliwie mieszal łyzka, grudek nie było nigdy), budyniem mlecznym z zołtkiem(
            tu robiłam budyn na wodzie w połowie wody 90 ml, a w drugiej polowie 90 ml
            ropuszcałam 6 miarek bebika). Oczywiście getość manny trzeba wypróbować samemu
            jaka Tobie i maluchowi pasuje, manny uzywałam błyskawicznej na 2 min. gotowania.
            Przy czym jesli masz niemowlę do 12mz to jest przeciez manna na mleku
            modyfikowany z Bobovity i po co sie tak meczyc?Jak dziekco ma rok i więcej to 1
            posiłek ma mleku z kartonu 3,2% jesli smyk nie jest alergikiem nie zaszkodzi!B.
            • stypkaa Re: Modyfikowane mleko w płynie (np. Bebiko) 03.03.06, 09:36
              Dzięki za wskazówki. Ale Ty używasz mleka w proszku, a ja w płynie - wydawało
              mi się to wygodniejsze.
              Co do wszystkich błyskawicznych kaszek, m.in. Bobovity to wiem, że jest też
              manna błyskawiczna, ale wolę jednak tradycyjną ugotować, bo ona przynajmniej
              jest bez cukru. A wszystkie kaszki jakie widziałam, poza kleikami, zawieraja
              cukier - są tak słodkie, że ja swojemu dziecku mieszam je pół na pół ze zwykłym
              kleikiem, ryżowym czy kukurydzianym - takie dania je na kolację.
              A co do mleka z kartonu to wolałabym na razie nie dawać - po 1. boję się
              uczulenia, na razie wprowadzam powoli inne przetwory mleczne, jak jogurty
              naturalne czy Bieluch; po 2. - słyszałam, że mleko krowie jest nieodpowiednie
              dla małych dzieci, bo zbyt obciąża nerki; po 3. - jesli już dawać mleko krowie
              to raczej takie z torebki, bo jest ono wartościowsze niż jałowe z kartonu.
              A jeszcze co do tego modyfikowanego mleka w płynie Bebiko to zadzwoniłam do
              serwisu konsumenckiego Nutricii i tam Pani mi powiedziała, że nie zaleca się
              gotowania mleka modyfikowanego przeznaczonego dla dzieci poniżej roku, dla
              których posiłki na bazie mleka są głownymi posiłkami i głównymi
              dostarczycielami witamin. Natomiast dla dziecka powyżej roku, które je już
              wiele innych rzeczy - można gotować mleko modyfikowanego, bo dostaje witaminy z
              innych źródeł, więc te witaminy w mleku które giną pod wpływem temperatury nie
              są już takie ważne.
              Nie znam się na tym, ale chyba np. wapnia takie mleko nie traci podczas
              gotowanie?
              • stypkaa Odpowiedź od serwisu konsumenckiego Nutricii 08.03.06, 11:07
                • stypkaa Re: Odpowiedź od serwisu konsumenckiego Nutricii 08.03.06, 11:10
                  Co ja mam z tym Enterem?? Znów wcisnęłam smile Sorki
                  Wklejam Wam odpowiedź jaką dostałam od serwisu Nutricii na moje pytanie czy to
                  mleko można gotować:

                  Dzień dobry,

                  Dziękujemy za zainteresowanie naszym produktem. Płynne mleko Bebiko dla
                  Juniora jest gotowe do spożycia bezpośrednio po otwarciu opakowania. Na
                  bazie tego mleka można przygotować także potrawy dla maluszka np. naleśniki,
                  można dodarto mleko do zupek lub innych potraw wymagających dodania mleka. W
                  takiej sytuacji można Bebiko dla Juniora gotować lub smażyć. Podgrzewanie
                  mleka (gotowanie smażenie) nie zmienia znacząco składu i właściwości mleka,
                  które zachowuje najważniejsze wartości odżywcze.

                  Gdybym mogła jeszcze w czymś pomóc, proszę o ponowny kontakt.

                  Oferujemy pomoc specjalistów w zakresie żywienia niemowląt pod telefonem
                  0-801 16 55 55 (płatne za jeden impuls, niezależnie od długości rozmowy), od
                  poniedziałku do piątku w godz. 8-17. Zapraszamy!

                  Serdecznie pozdrawiam,

                  Joanna Karnaś
                  Serwis Konsumencki

                  • ada801 Re: Odpowiedź od serwisu konsumenckiego Nutricii 09.03.06, 08:21
                    witam, czy mogłabyś coś więcej powiedzieć o tym mleku? tzn. jak długo po
                    otwarciu jest dobre do spozycia przez dziecko i ile kosztuje? oraz na jak długo
                    wystarcza ci taki karton? robisz dziecku posiłki mleczne rano i wieczorem? no
                    bo ja właśnie tak i zastanawiam się czy nie przejść może na to mleczko... teraz
                    pijemy bebilon 3
                    pozdrawiam ada
                    • stypkaa Re: Odpowiedź od serwisu konsumenckiego Nutricii 09.03.06, 11:18
                      Hej, jasne, że mogę. Do spożycia nadaje sie w ciągu 72 h po otwarciu. Ja kupuję
                      litrowe kartony, bo są tez półlitrowe. 1 litr wystarcza mi na 3 dni, z tym, że
                      daję dziecku posiłek na tym mleku tylko rano - wieczorem je kaszkę mleczną -
                      owocową Nestle lub Bobovita. Tylko niestety jest dosyć drogie, przynajmniej
                      jeśli chodzi o porównanie ze zwykłym mlekiem krowim w kartonie. To Bebiko
                      Junior 1l kosztuje ok. 5 zł - dokładnie nie pamiętam.
                      Nie wiem jak to wychodzi w porównaniu z mlekiem w proszku, bo ja nigdy takiego
                      nie używałam. Jak przestałam karmić piersią to dostał od razu to w płynie. Jest
                      na pewno wygodniejsze niż w proszku.
                      • ada801 Re: Odpowiedź od serwisu konsumenckiego Nutricii 09.03.06, 11:44
                        dzięki za informację!
Pełna wersja