ser owczy

12.03.06, 20:16
Gdzie można kupić i czy dziecko ze skazą może go jeść ?
    • azoorek Re: ser owczy 12.03.06, 23:14
      moze gdzies w zdrowej zywnosci- z tym, ze z tych co sa dostepne, to czesto sa
      mieszane z krowimi, trzeba na to uwazac. My jutro bedziemy probowac mieso
      jagniece. A czy kozie probowaliscie?
      • kubakuba7 Re: ser owczy 13.03.06, 17:49
        wlaśnie nie spotkalam się z owczym serem, chyba , że oscypek. Jednak z tego co
        pytałam kiedyś dziewczynę sprzedającą jest właśnie pomieszany z mlekiem krowim.
        Co do sera koziego to podejrzewam,że nie może go jeść dziecko ze skazą białkową
        podobnie jak mleka. To ten sam rodzaj białka, które uczula. Natomiast
        jagnięciny nie ma w moim mieście, już pytałam w kilku sklepach. Sama jestem
        zainteresowana, ale nie wiem gdzie szukać.
        • azoorek Re: ser owczy 13.03.06, 19:52
          sprobuj z kozim. Moj ma uczulenie na mleko krowie, a wcina kozie produkty-
          mleko, ser, ser zolty. Kozie jest pozbawione alergenu ktory wystepuje w krowim.
    • kubakuba7 Re: ser owczy 14.03.06, 19:51
      a kozi gdzie kupujesz, w sklepie, czy od "baby" na rynku ? Konsultowałaś to z
      pediatrą czy podałaś na własną rękę? Ja trochę się boję, bo właśnie jesteśmy po
      jako takim zaleczeniu zmian skórnych i nie wiem , czy eksperymentować teraz....
      • azoorek Re: ser owczy 14.03.06, 22:37
        my akurat nie leczymy sie u alergologa. Wszystko zostalo wykryte metoda prob i
        bledow i jest niezle. Podalam mu pierwszy raz jak mial 1,5 roku i testowalam z
        miesiac zaczynajac od minimalnych ilosci. Kupuje w sklepie ze zdrowa zywnoscia-
        zaczelam od jogurtu naturalnego, potem byl serek i na koniec mleko (z ostatnim
        mozna sie nie spieszyc, bo moze uczulic). Zalezy co dziecko je- u nas znacznie
        wzbogacilo jadlospis, bo jest uczulony na sporo rzeczy. Z mlecznych rzeczy to
        byl caly czas na piersi, a z takiego mleka niestety cudow kulinarnych sie nie
        zrobi.
Pełna wersja