moj synek nie chce jeśc z łyżeczki

01.04.06, 08:39
Witam! Mój synek skonczył już 6 miesięcy. Od kilku tygodni staram sie rozszerzyć mu dietę. Niestety z pełnym niepowodzeniem. Nie chce jeść ani marchewki, ani jabłuszka czy ziemniaczka. Wszystko wypycha języczkiem i strasznie się kwasi. Kolejne proby tez konczą sie porażką. Czy to nieumiejątność jedzenia z łyżeczki? Kiedy podałam mu jabłuszko do polizania bardzo chętnie je lizał, mimo kwaśnej minki. Czy ktoś miał podobny problem? Jak go rozwiązać? Dodam jeszcze, ze próbowalismy włączyc mu do diety sztuczne mleko, ale Bazyli wypluwał smoczek i płakał, domagając sie mojego pokarmu (synka karmię już od jakiegoś czasu moim pokarmem ale z butelki). 6-miesięczne dziecko powinno już przecież jeść także inne pokarmy oprócz mleka mamy. Troszkę obawiam sie niedoborów żelaza. Proszę o pomoc. Drota
    • peresia Re: moj synek nie chce jeśc z łyżeczki 02.04.06, 09:15
      Witaj!
      Miałam podobny problem, ale powiedziałam: nic na siłę. Odczekałam miesiąc i
      spróbowałam znowu i od tego czasu córa wsuwa aż miło! Widocznie wcześniej nie
      była na to gotowa.
      Życzę powodzenia!
    • kika_kika Re: moj synek nie chce jeśc z łyżeczki 04.04.06, 14:12
      Mój synek wczoraj skończył 7 miesięcy... od 2 miesięcy próbuję karmić go
      łyżeczką... niestety bez powodzenia.... mogłabym na nim zarabiać smile wsadzam mu
      pół łyżeczki a wypluwa całą... hihi
      Co prawda nie jest to już tak jak miesiąc temu że wypychał jęzorkiem.... teraz
      poprostu wypluwa ....
      kaszki, owoce zupki daję mu przez butle i wsuwa aż miło ale z łyżeczki... pije
      tylko chętnie syropki - wapno i czasem panadol - jak potrzeba....
      a tak... nietstye nic innego nie da rady, ani słodkiego ani kwaśnego ani zupki.
      A tak bym juz chciała żeby jadł coś co wygląda ja jedzenie a nie jak papka
      koloru marchewkowego... bleee
      • kura17 Re: moj synek nie chce jeśc z łyżeczki 04.04.06, 17:04
        Kika, to przestan dawac mu to jedzenie przez butle! od dzis z butli tylko mleko,
        reszta lyzeczka... smile taka byla rada naszego pediatry, jak nauczyc jesc
        lyzeczka. skoro z butli je, to znaczy, ze mus generalnie smakuje, tylko nie chce
        jesc lyzeczka. dawaj mu jedzenie lyzeczka, a jak nie chce - NIE dawaj butli!
        (nawet z mlekiem). dziecko sobie bedzie kombinowalo tak: najpierw robia jakies
        cyrki z lyzeczka, a potem daja jesc, no to musze im wyperswadowac te zabawy
        lyzeczka...
        tak zostawiac glodne dziecko szkoda, wiem... mysmy robili tak: dawalismy
        jedzenie lyzeczka jak synek juz troche zglodnial, ale nie tragicznie. jak nie
        chcial jesc - to nie. ale nastepny posilek (butla mleka) dopiero za ok. godziny.
        zeby byla przerwa, zeby wiedzial, ze ta zabawa z lyzeczka to wlasnie jedzenie. i
        nie podawalismy innych pokarmow z butli w ogole, poza jednym razem, aby
        sprobowac, czy to marchewki nie chce jesc, czy to jedzenie z lyzeczki mu nie
        pasuje. nasz zalapal po 2 tygodniach
        inne rady: dawaj mu do zabawy lyzeczki (plastikowe), zeby sie oswajal, jedzcie
        przy nim rzeczy lyzeczka (jogurty, serki), zeby widzial, co i jak, chwlcie jakie
        pyszne itp. miejcie pod reka dzieciecy sloik, zeby dac sprobowac, jak nagle
        zacznie wyciac rece do waszego jedzenia

        ``````````````````
        kurczak: 03.03.05
        • kika_kika Re: moj synek nie chce jeśc z łyżeczki 27.04.06, 23:36
          dzięki smile
          teraz Maks wcina z łyżeczki tylko owoce.... i to.. na leżąco z poduchą pod
          głową i brzuchem - wtedy wpada tam gdzie trzeba, bo na siedząco - niestety, nic
          nie wpada do gardła tylko wylatuje z buzi sad o ile kaszki i zupki mu nie
          szkoda - bo wręcz sam to wypluwa o tyle owocki to łapał by w locie smile)) jak mu
          wylatują z buzi... kurde, jak go nauczyć transportowania tego na języku do
          gardła?? suspicious przecież mu nie przekroje swojej głowy i nie pokaże co i jak uncertain
          chyba że tą metodę głodowania mu zafunduję....
          tylko... ja nienawidzę jak on jest usmarowany uncertain - a przez butlę to tak prosto
          i czysto uncertain
          no i jeszcze jedno... mój synek nawet jak zagapimy się na spacerze czy zakupach
          i już dawno minęła pora jedzenia to w żaden sposób się nie upomina, więc...
          może nie będzie się poddawał tym głodowym torturom??)
          ehh ja to mam cięzko, a czytam że 10miesięczne to SAME jedzą łyżeczką czy
          widelcem!! szok!
    • sylwiapiotrowska Re: moj synek nie chce jeśc z łyżeczki 30.04.06, 20:45
      Moja Lila kończy 7 miesiecy od 2 miesiecy bawimy sie łyżeczką i nic nie moge
      wcisnac, najpierw pluła teraz zaciska usta i odkreca buzie, je tylko piers bo
      butla jest tak samo odrzucana. Ma niedobór żelaza wiec próbuje strykaka podawac
      ferrum lek ale mało co połyka. Juz nie mam pomysłu co zrobic zebyu cos
      zjadała. Jak nauczyłyscie jesc dzieci łyżeczka? pozdrawiam Sylwia
      • kika_kika udało się :) 05.05.06, 10:26
        i to... w 3 dni! Zamierzałam twardo stosować Wasze rady - czyli... jak nie
        łyżeczką to niczym innym, ale... po 3 łyżeczkach i dąsach synka wysiadałam sad
        nie potrafiłam mu nie dać jeść sad no i.... dawałam dalej obiadek flachą. W
        pierwszy dzien zjadł całą flache, na drugi dzien - znów zaczęłam od łyżeczki...
        zjadł więcej niż dzień wcześniej... potem flacha - tak połowę a reszta... znów
        łyżeczką (bo flache odpychał)... na 3 dzień całośc zjadł łyżeczką smile - łyżeczką
        potrafi też jeść owoce ale kaszki.... wypluwa uncertain = wogóle ostatnio coś kaszki
        mu nie wchodza... je połowe z tego co jadł miesiąc temu!
        Ważne chyba jest jeszcze to, że kilka dni wcześniej dawałam Maksiowi do rączki
        skórki chleba i podsuwałam z rączką do buzi.... albo dawałam mu np. kawałeczki
        wędliny albo pomidorka bez skórki - wtedy robił takie ładne "Am" no i potem
        własnie zaczęłam te kumbinacje z łyżeczką smile
        Gorąco polecam, skoro mój leniuch się nauczył... to wszystkie dzieci mogą smile
    • majan2 Re: moj synek nie chce jeśc z łyżeczki 30.04.06, 21:13
      Nic wam nie doradze bo sama mam ten problem, ale licze na to, ze do studniowki
      corka nie bedzie na moim mlekusmile
      • dorota.gawenda Re: moj synek nie chce jeśc z łyżeczki 08.05.06, 11:01
        Dzieki za informacje ale niestety Bazyli nadal nie chce jeść niczego innego oprocz mojego mleka sad(((- dodam, ze karmie go z butelki, wylacznie moim mlekiem odciaganym z piersi - tak juz od 7 miesiecy. Teraz jestem zrozpaczona. Probowalismy z mezem wprowadzic mu chociaz jeden posilek ze sztucznego mleka. Proby koncza sie wyplowaniem butelki i strasznym placzem. Jesli przysnie i uda sie nam podac to szuczne mleko maly po krotkiej dzremce budzi sie i wymiotuje. Jesli Bazylek nie chwyci smoka ze sztucznym i trzeba podac moje mleko - to tez jest problem - placze, pręży sie, dopoki nie spadnie mu mleczko na jezorek - dopiero wtedy zaczyna ssac. Nie mam pojecia co mam - robic. Pokarmu odciagam coraz mniej, Bazyli ma wiekszy apetyt i boje sie momentu gdy zabraknie mojego mleka. W dodatku pracuje i odciaganie staje sie coraz trudniejsze. Kiedy jestem sama z Bazylim tez trudno odciagac pokarm, bo synka denerwuje juz wycie elektrycznych laktatorow, zreszta jest juz na tle duzy, ze okolo 30 minutowe siedzenie w jedym miejscu przestaje mu odpowiadac. Odciagania pokarmu tez juz mam dosyc - obolale i czasami krwawiace brodawki. Moze ktoras z Was miala podobny klopot, kiedy malenstwo nie chcialo jesc niczego innego oprocz Waszego mleka? Jak sobie z tym poradzilyscie. Dodam, ze kiedy Bazyli mial miesiac musialam dokarmiac go sztucznym mlekiem i nie bylo z tym zadnego klopotu. Umieszcze swojego maila jeszcze na glownym. Pozdrawaiam!!! Dorota
Pełna wersja