saba30
06.04.06, 23:54
Moja 9 miesięczna córeczka zrobiła się bardzo żywa. Dużo sie rusza lecz mało
je. Nakarmienie ją zupką jest zawsze nielada akrobacją, a zupa ląduje
dosłownie wszedzie, tylko nie w jej buźce

( Wciąż karmię piersią, więcmała
nie daje się oszukać butelką z kaszką - pociągnie ze trzy razy i odwraca się w
stronę cycusia. Na kaszkę z łyżeczki też musi mieć wielkie natchnienie.
Jedynym pokarmem który akceptuje jest jabłko.

Martwię się bo wydaje mi sie
że moja gwiazdka chudnie..
Napiszcie proszę, co dajecie dziecku w ciągu dnia i jakie macie sposoby by
zachęcić szkraba do jedzonka?
Dziękuję z góry i pozdrawiam