Pyt. techniczne: jadłospis dziecka po powrocie do

07.04.06, 11:20
pracy. Jak to jest? Wroce do pracy jak dziecko bedzie mialo 6 miesiecy. Czy
wprowadza sie mleko modyfikowane czy karmi sie rano i wieczorem tylko? Na
jakim mleku kaszki? Jak ten jadlospis wyglada? Poradzcie prosze.
    • kasiamel Re: Pyt. techniczne: jadłospis dziecka po powroci 07.04.06, 11:33
      Wróciłam do pracy, gdy Jaś miał ok. 5,5 miesiąca. Wtedy jadł jeszcze samo
      mleczko (ściągałam w pracy). Nowości zaczęłam wprowadzac po kilku tygodniach.
      Zawsze przed wyjściem karmię piersią. Pod moją nieobecność ok. 10 je mleko lub
      kaszkę, potem krótko po południu zupkę. W międzyczasie deserek. Wracam o 15,
      znowu pierś i tak o 19, koło północy, czasem nad ranem. Nie karmię na wieczór
      kaszką, bo brakuje mi w ciągu dnia synka i potrzebuję takich chwil. I synek też
      nie narzeka. Z powodzeniem ściągam pokarm, nie chciałam wprowadzać
      modyfikowanego. I na takim, i na wodzie można robić kaszki. Przyzwyczaj za
      wczasu dziecko choć do butelki, lub kubka niekapka i obowiązkowo do łyżeczki.
      Miałam nadzieję, ze obejdzie sie bez butelki, ale do dziś nie lubi kubeczka. Na
      pewno sie uda, spokojnie.
      • maja2101 Re: Pyt. techniczne: jadłospis dziecka po powroci 07.04.06, 11:40
        Czyli sciagasz swoje mleko i to wlasnie mleko on je o 10 tak? Ja bede wracac 17-
        18 niestety... Od kiedy przyzwyczajac do kubka niekapka? Przepraszam ze tak
        wypytuje, ale naprawde nie wiem jak to zorganizowac.
        • koteczka12 Re: Pyt. techniczne: jadłospis dziecka po powroci 07.04.06, 11:49
          Ja wróciłam do pracy po 6 miesiącach. Wcześniej karmiłam tylko piersią. Na
          początku mała jadła głównie moje ściągnięte mleko z butelki, ale bardzo butli
          nie lubiła, więc szybko wprowadziłam też słoiczki. Jej rozkład dnia teraz,
          czyli po miesiącu mojej pracy, wygląda tak: wstaję koło 6-7 i karmię ją
          piersią. Idę do pracy. W tym czasie mała około 10 je ładnie łyżeczką gęstą
          kaszkę kukurydziano-ryżową nestle na moim mleku (w pracy ściągam około 200 ml i
          przynosze na następny dzień). Jakiś czas później - słoiczek owoców. Koło 15, po
          spacerze, słoiczek zupki lub dania z mięsem albo z połową żółtka. Wracam koło
          16.15, wkrótce potem karmię piersią i potem juz dalej - na żądanie. Jak mnie
          nie ma, co godzinę mała dostaje kubek - niekapek z wodą, na wypadek, gdyby sie
          jej chciało pić - czasem pociągnie i ściąga w ciągu dnia 50-70 ml. Soków nie
          lubi, a poza tym, kobek z wodą może te parę godzin stać napełniony i można go
          jej proponować bez większego zachodu i kolejnego mycia.
          • maja2101 Re: Pyt. techniczne: jadłospis dziecka po powroci 07.04.06, 11:54
            bardzo dziekuje!
Pełna wersja