Nie chce piersi, nie cierpi kaszek...Poradzcie...

09.04.06, 21:46
Witam,
drogie mamy, prosze pomóżcie, mam 8,5 miesiecznego synka, od wczoraj nie chce
nic jesc, cały czas był karmiony piersią, nagle nie chce, sciagnie piers
jedynie na noc. W ciau dnia nie ma mowy o piersi, mam o tyle problem, ze
Dawcio nie chce jesc z butelki, zadne kaszki, kleiki, grysiki, mleka
modyfikowane (NAN itp) nie wchodza również w gre, nie chce ich jesc, po
jednej łyżeczce kaszki miał odruch wymiotny. POczatkowo myslałąm ze to przez
to ze mam mniej pokarmu, bo faktycznie tak jest, ale staram sie jak moge zeby
wspomóc laktacje. I tutaj pojawia sie problem, co można dać na sniadanie 8,5
miesiecznemu dziecku, które odrzuca w/w pokarmy?? Prosze poradzcie, bo
naprawde złapałam okropnego doła i jakoś nie mam na nic pomysły, On nie chce
nic jesc. Nie chce piersi, kleiku, kaszki wiec co mu podac??

Pozdrawiam i dziekuje
    • gacusia1 Re: Nie chce piersi, nie cierpi kaszek...Poradzci 09.04.06, 22:03
      McDonald's?- to zart! A faktem jest(NIESTETY)ze tu,gdzie mieszkam juz 7-mio
      miesieczne bobaski dostaja frytki i hamburgery-O ZGROZO!!!
      • saskiaplus1 Re: Nie chce piersi, nie cierpi kaszek...Poradzci 09.04.06, 22:33
        Jak to mówią, co kraj to obyczaj wink)
      • elag3 Re: Nie chce piersi, nie cierpi kaszek...Poradzci 10.04.06, 08:54
        A gdzie mieszkasz? Nie bardzo wiem jak taki maluch może zjeść coś takiego. Mój
        prawie 8 m-czny synek jak dostaje danie Gerbera z kawałeczkami królika to ma
        odruch wymiotny. Swoją drogą też miał taki etap że odmawiał jedzenia i miało
        to związek z zębami i jak tylko się wyrżnęły to jadłowstręt mu
        minął.
        • gacusia1 Re: Nie chce piersi, nie cierpi kaszek...Poradzci 10.04.06, 14:46
          W Kanadzie.Az mnie trzesie,gdy widze te maluszki,ktore ledwie siedza,a juz
          hamburgery wpylaja...Tu nie "ciackaja" sie tak z bobaskami,jak MY-MATKI
          POLKI wink.Kiedys,dawno temu,gdy bylam w Turcji,widzialam 7-mio miesiacznego
          chlopczyka(zapytalam ile ma)ktory w raczce trzymal surowego,nieobranego ogorka
          i gryzl sobie bezzebnymi dziaselkami...Moj synek ma 5,5 m-ca i jak narazie daje
          mu do "gryzienia" chrupki kukurydziane i ciasteczka ryzowe dla bobaskow...
          • elag3 Re: Nie chce piersi, nie cierpi kaszek...Poradzci 11.04.06, 09:30
            O matko! Co za ludzie! Ale do tej pory też nie myślałam o sobie że się cackam z
            dzieckiem (moja teściowa na pewno potwierdziłaby to) - wydaje mi się że po
            prostu zaspokajam jego potrzeby ale widzę że w Kanadzie albo w Stanach uznanoby
            mnie za ewenement. Co do tego ogórka to sama czytałam w jakiejś dzieciowej
            gazecie że można podać dziecku w czasie ząbkowania właśnie ogórka albo surową
            marchewkę. Nie jestem przekonana do takich metod ale może o to matce chodziło.
            • gacusia1 Re: Nie chce piersi, nie cierpi kaszek...Poradzci 11.04.06, 16:42
              Moj ogorkiem czy marchewka zakrztusilby sie solidnie,bo jeszcze nie potrafi
              gryzc.Tak,wiec pozostane przy chrupkach kukurydzianych i ciasteczkach ryzowych.
              A co do autorki postu,to pewnie bobas ma gorsze dni i jak przeglodzi go(bez
              przesady-oczywiscie!)to znow zachce mleczka itp...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja