nie je nabiału - co na chleb zamiast masła i sera?

14.05.06, 15:53
witam, moja córeczka, 11 miesięcy, najprawdopodobniej nie toleruje mleka
krowiego, po masełku jakie dawałam jej do zupki czy ziemniaczków ma wysypke i
zielone lub żółte kupy z ciemnozieloną, śluzową otoczką. Podobnie była jak
jadła kaszke hipp z mlekiem modyf. Niestety pewna nie jestem na 100 procent,
ale nic innego nie jadła co mogłoby ją uczulić. jest na piersi.
co wobec tego mogę jej na kanapke dać? zamiast masła serka i zamiast jogurtu
( którego jeszcze nie jadła). jak u was objawia sie nietolerancja przetworów
mlecznych i co zamiast tego mogę dawać, chodzi mi głównie czym chclebek
smarować? a moze sojowy serek? daje ktoś? torfu? ( kaszke jemy na mleku
sojowym)
prosze o rade
    • marki0 Re: nie je nabiału - co na chleb zamiast masła i 14.05.06, 22:53
      nasza reakcja to wstrząs, czy też zapasć inaczej mówiac, a ma już 5 latek/jutro
      kończy/ i nadal taka silna niestety jeszt reakcja. Pierwszy raz mi tak
      zareagował na danonka w wieku 13m-cy. Miał skazę ale mówiona że trwa do roku no
      i niezaciekawie mi sie ta prowokacja skończyła.
      A co do jedzenia to są deserki sojowe aploro, są jogurty
      sojowe/tryskawka,brzoskwinia,jagoda/ oraz twarożki/czosnek,papryka,zioła/ firmy
      rosaro do kupienia w zdrowej żywności. Jest też biały ser sojowy/z którego
      piekłam już mojemu sernik/ jest też tofu o którym piszesz. Są również mleka
      sojowe,ryżowe/chbba najsmaczniejsze/ i owsizne. Wszystko do nabycia w dobrze
      zaopatrzonych sklepach ze zdrową żywnością.Na mleku możesz przygotować budyń,
      zrobić sernik na zimno, lody, słowem jest w czym wybierać.Wystarzy sie rozejrzeć
      do okoła są naprawdę dobre i smaczne rzeczy. mleko krowie już teraz nie jest
      niezastąpione!A chlebuś smarujemy ramą Olivio, Vita czy innym tłuszczem z
      napisem białko 0%. My na jutro robimy torcik na urodziny własnie w oparciu o te
      produkty. A cha sa jeszcze deserki owocowe, które też nieżle smakują.
    • atopik Re: nie je nabiału - co na chleb zamiast masła i 15.05.06, 11:47
      Tofu coraz częściej jest konserwowane chemicznie więc warto zapoznać się ze
      składem produktu zanim sie go kupi. Z deserkami sojowymi tez dałabym sobie
      jeszcze na wstrzymanie. Twoja córcia jest jeszcze mała i nie potrzebuje tego
      typu wynalazków ze sztucznymi smakami i barwnikami. Możesz sama ugotowac jej
      budyń zagęszczając mleko sojowe rozrobioną mąką pszenną (jeżeli już podajesz
      gluten) i ziemniaczaną lub tylko ziemniaczaną i dodac owoce do smaku.
      Moje dziecko w tym wieku nie chciało jeść jeszcze chleba a jeżeli już to
      preferowało suchy. Mój brzdąc lubi wszelkie pasty warzywne przygotowane z
      przetartych warzyw doprawionych ziołami itp. lub na słodko z przetartych owoców.
      • kate_05 atopik - pytanie o pasty? 17.05.06, 11:29
        a z jakich warzyw robisz takie pasty i jak? możesz podać bardziej szczegółowy
        przepis? smile
        • atopik Re: atopik - pytanie o pasty? 18.05.06, 10:33
          Wiesz, ja nie mam żadnego konkretnego przepisu. Żywię małego alergika więc
          ilość produktów do dyspozycji jest nieco ograniczona. Bierzesz poprostu kilka
          dowolnych warzyw, gotujesz do miękkości, mocno odcedzasz aby były jak
          najbardziej suche, a potem miksujesz. Doprawiasz solą, zmielonym kminkiem z
          majerankiem, oregano, ziołami prowansalskimi albo świeżym koperkiem lub
          pietruszką. Oczywiście nie używam wszystkich przypraw na raz. Jeżeli masa
          wychodzi za żadka dosypuje troche kleiku kukurydzianego lub ryżowego albo
          zarodków pszennych. Na koniec dodaje oliwe z oliwek i już.
          • kate_05 atopik - dziekuję 18.05.06, 11:25
            Znam Twój nick z forum alergie, sama na tym forum często bywałam, bo był czas -
            ok. 2 miesięcy, ze lekarze utrzymywali , ze Mlody ma AZS, stosowałam więc
            scisładietę...Na szczęście trafiliśmy do bardzo sensownej alergogol, która
            stwierdzila, ze to typowe zmiany dla przymieszkowego rogowacenia skory - jej
            zalecenie to nie stosowac zadneh diety : powoli wprowadzić wszystkie te
            produkty ,które wycofałam, bo szkoda dziecka...Wprowadziłam więc spowrotem
            przetwory mleczne i wprowadzam ostroznie tzw, silne alergeny..Póki co - jest
            rewelacyjnie, skóra zrobiła sie sliczna i gładka, więc mam nadzieję, ze
            diagnoza była trafiona...
            Pomysł na taką paste bardzo mi sie podoba, więc przyrządze cos tajkiego
            Młodemu, dziękuję!!!
Pełna wersja