wlasne zupki-sloiczki z lodowki

14.08.06, 16:23
hej
prosze o rade mamy starszych dzieci, ktore same przygotowuja zupki dzieciom:
otoz gotuje zupke np warzywna z miesem i miksuje, wychodzi okolo 2-3 porcji. jedna idzie od razu, a pozostale wlewam do sloiczkow
i wkladam do lodowki (nie zamrazam). i teraz: czy jak nastepnego dnia wyjmuje sloiczek to wystarczy go odgrzac, czy musze drugi
raz zagotowac?

dziekuje

asia
    • gosiek3331 Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 16:30
      dla pewnosci trzeba zagotowac, ja nawet zupe dla dorosłych zawsze zagotuje,
      nawet z lodowki
    • beatazet Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 16:50
      Witam.
      Ja nie przelewam do słoiczków tylko zostawiam w garnku, w którym gotowalam.
      Przechowuję w lodówce. Najczęściej tylko podgrzewam.
      Jedna uwaga : podobno nie należy gotować zupki z mięskiem tylko sam wywar z
      warzyw, a mięsko osobno i potem dodac smile
      • asia.asz Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 17:01
        tak wiemsmile
        napisalam troche skrotowo, bodajze od 7 miesiaca warzywa na rosole mozna wprowadzic
        asia
        • ewaq Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 17:45
          choć gotuję zupki bardzo rzadko, to przy większej
          nagotowanej ilości wkładam w wyparzone słoiczki albo po gotowym jedzonku, albo
          np. po koncentracie i ten na kolejny dzień przechowuję w lodówce bez niczego, a
          pozostałe zagotowuję zamknięte w gorącej wodzie, co powoduje, że wieczko się
          zapada i słoiczek jest tak szczelnie zamknięty, jak te nowe ze sklepu smile
          • asia.asz Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 17:47
            a po wyjeciu z lodowki powtornie gotujesz czy tylko podgrzewasz?
            • ewaq Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 18:37
              podgrzewam
          • waga32 Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 18:52
            Jak długo gotujesz w gorącej wodzie te zamkniete słoiczki i czy wieczkiem na
            dół czy do góry?
            • ewaq Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 20:22
              wieczkiem do góry, wody tak do 3/4 słoiczka i gotuję jakieś 10-15 min. od
              momentu zagotowania wody. To o ile się nie mylę nazywa się pasteryzacją wink
              • waga32 Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 21:50
                Dziękuję za odpowiedź smile
    • magmajew Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 19:01
      Nigdy nie gotuje drugi raz, tylko podgrzewam.
    • olensia Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 19:27
      Bylam kiedys na kursie ktory organizowal sanepid i tam wyraznie mowiono ze zupki
      z lodowki ktore byly przygotowane dzien wczesniej trzeba zagotowac ok 3 min.
      Poniewaz mimo ze zupa jest w lodowce moga wytwarzac sie bakterie ktore przez to
      gotowanie sie zabija.
      • lizax5 Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 20:54
        Ja gotuję więcej zupki, wlewam do słoiczków (wychodzi około 4 słoiczków) i
        pasteryzuję. Mam z głowy gotowanie przez 4 dni. Wystarczy wyjąć zupkę z lodówki
        i podgrzać.
    • mika_007 Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 14.08.06, 23:03
      ja z kolei bardzo gorące wlewam do...słoiczków po zupkach/deserkach Gerbera i
      stawiam dogóry dnem do wystygnięcia - zasysają się wink
      niestety nie wszystkie pokrywki się do tego nadają-trzeba popróbować wink
      później wstawiam do lodówki
      przed podaniem jedynie dodaję mięso i podgrzewam -o zgrozo w mikrofali wink
      • agata19753 Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 15.08.06, 08:52
        A ja wczoraj nagotowałam zupy na 3 (4 rodzaje w sumie)i zamroziłam porcje -
        każda na dwa dni. Robie tak odkąd mały zaczął jeść zupki. Mięso dodaję od
        razu. mam na głowie dom, doktorat, a od wrzesnia wracam do pracy na pełen etat,
        nie wyobrazam sobie innego rozwiązania. Słoiczki kupuję awaryjnie, mam
        wrażenie, że mały sie nimi nie najada. poza tym koszt - wczoraj wyliczyłam, że
        porcja zupki (z dobrym mięsem - cielęcina, indyk, schab), mimo dość drogich w
        tym roku warzyw - wychodzi po ok 1.60 zł. A po rozmrożeniu zupki zagotowuję.
        Myslę jednak, że każda mam ma swoje wypróbowane sposoby i musi tez dbac nie
        tylko o maluszka, ale o własna wygodę. mam nadzieję, że to ostatnie zdanie nie
        wywoła lawiny złośliwosci o egoizmie i byciu wyrodna matkąsmile
        pozdrawiam
    • izabela1976 Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 15.08.06, 20:17
      Ja gotuję małemu od razu na parę dni. Wlewam do słoiczków i po ostygnięciu do zamrażarki. I to samo z mięsem.

      Pracuję i niestety nie mam czasu w tygodniu gotować dla małego. Jedzonko po rozmrożeniu tylko podgrzewam. Mały je tak od 1,5 roku i nigdy nie miał żadnych problemów.
    • diblond Re: wlasne zupki-sloiczki z lodowki 21.08.06, 20:34
      wystarczy tylko podgrzać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja