filet z kurczaka - jak i z czym?

05.09.06, 15:43
No właśnie. Co dodać i jak zrobić żeby wyszło trochę sosu. Pomidory odpadają.
Dla 14 mieięczniaka.
Pozdrawiam - Paulina
    • bea113 Re: filet z kurczaka - jak i z czym? 06.09.06, 09:54
      Może podlać trochę i dołozyć odrobinę pieczarek, potem zaprawić i już...albo
      musztarda lub chrzan? Wszystko jako dodatek smakowy, a nie zasadniczy składnik
      sosu. Ja mojemu dziecki w tym wieku w rozsądnych ilościach dawałam takie
      rzeczy. Pozdrawiam
      • annaparzonka Re: filet z kurczaka - jak i z czym? 06.09.06, 22:33
        Ja pieczrek bym nie polecała moja KArolka troszeczke skosztowała i si tak zaruła
        ze tydzien nic jej nie mogłam dawac jesc bo po wszystkim wymiotowała. Byłam u 3
        lekarzy bo biedulka sie meczyła i jeszcze w szpitalu i wszyscy mi powiedzieli ze
        grzyby, pieczarki są cieszko strawne i mozna je podawac dzieciom od 3 roku zycia.
    • moninia2000 Re: filet z kurczaka - jak i z czym? 15.09.06, 22:18
      A te pomidory odpadaja bo nie lubi czy nie moze?
      Bo wlasnie chcialam poradzic pychotke: Cebula , czosnek podsmazasz i dodajesz
      bez skorki wyparzone pomidory i gotujesz. ale jak pomidory nie to kabaczek
      np.albo jakiekolwiek inne warzywka, marchewka starta np.albo co Ci wleci w
      lapkiwink Gotujesz, a wlasciwie dusisz pod przykryciem z odrobina ziol np.i
      dodajesz wody najlepiej wywaru z warzyw tyle aby nie przysychalo co jakis czas.
      Jak gotowe to mozesz podac w takiej postaci albo zmiksowac i masz rewelacyjny,
      tresciwy sosik do mieska.
      Ja czesto tak robie, kombinujac z warzywkami, a nawet dodajac owoce nie raz.
      Powodzenia, Moni
      ach, grzybow tez nie polecam absolutnie!
      • unia78 Re: filet z kurczaka - jak i z czym? 17.09.06, 21:05
        Ogónie nie jest na nic uczulony, a nie lubi. Pomidory też wpadają do worka "nie
        lubię". Ale ketchup bardzo chętnie. Jak widzi czerwoną butelkę, to na pewno
        ketchup smile
        Paulina
        • stypkaa Re: filet z kurczaka - jak i z czym? 18.09.06, 11:51
          Z tym nie lubi to u 14-miesięczniaka to bym się nie zniechęcała. Moje dziecko
          jednego dnia czegoś nie lubi, innego to samo wcina az mu się uszy trzęsą smile
          A pomidory w całości, do tego surowe smakują zupełnie inaczej niż sosik z
          pomidorów. Sosik polecam. Moje dziecko pochłania np. makaron z sosem
          pomidorowym własnej roboty. Je łapkami, wciskając sobie jak najwięcej do buzi big_grin
          A skoro lubi ketchup to tym bardziej smile
          • unia78 Re: filet z kurczaka - jak i z czym? 18.09.06, 22:00
            Proszę napisz jak robisz taki pomodorowy sos. Może masz jakiś czarodziejski
            przepis smile i nasz synek złapie się takiego dania. No chyba, że będę podawała z
            butelki po ketchupie big_grinDD
            Paulina
            • stypkaa Re: filet z kurczaka - jak i z czym? 19.09.06, 08:49
              > Proszę napisz jak robisz taki pomodorowy sos. Może masz jakiś czarodziejski
              > przepis smile
              Nie wiem czy czarodziejski, ale nam bardzo smakuje smile Możesz spróbować, może i
              Twojemu synkowi też będzie smakował smile
              Podstawa to świeże, dojrzałe pomidory. Ilość dowolna, w zależności od tego ile
              chce się tego sosu. Trzeba je sparzyć i obrać ze skórki.
              Na patelni rozgrzewam troszkę oliwy z oliwek, na to wrzucam odrobinę czosnku
              (mój mały to zjada, ale nie wiem czy Twoje dziecko już miało do czynienia z
              potrawami z dodatkiem czosnku, jesli się boisz może być też i bez, po prostu my
              czosnek uwielbiamy i z nim smakuje o wiele lepiej) zmiażdzonego taką specjalną
              praską (lub pokorojonego drobno, jeśli praski nie masz). Chwilke go smażę (ale
              żeby się nie zdążył zbrązowił, tylko zeszklił). Potem wrzucam pokrojone na
              kawałki pomidory i to teraz się musi dusić dosyć długo, na małym ogniu, bez
              przykrywki, żeby woda mogła odparować. Jak już gęstość będzie odpowiednia
              doprawiam do smaku, czyli odrobinę soli, pieprzu, czasem daję też odrobinkę
              papryki ostrej (mam pokrojoną drobniutko i zamrożoną, ale możę też być
              mielona), no i bazylia (jeśli masz świeżą to super - posiekaj ją drobno i wrzuć
              na koniec, jeśli nie to może być suszona), czasem jeszcze odrobinę oregano.
              Jesli jest za kwaśny ten sos dla was można dodać ew. odrobinę cukru, ale ja
              nigdy nie daję.
              Można go modyfikować na różne sposoby - tzn. ja czasem zamiast czosnku daję
              cebulkę, czasem dodaję pieczarki (nie za często, bo sa ciężkostrawne, a mały je
              to samo co my), czasem kiełbaskę drobno pokrojoną i obsmażoną wcześniej, często
              na koniec jeszcze wrzucam starty ser żółty.
              I gotuję do tego makaron (my uwielbiamy penne, ale może być właściwie każdy
              jaki masz). Do garnka z ugotowanym i odlanym makaronem wrzucam sosik i mieszam
              i gotowe. Można jeść smile))
              Ja kocham makaron, a odkąd nauczyłam się robić ten sos to jest to częste danie
              u nas na stole. Mały uwielbia (ma to chyba po mnie wink)
              Jeśli masz jakieś pytania to pisz.
              SMACZNEGO!!!
Pełna wersja