dzienny jadłospis roczniaka z alergią na białko

20.09.06, 15:14
Jak to wygląda u was? Napiszcie. Bo troszkę nudno jeść ciągle tylko kaszki i
zupki no niesmilePozdrawiam Aga
    • mamaronja Re: dzienny jadłospis roczniaka z alergią na biał 21.09.06, 12:20
      Moja Zośka ma alergię na wszystko (mleko, jaja, pszenica) - oprócz słoiczków i
      kaszki daję jej jabłuszko do rączki, banana, próbowałam flipsy, ale ich nie
      lubi. No i soczki i herbatki.
      • monk164 Re: dzienny jadłospis roczniaka z alergią na biał 21.09.06, 15:21
        a nie probujesz wprowadzc po troszeczku mleka tzn np.kaszka mleczna z owocami i
        inne produkty zawierajace mleko Dziecko powinno stopniowo sie przyzwyczajac do
        normalnego jedzenia Moja tez ma skaze ale po troszeczku dawalam jej kaszki
        mlecznej i zupy zabielam normalnie i jest ok
        • fasolka99 Re: Do Monk164 22.09.06, 14:01
          Jesli dziecko ma alergie albo nietolerancje, to nie wprowadza mu sie do diety
          alergenu, "zeby sie przyzwyczailo". Jesli roczniak nie ma objawow alergii przy
          diecie eliminacyjnej, a mial np. jako polroczne dziecko, to mozna sprobowac
          podac np. troszke jogurtu naturalnego (ale na pewno nie kaszke na mleku
          modyfikowanym, juz szybciej na HA). Jesli nie ma reakcji, to mozna ostroznie
          probowac dalej (nie bede sie tu rozpisywac nad metodyka), ale jesli jest chocby
          minimalna reakcja, to lepiej znow poczekac na diecie pare miesiecy i znowu po
          tym czasie sprobowac. Przyzwyczajanie nic nie da, jesli skaza jest stwierdzona,
          natomiast do ok. 3-go roku wiekszosc dzieci z niej wyrasta. Dlatego mozna
          ostroznie probowac, czy juz wyroslo smile
          • monk164 Re: Do fasolka99 22.09.06, 16:52
            wiem co napisalam nie musisz mnie pouczac .nie pisalam zeby od razu dac dziecku
            cala butle mleka tylko po troszeczku probowac podawac .ja wlasnie swjej daje raz
            w tygodniu kaszke mleczna i nic zlego sie nie dzieje
            • fasolka99 Re: Do fasolka99 25.09.06, 22:06
              Nie bierz tak do siebie, nikogo nie chce pouczac, to bardzo niemile i nikt tego
              nie lubi. Natomias jesli jakas uwaga na forum wymaga sprostowania to jest
              normalne, ze ktos, kto prawdopodobnie lepiej sie orientuje w temacie, zabierze
              glos w dyskusji. I tu podtrzymuje - dziecka ze stwierdzona skaza bialkowa nie
              przyzwyczajamy do normalnego jedzenia w postaci kaszki na mleku modyfikowanym.
              Zaczyna sie od innych mlecznych produktow, kazdy alergolog (dobry) Ci to powie.
              Nie warto wprowadzac w blad innych rodzicow, bo przez przypadek ktos moze
              zaszkodzic swojemu dziecku. Twoje dziecko zapewne juz wyroslo ze skazy, jesli
              szczesliwie nie reaguje negatywnie na kaszke na mleku modyfikowanym.
              Alergologowie jednak polecaja proby wprowadzania nabialu w postaci jogurtu
              naturalnego, serka bialego, ew. mleka HA.
    • fasolka99 Re: dzienny jadłospis roczniaka z alergią na biał 22.09.06, 13:54
      Czesc, ja mam 14-sto miesieczniaka z alergia na bialko mleka i jajo kurze.
      Kaszki je na bebilonie Pepti. Zupy gotowane w domu najczesciej na indyku -
      jarzynowa, kalafiorowa, krupnik, pomidorowa (niezabielana) itd - jak dla
      doroslych, tyle, ze nie tak doprawione (malo soli, zmikoma ilosc pieprzu - ze 4
      ziarna na garnek). Drugie danie tez "dorosle" - tyle, ze ja gotuje lekko, bo
      moje dzieci nie lubia mocno doprawianych dan. Je spaghetti, gulasze, risotto
      itd - duzo warzyw, mieso z indyka lub czasem kura, nic nie przecieram, radzi
      sobie zabkami (oprocz mieska - albo mielone, albo drobno pokrojone). Oczywiscie
      unikam smazeniny, raczej gotowane, duszone, pieczone (ale tak dal calej
      rodziny, zdrowiej). Je jajecznice z jajek przepiorczych. Placuszki, nalesniki
      odpadaja - na bebilonie pepti ciezko sie je robi, bo sie przypalaja. Zreszta
      teraz jest tyle warzyw, ze lepiej jakies warzywka i kasze (jaglana, gryczana
      itd) ugotowac. Poki maly nie wie, ze mozna jeczec o placek, to ok smileDo tego do
      raczki chrupki kukurydziane, wafle ryzowe (bez soli), krakersy bez jajek i
      mleka (kupuje takie w sklepie obok mnie, jakies zagraniczne, z pelnoziarnistej
      maki - drogie, ale super). No i owoce - wszelakie oprocz trusawek, nie chcialam
      ryzykowac wysypki. Banan przeszedl bez bolu, dobrze tolerujemy smile Oczywiscie
      daje do raczki, nie roztarty czy cos takiego. No i maly je samodzielnie drugie
      danie i inne stale dania (np kanapki, acha u nas maslo przechodzi, ale jogurty
      juz nie), przy zupie i kaszy musi miec zdecydowanie pomoc, bo zawartosc lyzki
      nieczesto dociera do buzi smile
Pełna wersja