Kaszki, zupki, soczki......

01.10.06, 23:17
Mam takie pytanie...
Moja niunia ma prawie 4,5mies. Zaopatrzyłam sie juz w zupki, kaszki i soczki-
tylko nie wiem jak je podawac? Na poczatku małą łyżeczkę? Bo chyba pół
słoiczka to za dużo (nawet dzidzia by tego nie zjadła). JAk Wy robiłyście na
poczatku???
    • zona_mi Re: Kaszki, zupki, soczki...... 02.10.06, 01:19
      Zacznij od jednej-dwóch łyżeczek - to w celu zapoznania z nowym smakiem, a nie
      napełnienia brzuszka. Stopniowo zwiększaj ilość, aż zorientujesz się jaką
      dziecko się najada. O ile będzie reflektowało na nowości wink
      Poczytaj to:
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54930,2588721.html?as=2&ias=2&startsz=x
      i zapraszam do wątku przyszpilonego FAQ, tam jest trochę o jedzeniu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=31793062&a=49568041
    • zu2ka Re: Kaszki, zupki, soczki...... 02.10.06, 08:06
      Na początek zacznij od jedniej-dwóch łyżeczek startego jabłka i podawaj dziecku
      go przez cały tydzień zwiększając ilość. nowy produkt najlepiej podawać dziecku
      przed południem. I obserwuj maleństwo czy nie ma wysypki, bóli brzuszka,
      biegunki. W kolejny tygodniu podaj jabłko z marchewką (jeśli po sprawdzeniu
      jabłka nie ma objawów nietolerancji). W kolejnych tygodniach przejdz na np
      ziemniak z marchewką itd. Jeśli zamierzasz podawać do mleka kaszkę/kleik
      najlepiej zacząć od jednej łyżeczki stopniowo zwiększając do porcji podanej na
      opakowaniu produktu. Kaszki ryżowe mogą zapierać kupkę,lepiej podać
      kukurydziane. A tu masz ładnie opisane co i jak:
      www.twojadieta.pl/dz.phpPozdrawiam
      • zu2ka jeszcze raz strona: 02.10.06, 08:07
        www.twojadieta.pl/dz.php
    • ulfa Re: Kaszki, zupki, soczki...... 02.10.06, 09:57
      Ja kupiłam silikonową łyżeczkę dla dzieci i każde nowe danie zaczynałam podawać
      od kilku łyżeczek pierwszego dnia i stopniowo zwiększałam porcję do docelowej
      tzn. dawałam tyle ile syn chciał zjeść
Pełna wersja