Odżywianie nastolatki

02.11.06, 15:12
Hej
Mam prośbę może ktoś ma linki na jakąś stronę o odżywianiu lub ma pomysł jak
powinna wyglądać dieta dla 15letniej dziewczyny. Moja siostrzenica ma duże
problemy z bólem brzucha, który określa jako rodzaj niestrawności. Ten ból,
dopada ją bardzo często i możliwe, że jest wynikiem stresu (wzorowa
uczennice, zbyt duży nacisk rodziców)Bardzo się o nią martwię i chciałabym
jej pomóc. Byłyśmy już u lekarza, który nic nie stwierdził. Napewno je za
dużo słodyczy i białego pieczywa, nabrabiajac zapotrzebowanie na energię.
Chciałabym zaproponować jej jakieś zdrowe przekąski i mam nadzieję, że ktoś
mi tutaj pomoże wzbogacić jej dietę.
    • verdana Re: Odżywianie nastolatki 02.11.06, 15:30
      Ale co chcesz poradzić nastolatce, która ma niezdiagnozowane bóle brzucha?
      Przeciez zmiana diety może jej zaszkodzić, a nie pomóc - skoro nie wiadomo co
      jej jest.
      Poza tym, jako osoba, ktora miała w dzieciństwie nerwicę żołądka, zdecydowanie
      nie polecam dalszego stresowania dziewczyny. Przestrzeganie diety, dla osoby
      pilnej i wzorowej, to kolejne zadanie do wykonania. Trudne i stresujące. Próba
      odzwyczajenia sie od słodyczy moze skończyć się, o ile to nerwica, nasileniem
      dolegliwości. Bo przybędzie jeszcze jedno zadanie, jeszcze jedno zmartwienie,
      jeszcze jeden przykry obowiazek.
      Może spróbuj raczej wizyty u psychologa, skoro podejrzewasz tło nerwowe?
      • jola_sola Re: Odżywianie nastolatki 02.11.06, 16:08
        Właśnie napisałam, że lekarz nie stwierdził żadnych nieprawidłowości i nie zna
        przyczyny tych bóli. Rozmawiałam z siostrzenicą i ona twierdzi, że ten ból to
        jakby ciężar w brzuchu i jest takie nieprzyjemne jak wzdęcie. Chce jej poradzić
        co mogłaby jeść na sniadanie i na kolację zamiast kanapki z żółtym serem i
        ketchupem. Nie chce jej układać żadnej diety, bo się na tym nie znam, po prostu
        interesuje mnie jak powinno wyglądać zywienie w tym wieku. Psychologa już
        odwiedza, ale na to trzeba czasu.
        • verdana Re: Odżywianie nastolatki 02.11.06, 16:22
          Kanapka z żółtym serem wydaje sie bardzo dobra na sniadanie - nie widze tu nic
          złego. To nie jest jakieś wyjatkowo nieprawidłowe odżywianie. Powinnaś zapytac
          psychologa. Naprawdę. Chodzi o to, by - o ile jest to niestrawność powodowana
          stresem - nie dokładać dziewczynie kolejnego stresu, sklaniajac ja, by
          odmawiała sobie tego co lubi i pilnowała diety.
          Psycholog będzie pewnie umiał pomóc.
          • jola_sola Re: Odżywianie nastolatki 02.11.06, 17:26
            Ale przyznasz, ze słodycze to nic dobrego, powodują próchnicę są miedzy innymi
            przyczyną trądziku i prowadzą do otyłości-a to wszystko dotyczy mojej
            siostrzenicy.
            • jola_ep Re: Odżywianie nastolatki 03.11.06, 09:51
              > Ale przyznasz, ze słodycze to nic dobrego, powodują próchnicę są miedzy innymi
              >
              > przyczyną trądziku i prowadzą do otyłości-a to wszystko dotyczy mojej
              > siostrzenicy.

              To niby prawda, ale jak to przeczytałam i postawiłam się na miejscu Twojej siostrzenicy...
              to poleciałam do kuchni po coś słodkiego.

              Nie da się ukryć: słodycze są złe, ale po ich zjedzeniu wytwarzają się w mózgu pewne związki, które poprawiają nam nastrój. Więc jak mi źle, to sięgam po coś słodkiego. Jak sobie uświadomię, że jestem gruba (a ostatnio jestem jakby cięższa) to wyciągam czekoladę. Próchnica? Umyję zęby, a jak sobie wspomnę stres u dentysty, to szukam batonika...

              Więc trzeba inaczej.

              U nas domu są zawsze owoce. Wczoraj zabrakło i mój mały narzekał wink
              Najlepsze są te słodkie: jak zjem kilo czereśni, to nie chce mi się już cukierka smile Winogrona jeszcze gdzie-niegdzie bywają. Parę dni temu trafiłam na słodki śliwki (te najmniejsze). Owoce suszone też są dobre.
              Ale to wszystko kosztuje. Lizak jest tańszy sad
              Jak opanuje nas rodzinna chętka to gotuję zupę: mleko, dodaję płatki zbożowe (np. 5 zbóż Bio, byleby bez dodatków typu słodka polewa) oraz dużo suszonych owoców. Koniecznym dodatkiem są słodkie rodzynki i/lub daktyle (2 na litr wystarczą). Ostatnio jeszcze kakao sypię. Wychodzi gęsta, przepyszna i słodka zupka smile)) Wczoraj dwa litry ugotowałam wink

              Ale i tak przychodzi dzień, gdy wyciągam z szafki zachomiokowane bobmoniery i czekaldki. I niech mi tylko ktoś spróbuje powiedzieć, że to szkodliwe ;/
              Rozdepczę wink))

              Pozdrawiam
              Jola
    • roseanne Re: Odżywianie nastolatki 02.11.06, 17:19
      nerwica szkolna sie roznie objawia
      rowniez bolami brzucha
      jesli nie ma zastrzezen ze strony medycznej, to nie zmieniaj niczego na sile
      niech bedzie staly dostep do owocow, jarzyn , ktore mozna schrupac na surowo,
      orzechow, migdalow
      - w przypadku mojej corki to pomaga - nie lapie za slodycze az tak czesto, jak
      jej podsune pokrojone jablko, kawalki kalafiora, marchewki np

      w ramach oslony zoladka mozna co jakis czas podac siemie lniane, albo mocno
      rozgotowana owsianke, do picia rumianek - dziala rozkurczowo
    • ibulka Re: Odżywianie nastolatki 03.11.06, 12:20
      jola_sola napisała:

      > Hej
      > Mam prośbę może ktoś ma linki na jakąś stronę o odżywianiu lub ma pomysł jak
      > powinna wyglądać dieta dla 15letniej dziewczyny. Moja siostrzenica ma duże
      > problemy z bólem brzucha, który określa jako rodzaj niestrawności. Ten ból,
      > dopada ją bardzo często i możliwe, że jest wynikiem stresu (wzorowa
      > uczennice, zbyt duży nacisk rodziców)Bardzo się o nią martwię i chciałabym
      > jej pomóc. Byłyśmy już u lekarza, który nic nie stwierdził. Napewno je za
      > dużo słodyczy i białego pieczywa, nabrabiajac zapotrzebowanie na energię.
      > Chciałabym zaproponować jej jakieś zdrowe przekąski i mam nadzieję, że ktoś
      > mi tutaj pomoże wzbogacić jej dietę.


      Wyeliminować do maksimum chipsy, chrupki, napoje gazowane itd. Mam pod okiem
      Piętnastolatkę - chociaż nie moją córkę wink - i wiem, jak taka panna się lubi
      odżywiać wink
      Przez stres spowodowany kretynizmem Szkoły Podstawowej nabawiła się refluksu
      żołądkowego - cofania się treści pokarmowej do przełyku. Fatalna sprawa, bóle
      brzucha, nudności, od czasu do czasu biegunka i wymioty. Po wizycie u lekarza i
      po kilkumiesięcznym przyjmowaniu leków - wszystko ustało smile Może i u Was jest
      podobny problem? Warto sprawdzić, tak dla świętego spokoju smile

      No i wprowadzić do diety więcej owoców, warzyw, soków itd., a usunąć pizze,
      fast-foody, ciężkostrawne potrawy... smile
Pełna wersja