Gość edziecko: guest
IP: *.*
06.05.01, 22:07
Jestem mamą 5,5 miesięcznego Szymonka. Mój mąż i ja mamy katary sienne. U naszego synka w wieku 1,5 miesiąca lekarka stwierdziła skazę białkową. Objawami tego były: ból brzucha, ciemieniucha, wysypka na buzi. Karmię piersią, odstawiłam więc nabiał i główne alergizujące produkty. Nastąpiła poprawa. Jednak pojawiła się wysypka na całym ciele, zmieniająca swoje natężenie, chropowate policzki i ciemieniucha. Objawy te nie są problemem dla lekarki. Zaczęłam wprowadzać soczki i zupki np.z masłem. Lekarka pozwoliła mi też jeść czasami jogurty. Wysypka utrzymuje się nadal, mały trochę wymoiotuje, ma duże gazy i odnawijącą się ciemieniuchę. Boję się, że jest to poważna alergia pokarmowa. Zależy mi na opiniach i informacjach od mam dzieci z alergiami pokarmowymi, czy powyższe objawy powinny budzić mój niepokój i czy powinnam udać się do alergologa.