Czy tylko słoiczki?

12.11.06, 10:02
Mój syn we wtorek skończy 7 miesięcy.Od 2 m-cy je (karmię piersią)
słoiczki.Wszystko ok tylko,że chciałam zacząć gotować mu jedzonko a jego
pediatra twierdzi,że lepiej nie bo jedzenie słoiczkowe jest
lepsze,wygodniejsze i bezpieczniejsze pod względem konsystencji,a gotowane
mniej smaczne.Na pewno coś w tym jest,ale gotowane moim zdaniem jest na pewno
zdrowsze.Proszę mi doradzić co podawać oprócz słoiczków mojemu małemu bo po
mału mam mętlik w głowie.Z góry dziękuję za odpowiedzi!
    • eps Re: Czy tylko słoiczki? 12.11.06, 10:07
      Mój synek tez we wtorek kończy 7 miesięcy smile
      Ja daję mu słoiczki ale czasami zetrę jabuszko. czasami dostaje naszą zupę np.
      krupnik.
      • brunette23 Re: Czy tylko słoiczki? 12.11.06, 10:39
        ja daje tylko sloiczki... dlaczego gotowane ma byc zdrowsze? masz zamiar
        gotowac na parze np.?
        • benignusia Re: Czy tylko słoiczki? 13.11.06, 20:44
          popieram-w słoiczkach wszystko jest dostosowane do wieku dziecka,no chyba ze
          bedziesz kupować warzywa z gospodarstw ekologicznych i bedziesz je gotowac na
          parze to wtedy moze bedzie to zdrowsze niz jedzonko słoiczkowe...
      • kiniak22 Re: Czy tylko słoiczki? 12.11.06, 10:42
        to jakis dziwny ten twoj pediatra bo moj to krzywo patrzy na wszelkie sztuczne
        jedzenie ale cora nie chciala jesc zupek przygotowywanych specjalnie dla
        niemowlat wiec dawalam sloiczki, za to takie dla doroslych to bardzo chetnie je,
        co zas do gotowanego jedzenia jest wiele przepisow na zupki deserki i przecierki
        ktore juz takie niemowle moze jesc, sa nawet specjalne ksiazki z takimi
        przepisami wiec poszukaj w ksiegarni albo na necie i wyprobuj, moze twoj maluch
        zasmakuje w nowosciach
    • bluebeata Re: Czy tylko słoiczki? 12.11.06, 12:59
      ja gotuję zupki sama i małej bardzo smakują, oczywiscie warzywa mam ze
      sprawdzonego źródła, warzywa obieram (ziemniak, marchewka, por, dynia i
      odrobina pietruszki)kroje na kawałki i gotuje w małej ilości wody potem miksuję
      mikserem tymi nożykami na długiej nóżce i dodaje odrobine masła albo oliwy z
      oliwek, pakuje wszystko do słoiczka po koncentracie i potem jeszczpasteryzuję,
      jak ugotuje w pon to mam jeszcz na wtorek i środe a jak otwieram słoiczek to
      też słysze to klik klik. Nie mam nic przeciwko słoiczkom i gdybym nie miała
      własnych warzyw to na pewno bym je kupowała ale ostatnio na forum pisała
      dziewczya która ma znajomego w firmie gdzie robią słoiczki ale nie napisała
      konkretnie w jakiej i on jej opowiadał że czasem do tych przecierów wpadają
      muchy, jakies sznurki a raz nawet wpadła myszka i to wszystko zostało
      zmiksowane. nie wiem ile w tym prawdy, pisze to co sama przeczytałam ale w
      sumie to myślę że az tak źle być nie może i na 100% wolałabym kupić słoiczek
      niz gotować dziecku z warzyw kupionych na straganie naszpikowanych chemią.
      acha, deserki te z robie sama, gotuję jabłka oddzielam miąższ od skórki i
      ogryzka a potem miksuję czasem dodam banana i razem miksuję dzidzia wcina jak
      trzeba
    • anulkas86 Re: Czy tylko słoiczki? 12.11.06, 15:56
      Mój mały skończył 6 miesięcy nie dawno i je zupki tylko gotowane przeze mnie.
      Tych słoiczkowych nie chce wcalesmile Do zupki daje mu troszke mięsa (cielęciny) i
      warzywka, do wyboru: ziemniak, marchew, pietruszka, seler, kalafior, burak,
      brokuł. Oprócz gotowanych zupek dostaje jeszcze np. starte jabłko, albo kisiel
      jabłkowy, banana, gruszkę i chyba tyle ze swierzych owocków. Reszta to słoiczkismile
    • pauzalka Re: Czy tylko słoiczki? 13.11.06, 17:02
      Nasza pani pediatra nie poleca słoiczków, mówi że ma sporo przypadków anemii u dzieci, które jedzą tylko słoiczki. Co do mojego dziecka to córcia nigdy słoiczków nie chciała, pluła nimi najdalej jak się dało, od początku jej gotuję i lubię to, a ona wcina aż się uszy trzęsą. Jarzynki mamy ze swojego ogródka.
    • domiwika Re: Czy tylko słoiczki? 13.11.06, 21:31
      jeśli chcesz gotować dziecku sama, to oczywiście rób to. ludzie różnie
      wypowiadają się o słoiczkach, jedni pozytywnie ,drudzy nagatywnie.postępuj
      zgodnie ze swoją intuicją i instynktem macierzyńskim.w końcu słoczkowe jedzenie
      w polsce jest dopiero od kilkunastu lat, wcześniej dzieci jadły to co mama
      sama przygotowała i wszystko było ok.
    • imogaine Re: Czy tylko słoiczki? 13.11.06, 21:46
      Mój synek ma prawie rok i obiadki je wyłącznie ze słoiczków. Bardzo je lubi, od
      początku chętnie je i nie miał żadnych problemów. Za to w zeszłym tygodniu gdy
      dostał przez trzy dni pod rząd gotowane w domu obiadki, wymiotował i
      gorączkował, tak że na razie zostaniemy przy słoiczkach. Poza tym nie bardzo
      mam czas gotować i szukać specjalnych warzyw i mięsa. Za to na drugie sniadanie
      i podwieczorek dostaje owocki, twarożek i jogurt naturalny. Jedyną wadą
      słoiczków jest to, że sporo kosztują smile
    • aga.as1 Re: Czy tylko słoiczki? 13.11.06, 22:42
      Mój Maluszek ma prawie 8 miesięcy. Na początku chciałam mu podawać soiczki, bo
      wmawiałam sobie, że to smaczniejsze i zdrowsze. Maluch pluł tym jedzeniem chyba
      dalej niż widział. Zaczęłam mu gotować zupki i przygotowywać deserki sama.
      Teraz zjada aż mu się uszy trzęsą. Gotuję mu nóżkę z kurczaka z marchewką i to
      rozdrabniam widelcem. Wcześniej bawiłam się w miksowanie ale teraz Maluch
      świetnie radzi sobie z takimi papkami. Do tego dodaję przetarte jabłuszko
      (najlepiej na plastikowej tarce) i dodaję jeszcze banana. Od czasu do czasu
      dostaje świeżą marchewkę, gruszki, ziemniaczki puree z dodatkiem masła,
      gotowane mięso z indyka czy karkówkę. Je coraz więcej i chętniej, wyrywa się do
      wszystkiego co widzi na stole, ale słoiczków nie tknie. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja