Dodaj do ulubionych

do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie)

IP: *.* 26.10.01, 13:58
bialko - jak juz pisalam who zaleca od jakiegosc czasu zmniejszenie ilosci spozywanego bialka albowiem przecietny czlowiek z tzw pierwszego swiata przyjmuje dziennie 500% dziennego zapotrzebowania - takie hulaszcze traktowanie bialka przyczynia sie do wypulkiwania z organizmu wapnia, fosforu, potasu, witaminy b6, niacyny powodujac np osteroporoze, nie spotykana u ludzi trzeciego swiata, jedzacego bialko w bradziej przyzwoitych ilosciach.skad brac bialko gdy jest sie weganem - pisalas o aminokwasach, prawdopodobnie egzogennych. mieso i nabial dostarczaja je w takich ilosciach i proporcjach jak trzeba. ale nie jest prawda, ze nie mozna ich uzyskac nie jedzac ww produktow. trzeba tylko odpowiednio polaczyc odpowiednie skladniki. i tak: rosliny straczkowe zawieraja male ilosci tryptofanu i metioniny, za to duzo izoleucyny i lizyny. zboza, orzechy i nasiona odwrotnie. jezeli wiec w diecie zestawi sie odpowiednio rosliny straczkowe i orzechy lub nasiona, albo kasze i straczkowe, otrzyma sie wlasciwe proporcje koniecznych aminoskwasow. dzieki temu podbrane z pozywienia bialko jest lepiej spozytkowane. wiecej info na ten temat w ksiazce Frances Moore Lappe "diet for a small planet" - podane sa tam tabele, wyliczenia i inne takie.warto tez wiedziec, ze soja zawiera bialko idealne - jezeli ktos nie jest na nia uczulony i ma dostep do soi nie transgenicznej - zero problemu z aminokwasami.wapn - cikawe rzeczy na temat przyswajania wapnia z roslin i mleka pisze dr ARP Walker w swoich opracowaniach (Po?udniowoafrykanski Instytut Badan Medycznych). porownuje on zachowania plemion tzw prymitywnych, ktore badal przez wiele lat z europejczykami i amerykanami. w swietle jego badan jestesmy ciezko chorymi ludzmi. na tema or?echow pisze dr Henry Lindlhar w Natural Therapeutics, Tom III) ciekawostka - migdaly zawieraja 18 z 20 niezbednych czlowiekowu aminoskwasow, 10 dkg migdalow zawiera tyle wapnia co 2,5 kg wolowiny lub 1.1 kg chleba albo ziemniakow. no i obnizaja poziom chilesterolu.orzechy zwieraja srednio 2,5 raza wiecje zelaza niz owoce, 3 razy wiecej niz warzywa, wiecej niz ziarna, i mieso oraz latwo przyswajalny tluszcz. wiecej w ksiazce How to prolong life" dr CWD Evans"a - lacznie z bibliografia.higiena jamy ustnej a mleko:dr Brunn z Danii stwierdza, ze u dzieci pijacych krowie mleko, wokol zebow i w szczelinach tworzy sie substancja przypominajaca ser i prawdopodobnie jest ona odpowiedzialna za powstawanie prochnicy. wiecj na ten temat u dr J. Sim Wallace "Fizjologia i higiena jamy ustnej".ciekawostka: chinczycy odnosza sie do spozywania mleka z taka sama odraza jak do spozywania krwii. podobnie jest z indianami, wiekszoscia czarnej afryki, polinezja, wieksza czescia azji. ludzie ci nie wykazuja niedobnorow wapnia.jeszcze o przyswajaniu wapnia - dr frank oski "paediatrics" i jeszcze slowo ode mnie, przepraszam, ze tak chaotycznie i byc moze nie wyczerpujaco ale wiele juz o tym pisalam, moze jest gdzies w archiwum a moze jeszcze na zdrowiu albo w jedzeniu i nie mam zbyt wiele czasu, stad tez to opoznienie.dodam tez, ze moze czasami warto sie zastanowic skad bierze sie to mleko ktore pijemy a ktore w ogole nie jest tym samym mlekiem, ktore pily nasze babcie, moze tez warto zastanowic sie skad takie duze ciscnienie na picie mleka. czy wiecie ile pieniedzy wydaje danone na reklame swoich produktow? czy wiecie jak niebywale silne jest lobby mleczarskie? .... no commentspozdrawiam, jo. ps jezeli sa jakies pytania, na ktore bede umiala odpowiedziec - czekam. papa.
Obserwuj wątek
    • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) ciag dalszy IP: *.* 27.10.01, 00:47
      ponizsze informacje pochodza ze strony internetowej lek. med. tomasza nocuna, bardziej tresciwie i z wieksza iloscia przypisow niz to co ja napisalam, polecam. j.Dzieci wegetarian´skie: zdrowe i szcze˛s´liweWielu ludzi uwaz˙a, z˙e aby zdrowo rosna˛c´, dzieci musza˛ jes´c´ mie˛so i przetwory z mleka. Okazuje sie˛ jednak, z˙e dzieci wegan´skie, które nie jedza˛ z˙adnych produktów zwierze˛cych, czyli mie˛sa, jajek czy produktów mlecznych, moga˛ czerpac´ wszystkie konieczne do prawid?owego wzrostu sk?adniki ze z´róde? ros´linnych. Dzieci nie tylko nie potrzebuja˛ produktów zwierze˛cych, ale maja˛ sie˛ bez nich znacznie lepiej.Wiele dzieci wychowywanych na "tradycyjnej" amerykan´skiej diecie, czyli na ob?adowanych cholesterolem i nasyconymi t?uszczami hamburgerach, hot dogach i pizzach, wykazuje objawy miaz˙dz˙ycy naczyn´ wien´cowych serca (najcze˛stsza przyczyna zgonów u doros?ych) juz˙ w pierwszej klasie szko?y podstawowej. Jedno z badan´ wykaza?o wysoki poziom cholesterolu i t?uszczu w naczyniach krwionos´nych wie˛kszos´ci dzieci poniz˙ej pia˛tego roku z˙ycia. Podobne niebezpieczen´stwo nie grozi dzieciom wegan´skim. Mniejsze jest prawdopodobien´stwo wyste˛powania u nich takich chorób wieku dziecie˛cego jak astma, anemia z niedoboru z˙elaza, cukrzyca, zapalenie ucha, kolka.Sa˛ takz˙e inne zalety diety wegan´skiej. W 1993 r. w stanie Washington zmar?o 4 dzieci i cie˛z˙ko zachorowa?o 600 osób z powodu zatrucia E. coli - niosa˛ca˛ s´mierc´ bakterie˛. Jak sie˛ okaza?o, bakteria pochodzi?a z mie˛sa podawanego w barach szybkiej obs?ugi. W USA corocznie notuje sie˛ ponad 20000 przypadków zatruc´ bakteria˛ E. coli, pochodza˛ca˛ z mie˛sa. Dieta wegan´ska chroni dzieci przed pestycydami, hormonami i antybiotykami, które sa˛ w ogromnych ilos´ciach podawane zwierze˛tom i sa˛ odk?adane w ich tkance t?uszczowej oraz mleku.Odz˙ywanie i dieta wegan´skaSpecjalis´ci do spraw odz˙ywiania i lekarze udowodnili, z˙e produkty ros´linne sa˛ dobrym z´ród?em bia?ka, z˙elaza, wapnia i witaminy D, poniewaz˙ ?atwo ulegaja˛ one absorpcji i nie zawieraja˛ zwe˛z˙aja˛cego naczynia krwionos´ne t?uszczu.*Bia?ko - wbrew powszechnej opinii jedyny problem z bia?kiem polega na tym, z˙e podajemy go dzieciom zbyt duz˙o a nie zbyt ma?o. Biochemik i specjalista do spraw odz˙ywiania dr T. Colin Campbell, autor prze?omowych Chin´skich Badan´, wykaza?, z˙e nadmiar bia?ka zwierze˛cego przyczynia sie˛ do wzrostu nowotworów. Wie˛kszos´c´ ludzi jedza˛cych mie˛so spoz˙ywa 3 do 10 razy wie˛cej bia?ka, niz˙ potrzebuje.Dzieci moga˛ w ca?os´ci zaspokoic´ swoje zapotrzebowanie na bia?ko z ziaren zbóz˙ w postaci owsa, bra˛zowego ryz˙u, makaronu, orzechów i nasion, w?a˛cznie z mas?em sezamowym i orzechowym oraz z fasoli, soczewicy i tofu.*Z˙elazo - niewielu rodziców wie, z˙e jelita niektórych dzieci krwawia˛ po piciu mleka. Zwie˛ksza to ryzyko wysta˛pienia niedokrwistos´ci z niedoboru z˙elaza, poniewaz˙ krew, która jest tracona, zawiera z˙elazo. Niemowle˛ta karmione piersia˛ do pierwszego roku z˙ycia otrzymuja˛ wystarczaja˛ca˛ ilos´c´ z˙elaza z mlekiem matki. Dzieci karmione odz˙ywka˛ powinny otrzymywac´ odz˙ywki sojowe z dodatkiem z˙elaza, aby zmniejszyc´ do minimum ryzyko wysta˛pienia krwawienia z jelit. Zapotrzebowanie na z˙elazo dzieci starszych niz˙ 12 miesie˛cy zaspokajaja˛ produkty bogate w ten pierwiastek, takie jak rodzynki, migda?y, suszone morele, melasa i wzbogacone p?atki s´niadaniowe. We wch?anianiu z˙elaza pomaga witamina C, a wie˛c pokarmy bogate w oba te zwia˛zki, takie jak zielone lis´ciaste warzywa, sa˛ szczególnie wartos´ciowe.*Wapn´ - picie krowiego mleka jest jednym z najmniej efektywnych sposobów na wzmocnienie kos´ci. Zbyt duz˙o bia?ka, na przyk?ad bia?ka zwierze˛cego w produktach niebia?kowych, którymi karmi sie˛ dzieci, powoduje utrate˛ wapnia z organizmu. W krajach, gdzie spoz˙ycie wapnia jest niewielkie, ale spoz˙ycie bia?ka jest bardzo niskie, osteoporoza prawie nie wyste˛puje.Chleb kukurydziany, broku?y, tofu, suszone figi, tahini, fasola, wzbogacony sok pomaran´czowy i mleko sojowe sa˛ znakomitymi z´ród?ami wapnia. Podobnie jak w przypadku z˙elaza, witamina C pomaga dziecku we w?as´ciwym wch?anianiu wapnia.*Witamina D - w rzeczywistos´ci nie jest to "witamina" ale hormon produkowany przez organizm pod wp?ywem s´wiat?a s?onecznego. Mleko krowie nie zawiera pierwotnie witaminy D, jest ona do niego dodawana póz´niej. Mleko sojowe, wzbogacone witamina˛ D, jest jej z´ród?em bez dodatkowego t?uszczu zwierze˛cego. Dziecko, które spe˛dza tylko 15 minut dziennie na s?on´cu z ods?onie˛tymi ramionami i twarza˛, ma zabezpieczona˛ wystarczaja˛ca˛ ilos´c´ witaminy D.*Witamina B12 - jest to witamina, która wyste˛powa?a kiedys´ na powierzchni kartofli, buraków i innych korzeni jasnych, ale po zaprzestaniu stosowania naturalnych nawozów znikne˛?a z gleby. Jakakolwiek doste˛pna na rynku multiwitamina dostarczy dziecku wystarczaja˛ca˛ ilos´c´ witaminy B12. Znajdzie sie˛ ona takz˙e w specjalnych droz˙dz˙ach (nie mylic´ z droz˙dz˙ami do pieczenia) oraz we wzbogaconych p?atkach s´niadaniowych.Niebezpieczen´stwo zwia˛zane z jedzeniem produktów mlecznych.Dzieci nie potrzebuja˛ produktów mlecznych, aby rosna˛c´ w zdrowiu i sile. Ordynator Oddzia?u Pediatrii na Uniwersytecie Johna Hopkinsa, dr Frank Oski, mówi: "Nie ma powodu, aby dzieci w jakimkolwiek wieku pi?y mleko krowie. Jest ono dobre dla ciela˛t, ale nie dla cz?owieka, i powinnis´my przestac´ go pic´ juz˙ dzis´, juz˙ dzis´ po po?udniu". Dr Benjamin Spock zgadza sie˛, z˙e choc´ mleko jest idealne dla ciela˛t, moz˙e byc´ groz´ne dla niemowla˛t: "Chcia?bym przekazac´ rodzicom, z˙e mleko krowie jest szkodliwe dla niektórych dzieci. Moz˙e byc´ przyczyna˛ alergii, zaburzen´ trawienia, przyczyniac´ sie˛ do niektórych przypadków cukrzycy wieku dziecie˛cego."Amerykan´ska Akademia Pediatryczna zaleca, aby niemowle˛ta (dzien´ poniz˙ej roku z˙ycia) nie by?y karmione pe?nym mlekiem krowim. Produkty nabia?owe sa˛ najwaz˙niejsza˛ przyczyna˛ uczulen´. Ponadto ponad 2/3 Indian amerykan´skich i Azjatów oraz Meksykanów, a takz˙e 15% ludzi rasy bia?ej, nie toleruja˛ laktozy i cierpia˛ na wzde˛cia, gazy, skurcze, wymioty, bóle g?owy, wysypki, astme˛. Wiele osób przestaje tolerowac´ laktoze˛ po czwartym roku z˙ycia. W ich przypadku bia?ko zwierze˛ce oddzia?uje na uk?ad odpornos´ciowy, powoduja˛c przewlek?y katar, zapalenie gard?a, chrypke˛, niez˙yt oskrzeli i nawracaja˛ce zapalenie ucha.Mleko prawdopodobnie przyczynia sie˛ do powstawania cukrzycy wielu dziecie˛cego, która moz˙e doprowadzic´ do s´lepoty lub innego powaz˙nego kalectwa. Organizmy niektórych dzieci rozpoznaja˛ bia?ko mleka jako obca˛ substancje˛ i produkuja˛ duz˙a˛ ilos´c´ przeciwcia?, aby pozbyc´ sie˛ "intruza". Przeciwcia?a te niszcza˛ takz˙e komórki produkuja˛ce insuline˛ w trzustce, prowadza˛c w ten sposób do cukrzycy.Oko?o 20% amerykan´skich krów jest zakaz˙onych wirusem bia?aczki, którego nie likwiduje proces pasteryzacji. Wirusy te sa˛ wykrywane w mleku i produktach mlecznych znajduja˛cych sie˛ na pó?kach sklepowych. Byc´ moz˙e nie jest to zbieg okolicznos´ci, z˙e na bia?aczke˛ najcze˛s´ciej choruja˛ dzieci od 3. do 13. roku z˙ycia, które spoz˙ywaja˛ najwie˛cej produktów mlecznych
    • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) ciag dalszy IP: *.* 27.10.01, 00:48
      ponizsze informacje pochodza ze strony internetowej lek. med. tomasza nocuna, bardziej tresciwie i z wieksza iloscia przypisow niz to co ja napisalam, polecam. j.Dzieci wegetarian´skie: zdrowe i szcze˛s´liweWielu ludzi uwaz˙a, z˙e aby zdrowo rosna˛c´, dzieci musza˛ jes´c´ mie˛so i przetwory z mleka. Okazuje sie˛ jednak, z˙e dzieci wegan´skie, które nie jedza˛ z˙adnych produktów zwierze˛cych, czyli mie˛sa, jajek czy produktów mlecznych, moga˛ czerpac´ wszystkie konieczne do prawid?owego wzrostu sk?adniki ze z´róde? ros´linnych. Dzieci nie tylko nie potrzebuja˛ produktów zwierze˛cych, ale maja˛ sie˛ bez nich znacznie lepiej.Wiele dzieci wychowywanych na "tradycyjnej" amerykan´skiej diecie, czyli na ob?adowanych cholesterolem i nasyconymi t?uszczami hamburgerach, hot dogach i pizzach, wykazuje objawy miaz˙dz˙ycy naczyn´ wien´cowych serca (najcze˛stsza przyczyna zgonów u doros?ych) juz˙ w pierwszej klasie szko?y podstawowej. Jedno z badan´ wykaza?o wysoki poziom cholesterolu i t?uszczu w naczyniach krwionos´nych wie˛kszos´ci dzieci poniz˙ej pia˛tego roku z˙ycia. Podobne niebezpieczen´stwo nie grozi dzieciom wegan´skim. Mniejsze jest prawdopodobien´stwo wyste˛powania u nich takich chorób wieku dziecie˛cego jak astma, anemia z niedoboru z˙elaza, cukrzyca, zapalenie ucha, kolka.Sa˛ takz˙e inne zalety diety wegan´skiej. W 1993 r. w stanie Washington zmar?o 4 dzieci i cie˛z˙ko zachorowa?o 600 osób z powodu zatrucia E. coli - niosa˛ca˛ s´mierc´ bakterie˛. Jak sie˛ okaza?o, bakteria pochodzi?a z mie˛sa podawanego w barach szybkiej obs?ugi. W USA corocznie notuje sie˛ ponad 20000 przypadków zatruc´ bakteria˛ E. coli, pochodza˛ca˛ z mie˛sa. Dieta wegan´ska chroni dzieci przed pestycydami, hormonami i antybiotykami, które sa˛ w ogromnych ilos´ciach podawane zwierze˛tom i sa˛ odk?adane w ich tkance t?uszczowej oraz mleku.Odz˙ywanie i dieta wegan´skaSpecjalis´ci do spraw odz˙ywiania i lekarze udowodnili, z˙e produkty ros´linne sa˛ dobrym z´ród?em bia?ka, z˙elaza, wapnia i witaminy D, poniewaz˙ ?atwo ulegaja˛ one absorpcji i nie zawieraja˛ zwe˛z˙aja˛cego naczynia krwionos´ne t?uszczu.*Bia?ko - wbrew powszechnej opinii jedyny problem z bia?kiem polega na tym, z˙e podajemy go dzieciom zbyt duz˙o a nie zbyt ma?o. Biochemik i specjalista do spraw odz˙ywiania dr T. Colin Campbell, autor prze?omowych Chin´skich Badan´, wykaza?, z˙e nadmiar bia?ka zwierze˛cego przyczynia sie˛ do wzrostu nowotworów. Wie˛kszos´c´ ludzi jedza˛cych mie˛so spoz˙ywa 3 do 10 razy wie˛cej bia?ka, niz˙ potrzebuje.Dzieci moga˛ w ca?os´ci zaspokoic´ swoje zapotrzebowanie na bia?ko z ziaren zbóz˙ w postaci owsa, bra˛zowego ryz˙u, makaronu, orzechów i nasion, w?a˛cznie z mas?em sezamowym i orzechowym oraz z fasoli, soczewicy i tofu.*Z˙elazo - niewielu rodziców wie, z˙e jelita niektórych dzieci krwawia˛ po piciu mleka. Zwie˛ksza to ryzyko wysta˛pienia niedokrwistos´ci z niedoboru z˙elaza, poniewaz˙ krew, która jest tracona, zawiera z˙elazo. Niemowle˛ta karmione piersia˛ do pierwszego roku z˙ycia otrzymuja˛ wystarczaja˛ca˛ ilos´c´ z˙elaza z mlekiem matki. Dzieci karmione odz˙ywka˛ powinny otrzymywac´ odz˙ywki sojowe z dodatkiem z˙elaza, aby zmniejszyc´ do minimum ryzyko wysta˛pienia krwawienia z jelit. Zapotrzebowanie na z˙elazo dzieci starszych niz˙ 12 miesie˛cy zaspokajaja˛ produkty bogate w ten pierwiastek, takie jak rodzynki, migda?y, suszone morele, melasa i wzbogacone p?atki s´niadaniowe. We wch?anianiu z˙elaza pomaga witamina C, a wie˛c pokarmy bogate w oba te zwia˛zki, takie jak zielone lis´ciaste warzywa, sa˛ szczególnie wartos´ciowe.*Wapn´ - picie krowiego mleka jest jednym z najmniej efektywnych sposobów na wzmocnienie kos´ci. Zbyt duz˙o bia?ka, na przyk?ad bia?ka zwierze˛cego w produktach niebia?kowych, którymi karmi sie˛ dzieci, powoduje utrate˛ wapnia z organizmu. W krajach, gdzie spoz˙ycie wapnia jest niewielkie, ale spoz˙ycie bia?ka jest bardzo niskie, osteoporoza prawie nie wyste˛puje.Chleb kukurydziany, broku?y, tofu, suszone figi, tahini, fasola, wzbogacony sok pomaran´czowy i mleko sojowe sa˛ znakomitymi z´ród?ami wapnia. Podobnie jak w przypadku z˙elaza, witamina C pomaga dziecku we w?as´ciwym wch?anianiu wapnia.*Witamina D - w rzeczywistos´ci nie jest to "witamina" ale hormon produkowany przez organizm pod wp?ywem s´wiat?a s?onecznego. Mleko krowie nie zawiera pierwotnie witaminy D, jest ona do niego dodawana póz´niej. Mleko sojowe, wzbogacone witamina˛ D, jest jej z´ród?em bez dodatkowego t?uszczu zwierze˛cego. Dziecko, które spe˛dza tylko 15 minut dziennie na s?on´cu z ods?onie˛tymi ramionami i twarza˛, ma zabezpieczona˛ wystarczaja˛ca˛ ilos´c´ witaminy D.*Witamina B12 - jest to witamina, która wyste˛powa?a kiedys´ na powierzchni kartofli, buraków i innych korzeni jasnych, ale po zaprzestaniu stosowania naturalnych nawozów znikne˛?a z gleby. Jakakolwiek doste˛pna na rynku multiwitamina dostarczy dziecku wystarczaja˛ca˛ ilos´c´ witaminy B12. Znajdzie sie˛ ona takz˙e w specjalnych droz˙dz˙ach (nie mylic´ z droz˙dz˙ami do pieczenia) oraz we wzbogaconych p?atkach s´niadaniowych.Niebezpieczen´stwo zwia˛zane z jedzeniem produktów mlecznych.Dzieci nie potrzebuja˛ produktów mlecznych, aby rosna˛c´ w zdrowiu i sile. Ordynator Oddzia?u Pediatrii na Uniwersytecie Johna Hopkinsa, dr Frank Oski, mówi: "Nie ma powodu, aby dzieci w jakimkolwiek wieku pi?y mleko krowie. Jest ono dobre dla ciela˛t, ale nie dla cz?owieka, i powinnis´my przestac´ go pic´ juz˙ dzis´, juz˙ dzis´ po po?udniu". Dr Benjamin Spock zgadza sie˛, z˙e choc´ mleko jest idealne dla ciela˛t, moz˙e byc´ groz´ne dla niemowla˛t: "Chcia?bym przekazac´ rodzicom, z˙e mleko krowie jest szkodliwe dla niektórych dzieci. Moz˙e byc´ przyczyna˛ alergii, zaburzen´ trawienia, przyczyniac´ sie˛ do niektórych przypadków cukrzycy wieku dziecie˛cego."Amerykan´ska Akademia Pediatryczna zaleca, aby niemowle˛ta (dzien´ poniz˙ej roku z˙ycia) nie by?y karmione pe?nym mlekiem krowim. Produkty nabia?owe sa˛ najwaz˙niejsza˛ przyczyna˛ uczulen´. Ponadto ponad 2/3 Indian amerykan´skich i Azjatów oraz Meksykanów, a takz˙e 15% ludzi rasy bia?ej, nie toleruja˛ laktozy i cierpia˛ na wzde˛cia, gazy, skurcze, wymioty, bóle g?owy, wysypki, astme˛. Wiele osób przestaje tolerowac´ laktoze˛ po czwartym roku z˙ycia. W ich przypadku bia?ko zwierze˛ce oddzia?uje na uk?ad odpornos´ciowy, powoduja˛c przewlek?y katar, zapalenie gard?a, chrypke˛, niez˙yt oskrzeli i nawracaja˛ce zapalenie ucha.Mleko prawdopodobnie przyczynia sie˛ do powstawania cukrzycy wielu dziecie˛cego, która moz˙e doprowadzic´ do s´lepoty lub innego powaz˙nego kalectwa. Organizmy niektórych dzieci rozpoznaja˛ bia?ko mleka jako obca˛ substancje˛ i produkuja˛ duz˙a˛ ilos´c´ przeciwcia?, aby pozbyc´ sie˛ "intruza". Przeciwcia?a te niszcza˛ takz˙e komórki produkuja˛ce insuline˛ w trzustce, prowadza˛c w ten sposób do cukrzycy.Oko?o 20% amerykan´skich krów jest zakaz˙onych wirusem bia?aczki, którego nie likwiduje proces pasteryzacji. Wirusy te sa˛ wykrywane w mleku i produktach mlecznych znajduja˛cych sie˛ na pó?kach sklepowych. Byc´ moz˙e nie jest to zbieg okolicznos´ci, z˙e na bia?aczke˛ najcze˛s´ciej choruja˛ dzieci od 3. do 13. roku z˙ycia, które spoz˙ywaja˛ najwie˛cej produktów mlecznych
      • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) ciag dalszy IP: *.* 27.10.01, 08:00
        Jojo, dziękuję za wszystkie informacje.Widzę, że naprawdę jesteś zapaloną wegetarianką!!Cóż, chyba trochę niedokładnie przeczytałaś mój ostatni post. Pisałam, że oczywiście można żywić się samymi produktami roślinnymi i dostarczać organizmowi odpowiedniej ilości białka, lecz taka dieta musi być bardzo urozmaicona i zrównoważona. Co do soi, uczono mnie, że zawiera ona zbyt mało metioniny, aby jej białko było idealne. Nawet mieszanki sojowe dla niemowląt są wzbogacone w ten aminokwas.Zgadzam się, że w diecie wielu ludzi jest zbyt dużo białka zwierzęcego, które w nadmiernej ilości stanowi olbrzymie obciążęnie dla nerek. Jednak, no cóż, wegetarianizm też nie wydaje mi się najlepszym sposobem odżywiania. Moim zdaniem najlepsza jest różnorodność, czyli pożywienie z różnych źródeł. Moje dziecko je dużo warzyw i owoców (ja traktuję je jako źródło witamin i soli mineralnych), ale też mięso z indyka, królika, ryby, jajka. Pije też mleko modyfikowane. Ma 14 miesięcy i nie miał jeszcze nawet kataru.Jojo, zrobiłaś trochę "szumu" wokół mleka. Jednak to nie mleko jest "winne", że tyle dzieci ma skazę białkową. To układ immunologiczny szpikowany ze wszystkich stron chemią wariuje i traktuje jak wroga to, co służyło człowiekowi od setek lat. Być może za 10, 20 lat wszystkie dzieci będa się rodziły z alergia na białka mleka i produkowane będa tylko mieszanki sojowe. Jednak jeżeli dziecko jest zdrowe, mleko na pewno mu nie zaszkodzi.A co do wegetarian. Czy każdy z nich ma działeczkę, na której hoduje ekologiczne warzywka? Pewnie nie. Kupuje na targu. A te warzywa od korzenia aż po liście nasycone pestycydami. A nawet jeżeli hoduje sam, to może sasiad zza płotu sypie azotany, które przechodzą do wód gruntowych. Dlatego, niestety, wegetarianizm nie wydaje mi się cudownym lekiem na całe zło.Pozdrawiam serdecznieJolka
        • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) ciag dalszy IP: *.* 27.10.01, 14:36
          nigdy i nigdzie nie pisalam, ze wegetarianizm jest dobry na cale zlo, jest po prostu mniejszym zlem, jezeli przeczytasz dokladnie co napisalam o mleku zauwazysz, ze podstawa mojej do niego niecheci jest sposob w jaki jest ono produkowane. pisalam, ze mleko, ktore my pijemy nie jest tym mlekiem, ktore pily nasze babcie. i oczywiscie warzywa tez zawieraja wiele szkodliwych substancji ale mleko w porownaniu do nich to prawdziwa bomba trucizn. ale jak tez juz wielokrotnie pisalam, kazdy ma swoja droge zycia i wybiera to, co mu najbardziej odpowiada, ja po prostu podalam Ci pare zrodel, z ktorych czerpalam swoja wiedze na temat mleka i wyzszosci warzyw, owocow, ziaren i nasion nad miesem. to wszystko. pozdrawiam.j.ps: codziennie naukowcy odkrywaja cos nowego... wiec watro to sledzic na biezaco
          • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) ciag dalszy IP: *.* 27.10.01, 17:34
            Pewnie gdyby mój mały był alergikiem też szukałabym dla niego najlepszych, ale nieuczulających źródeł białka i wapnia. Ale dzięki Bogu to go ominęło i dzięki temu mam mniej pracy w kuchni. Chociaż przyznaję, że hoduję kiełki i dodaję mu zmielony słonecznik lub dynię do zupki, ale to raczej dla "bomby mineralnej".A powiedz Jojo, gdyby Twoje dziecko mogło pić mleko, czy aby na pewno świadomie byś mu go nie podała? Wiem, że dużo czytasz o odżywianiu , że ciągle pojawiają się jakieś nowe rewelacje (czasem jedne przeczą drugim), ale nazywanie mleka trucizną to chyba przesada. Cała moja zdobyta na studiach wiedza,przekazana mi przez ludzi, którzy biochemii poświęcili niejednokrotnie całe życie, nie pozwala mi się z Tobą zgodzić.PozdrawiamJola
            • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) ciag dalszy IP: *.* 27.10.01, 21:26
              z wiedza, ktora posiadam teraz i z doswiadczeniami zdobytymi dzieki obserwacji wlasnego organizmu przez poltoraroku nigdy w zyciu nie podalabym swojemu dziecku mleka krowiego, koziego, sojowego. nie wynika to ze slepej wiary w wybiorcze doniesienia naukowe, jestem czlowiekiem majacym problemy z autorytetami i nie uwierze zanim nie doswiadcze. a doswiadczanie jest takie, ze wystarczy bym przez dwa tygodnie nie jadla zadnego nabialu i czuje sie jak mlody bog. nie bede wglebiac sie na forum w fizjologie, jezeli Cie to interesuje, moge napisac na priv, ale ze mna tak po prostu jest. a jezeli ze mna tak jest to znaczy, ze moim dzieckiem w 50% moze byc podobnie. zreszta zamierzam przeprowasdzic jeszce jeden eksperyment ale bedzie on trwal conajmniej dwa lata wiec na razie nie ma o czym pisac.co do Twoich studiow - nie pisze, ze Twoi nauczyciele nie mieli racji. uwazam, ze po prostu jeszcze bardzo niewiele wiemy o tym swiecie. homeopatia z punktu widzenia wspolczesnej nauki nie powinna w ogole dzialac, a na wiele osob dziala., nawet na mojego meza, ktory wszem i wobec glosil, ze takie gulki z glukozy to zwykle placebo. tak wiec sa rzeczy na niebie i ziemi o ktorym nie snilo sie filozofom. oraz "mozg to potora funta mazi koloru kurzego lajna, nazbyt wysoko (przez sam mozg) ocenianej, oslizly narzad, ktoremu przyznaje sie tak zlozone i tajemnicze mozliwosci (to wlasnie mozg je sobie przyznal); a mozg jest tal slaby, ze bez ochronnej powloki, ktora utrzymuje go przy zyciu, zapada sie pod wlasnym ciezarem."z "i kowbojki moga marzyc" by tom robbinsi tak to jest..., ze niby ten mozg tak wspanialy a sam siebie do konca poznac i wytlumaczyc nie umie... wiec dlaczego mialby miec racje w jakichkolwiek innych kwestiach...?pozdro. j.
                • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) ciag dalszy IP: *.* 27.10.01, 22:32
                  Jojo, pewnie dlatego sa zdrowsi od przeciętnego zjadacza kotletów, bo przywiązują bardzo dużą wagę do tego jak i co jedzą. Zdają sobie sprawę, że dieta wegetariańska może nieść za sobą ryzyko niedoborów, więc zwykle starają się zdobyć jak największą wiedzę o prawidłowym komponowaniu posiłków. Wegetarianin odżywiający się nieracjonalnie pewnie długo by nie pożył. A co z osobami, które nie stronią od produktów zwierzęcych, jednak stosują racjonalną dietę i nie robią "śmietnika z żołądka"? Czy ktoś porównywał tą grupę z wegetarianami?Wdałam się z Tobą w dyskusję, bo trochę się boję, że po Twoich postach anty-mlekowych niektóre mamy mogą zacząć eksperymentować z dietą swioch malców. Bez odpowiedniej wiedzy mogą dziecku tylko zaszkodzić. PozdrowieniaJolka
                  • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) ciag dalszy IP: *.* 27.10.01, 22:52
                    w swoich postach podaje zrodla oraz zaznaczam, ze nie jestem dietetykiem i ze to co dobre dla mojego dziecka nie musi byc dobre dla innych. moje dziecko jest pod stala kontrola trzech pediatrow. a twierdzenie, ze inne mamy moga zaczac na wlasna reke ekseprymentowac z dieta swoich dzieci wydaje mi sie lekko niegrzeczne bo wynika z niego, ze forumowiczki moga byc bezmyslne. to nie fajne.co do dobrze odzywiajacych sie niewegetarian, owszem takie badania byly prowadzone. wynika z nich, ze wegetarianie sa bardziej wytrzymali, mniej sie poca, ich pot nie ma nieprzyjemnego zapachu, szybciej odzyskiwali sile, nie odczuwali tzw syndromu zmeczenia bezpodstawnego, nigdy nie cierpieli na zaparcia.i tym optymistycznym akcentem koncze niniejsza dyskusje bo nic nowego juz do niej wniesc nie bede umiala. polecam strony wegeratianskiewww.puszatkowo.prv.plwww.vege.pli cale mnostwo stron z calego swiata i przeroznych uczelnipozdro.j.
    • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) IP: *.* 03.11.01, 18:59
      MLEKO:obecnie trwają badania nad szkodliwym wpływem mleka na organizmy dzieci. Dowiedziono, że niektóre zaburzenia rozwojowe, dające obraz paraautystczny mają związek z niepełnym trawieniem białek: kazeiny z mleka i glutenu ze zbóż. Nie wnikjąc w szczegóły - niektóre dzieci podczas trawienia niekompletnie rozkładają te białka, które się zamieniają w substancje opiatowe ( narkotyczne) i noszą nazwę glutenomorfiny i kazeinomorfiny ,przechodząc do układu nerwowego. Mówiąc lapidarnie: dajemy dziecku chleb i mleko a ono je zamienia na substancje podobnie działające jak narkotyki.Brzmi to dość sensacyjnie, ale są dowody, że tak jest w istocie . Mój syn był badany pod tym kątem. Wiele dzieci z autyzmem robi niewiarygodne postępy po wycofaniu tych białek z diety. ( mój syn też) Po co o tym piszę?Należy unikać podawania dzieciom mleka i glutenu jak najdłużej a gdy pojawią się jakieś zaburzenia trawienia ( gazy, luźne stolce, zaparcia)- wycofać je z diety.Moja coreczka na pewno nie będzie jadla glutenu i mleka do dwóch lat.Dodam, że nie jestem fanką diet etc. Po prostu mam dowody na to, że trzeba uważać z tymi białkami.Pisałam już w " zdrowiu" o tym , że często nie dające się wyleczyć niczym zaparcia u dzieci powodowane jest przez mleko. Mój syn leczony przez dwa lata na zaparcia, aż wmówiono mi, że są natury psychicznej- nagle przestał je mieć gdy przeszliśmy na dietę bezmleczną. Po tygodniu tej diety!!!:-)pozdrawiammegi
      • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) IP: *.* 04.11.01, 13:39
        Już jakiś czas temu czytałam, że u ludzi z niedoborami enzymów proteolitycznych, krótkołańcuchowe peptydy, pozostałe po niezbyt dokładnym strawieniu białek, mogą po szeregu reakcji przekszatłacać się w opiaty. Jednak wtedy artykuł ten dotyczył raczej ogólnie substancji białkowych (roślinnych i zwierzęcych) i grupy osób z zaburzeniami enzymatycznymi. A teraz autyzm....To świadczyłoby o tym, że dzieci autystyczne mają zaburzoną syntezę enzymów, a to zwykle jest juz uwarunkowane genetycznie.Ale to by było chyba zbyt proste,aby problem autyzmu sprowadzić tylko do...brzucha. Masz rację, nie trzeba spieszyć się z podawaniem mleka i produktów glutenowych, bo im dziecko jest starsze, tym ma bardziej dojrzały i mniej przepuszczalny układ pokarmowy Myślę też, że nie można z góry skreślać mleka i zbóż glutenowych, bo to, jak organizm na nie zareaguje jest sprawą indywidualną.A co do zaparć, to też jest sprawa bardzo indywidualna. Mój synek, po wprowadzeniu pokarmów stałych, jeszcze podczas karmienia piersią, dostał strasznych zaparć. Nic nie pomagała dieta wysokobłonnikowa i Lacidofil,jedynie Laktuloza. Dopiero, kiedy zaczęłam podawać mu jogurt, sprawa kupek się uregulowała. Po raz kolejny potwierdza się, że to, co szkodzi jednemu dziecku, może być dobre dla innego.Pozdrawiam Jolka
        • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) IP: *.* 04.11.01, 14:18
          oczywiście- problemu autyzmu nie da się sprowadzić do brzucha. Zdaje się, że nie tylko o enzymy chodzi. Zgadzam się, ale jest teoria, że niewłaściwa dieta może wywołać objawy paraautystyczne. Nie myślę tu o autyzmie klasycznym, który się zdarza bardzo rzadko. Otóz od kilkunastu lat pojawiają się nowe przypadki osób z objawami z tzw. spektrum autystycznego tzn. osoby nie spełniajace wszyskich kryteriów diagnostycznych autyzmu. Podejrzewa się szczepionki o uszkadzanie jelit i związane z tym następstwa.Poza tym każdy z nas genetycznie jest potencjalnie podatny na niektóre choroby, podobnie autyzm lub zbliżone zaburzenie może się pojawić jeśli zadziała czynnik uszkadzający ( szczepionka, żywność, antybiotyki)Autyzm klasyczny zdarza się raz na 10 000 urodzeń a inne ,mniej klasyczne zaburzenia raz na 500 urodzeń. Częściej niż Zespól Downa. Problem narasta. W USA podjęto próby wspomagania leczenia osób z autyzmem enzymami z dobrym skutkiem. Ostatnio też , udowodniona jest teza, że jelita( czyli brzuch) ma odrębny " mózg" mówiąc w uproszczeniu, który może wskutek uszkodzenia nie współpracować prawidłowo z organizmem. Udowodnio też zwiazek autyzmu z drożdzakami- zbytni ich rozrost w jelitach, często po kuracji antybiotykami.Stąd potrzeba podawania dziecku dobrotliwych bakterii jelitowych( Lakcit, Trilac) po antybiotyku oraz w miarę możliwości unikanie kuracji antybiotykowej.Napisałam o tym, bo fakty te są mało znane a może jakieś dziecko uda się uchronić przez zaburzeniami rozwoju.PozdrawiamMegi
          • Gość edziecko: guest Re: do jolanty - obiecane informacje (bialko, wapn i inne takie) IP: *.* 04.11.01, 19:23
            Bardzo dobrze Megi, że piszesz na tym forum o autyźmie.Przyznaję, że ten problem był mi znany dotąd jedynie z wątpliwej klasy amerykańskich filmów "z życia wziętych", a Ty na forum Zdrowie podałaś bardzo dużo informacji. Myślę, że dla mnie i dla innych mam to bardzo ważne, aby w porę zauważyć niepokojące objawy. Wydaje mi się, że w Polsce bardzo mało mówi się o tej chorobie, a nie sądzę, aby chorowało statystycznie mniej dzieci niż np. w Stanach. A przeciętny pediatra pewnie nie wspomni nawet, że może istnieć związek pomiędzy np. szczepionką MMR II, a autyzmem. Ale to już zupełnie inna sprawa.Pozdrawiam serdecznieJolka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka