Gość edziecko: wiesia
IP: *.*
11.10.02, 15:05
Temperatura już oscyluje wokół zera, wiatr, ciemno, zimo i ponuro...Jak osłodzić sobie takie wieczory? Latem - wiadomo: lekki biszkopcik z masą śmietanową i malinami, tarta z wisienkami, torcik z truskawkami, a teraz... lada dzień z owoców zostaną jedynie jabłka, będą bakalie. W jesienny i zimowy wieczór pasowałoby przygotować coś rozgrzewającego do picia (poncz, herbatka z rumem) i zagryźć ciężkim, kalorycznym pachnącym ciastem. Coś z miodem, makiem, korzeniami...U mnie właśnie rozchodzi się po mieszkaniu zapach ciasta zimowego. Zaraz zaparzę herbatkę z cytryną i miodem ( ach, brakuje mi czerwonego wina na ten poncz) i ukroję sobie kawałek tego ciasta zimowego.Ciasto zimowe: 120g miodu i 60 g masła lekko podgrzać i zmiksować2 jaja, 2 łyżki rumu, 200g mąki ,100g płatków owsianych2 łyżeczki proszku do pieczenia2 łyżeczki cynamonuWszystko zmiksować ( zagnieść byłoby chyba lepszym określeniem, bo ciasto jest ciężkie)Podzielić na połowę, jedną połowę wyłożyć formę. Drugą odstawić na chwilęMasa: zmiksować½ kg jabłek obranych100dkg rodzynek10 dkg migdałów obranych ze skórki i posiekanych drobno2 łyżeczki rumuMasę wyłożyć na ciasto i przykryć drugą częścią ciasta.Piec około 40min w temperaturze ok. 190 stopni.A jakie są wasze propozycje osłody na chłody?