Gość edziecko: MIZERKA
IP: *.*
15.10.02, 09:57
Witam wszystkie mamy.Mama córeczkę, która w piątek skończy 4 miesiace, tzn ze wejdzie w piąty miesiąc życia (przynajmniej ja to tak rozumiem)Ku mojej rozpaczy (juz sie z tym pogodzialam) od trzeciego tygodnia zycia jest na butelce. Dostaje Bebiko1 cztery razy dziennie po 150 ml i raz ( na noc 180 ml).Przesypia całe noce, chociaz do niedawna spala do 7.30 - 8.00 a teraz budzi sie coraz wczesniej bo ok 6. Mam wrazenie ze jest glodna. Staram sie ja przetrzymac do 7, czasami daje smoczek albo sie bawi sama w lozeczku. W dzien po butelce 150 ml czasami zdaza sie pisk-objaw niezadowolenie, ze to juz koniec mleka. Próbowałam w ciągu dnia dołożyć jedno karmienie, ale nie za bardzo sie to udaje bo koliduje ze spaniem albo przesuwa sie godzina kąpania. Mysłalam tez o tym czy nie zwiekszyc jednorazowej dawki dziennej do 180 ml, a boję sie, że rozepcham jej żołądek.Od dwóch tygodni dostaje soczek jabłkowy (wypija z apetytem 50-60 ml) albo przecier jabłkowy, który zjada (chociaż ze skrzywiną miną). Mam w związku z tym pytanie do Was, czy powinnam juz zaczać wprowadzac jakies zupki ? Czy może powinna dostawac Bebiko 2 lub 2R ( z kleikiem ryżowym) albo jakas kaszke na noc.Od kiedy tak naprawde podaje sie kaszki i zupki, bo nie wiem czy producentom mozna wierzyc a na mojego lekarze tez raczej nie moge liczyc.Jeśli chodzi o wagę to jest chyba w sam raz, 16 wrzesnia (czyli mając równo 3 miesiące) ważyła 5700 g.Napiszcie, poradzcie co podawać takiemu dziecku zeby mu nie zaszkodzic a żeby nie było głodne.Pozdrawiam gorącoJustyna z Gabrysią