Gość edziecko: marudzik
IP: *.*
14.11.02, 14:26
Ciekawa jestem jak udaje Wam się pogodzić nawyki żywieniowe Wasze i męża? W końcu wychowaliście się w różnych domach. Nawet tę samą potrawę przyrządza się w każdej rodzinie trochę inaczej. Jeśli do tego dojdzie inny region kraju albo nawet inny kraj, to skala problemu rośnie. Czy obie strony są chętne do jakiegoś kompromisu? Kto dąży do tego, aby rodzina odżywiała się zdrowo? Mój mąż koniecznie chce narzucić „swoje” dania i sposoby przyrządzania potraw, a odmawia jedzenia „moich” (jest strasznie uparty, ale ja też). Za to ja jem wszystko (teraz wyjątkowo jestem na diecie z powodu alergii dziecka), chociaż niektóre potrawy smakują mi bardziej, inne mniej. Chciałabym, aby w moim domu jadało się różnorodnie i zdrowo, a nie na okrągło pizza, parówki i wszystko smażone, obowiązkowo z dużą ilością ketchupu. A do picia najlepiej coca-cola. Jak będę mogła odmawiać dziecku jedzenia różnych „świństw”, skoro tatuś to je? Dodam, że przed ślubem mój mąż zjadał wszystko co mu dałam, a niektóre „moje” potrawy bardzo polubił po kilkukrotnym podaniu. Teraz nawet nie chce spróbować

. Marudzik