Dodaj do ulubionych

WIGILIA- odpowiedź zbiorcza dla wszystkich mających wątpliwości kulinarne: barszcze, ryby, itd. + tr

IP: *.* 13.12.02, 23:40
Heloł wszystkimmiałam odpowiadać autorkom poszczególnych postów ale widzę, że wiele tu debiutantek/ów (?) w dziedzinie kulinariów, zwłaszcza tych tradycyjnych. Ponieważ dołączę przepisy to post jest jeden- i mam nadzieję, że choć trochę rozwieję obawy i dodam kuchennej otuchy.Teraz słowo o mnie- gotowaniem pasjonuję się i choć w niewielu dziedzinach uważam się za eksperta to akurat w tej jak najbardziej ;) Prowadzę mala firmę cateringową, właśnie mam zlecenie na organizację firmowej wigilii- daję więc troche przepisów tradycyjnych, trochę nowoczesnych. Ponieważ sama jestem beznadziejną konserwatystką kulinarno- wigilijną to za zbrodnię uważam podawanie na stół kupnego barszczyku :lol: (Nawet firmy Winiary :) ) Nie obrażajcie się- dla mnie to wyjątkowy czas i miejsce (świąteczny stół). No, chyba że kuchni boicie się jak diabeł święconej wody lub chodzi o względy ekonomiczne. Większośc z tych potraw jest NAPRAWDĘ prosta w przygotowaniu! Przełamcie się (nie tylko opłatkiem) i podajcie własnoręcznie zrobione potrawy! Zachęcam!Poniżej zamieszczam przepisy na:1.pierogi z kapustą i grzybami2. śledzie- w śmietanie; na słodko- z żurawiną lub pomidorami3.Faszerowanego sandacza (to absolutny przysmak i hit- ja robię w wersji tańszej z mintaja)4. Barszcz czerwony wigilijny5. Kluski z makiemBrakuje tu paru potraw: kutii, karpia w galarecie, barszczu grzybowego, etc. Nie wiem jednak kto czego potrzebuje- w razie czego privujcie albo zgłaszajcie uwagi- dopiszę i odpiszę ;)PIEROGI Z KAPUSTĄ I GRZYBAMIsekret- zróbcie dobre ciasto. Dobre ciasto powstaje BEZ DODATKU JAJEK! Jaja powoduja, że ciasto staje się wprawdzie elastyczne pocdczas zagniatania, ale twarde po ugotowaniu. Potzrzebujecie mąki (typ 550), gorącej (wrzącej) wody (temperatura powduje, ze z mąki wytrąca się gluten i dzięki temu pierogi będą miękkie), masła i soli. Na 1 kg mąki dajecie pół kostki masła- z mąki robicie kopczyk i do środka wkładacie pokrojone masło i sól, zalewacie to gorącą wodą i mieszacie widelcem do rozpuszczenia masła. Zagniata się z tego elastyczne ciasto, dolewając wody w razie potrzeby.Farsz: pół na pół kiszonej kapusty i grzybów (żeby było taniej zmieszajcie pieczarki i suszone grzyby w proporcji 1:1). Kapuchę gotujecie z dodatkiem ziela, listka laurowego i- ewentualnie, zależy to od kapusty i jej smaku- soli lub vegety. Kapustę gotuejk się w niewielkiej ilości wody, po ugotowaniu sieka. Grzyby suszone- umyć, namoczyć i ugotować (ok. 40 min)- potem posiekać. Pieczarki poddusić (chwilę!) z dodatkiem cebuli (na 1/2 kg grzybów (pieczarek i suszonych) dajcie nie więcej niż 2 cebule)- i posiekać. W wersji szybszej- przepuścić wszytsko przez maszynkę- grzyby i kapustę. Sitrko musi mieć duże oczka. Masę doprawić świeżo zmielonym pieprzem (ja mielę w młynku do mielenia kawy i sprawdza się świetnie) i solą (lub vegetą). Co dalej- wiecie. Ulepić i ugotować w osolonej wodzie z dodatkim masła (nie będą się sklejać). Można mrozić.ŚLEDZIEWszystkie śledzie (obojętnie od wersji) wstepnie należy przygotować: filety śledziowe opłukać pod bieżacą wodą i zalać mlekiem. Stoja w mleku minimum godzinę. Im dłużej tym bardziej będą odsolone i delikatniejsze- a to nie zawsze jest zaletą. Zalezy to od gustu i przepisu.W SMIETANIEszkankę kwaśnej śmietany łączycie ze startym na tarce jabłkiem (kwaskowym), cebulą (drobno posiekaną lub startą na tarce z dużymi oczkami), sokiem z cytryny (1 łyżka), pieprzem, solą oraz cukrem (powinno być słodkawo- kwaśne). Czasem dodaję też groszek konserwowy (pół puszki)- ale to nie bardzo tradycyjny dodatek. Zalewacie sosem pokrojone śledzie- ten rodzaj śledzi nie powinien stac długo w lodówce! No, chyba że sos oddzielnie i śledzie oddzielnie.Z ŻURAWINĄ- LUB PRZECIEREM POMIDOROWYM2 cebule, sok z cytryny, mały słoiczek żurawin (lub przecieru), garść rodzynek, olej.W pomidorach- koncentrat mieszacie starannie z olejem (pół szklanki) i namoczonymi wczesniej rodzynkami. Cebule posiekać drobno, dodać do sosu razem z przyprawami. Takie śledzie moga posiedzieć dwa dni w lodówce.Z żurawiną- dokładnie tak samo, tylko dodaje się mniej oleju (ćwierć szklanki), a cebule kroi w "piórka"SANDACZ- POLECAM GORĄCO, ROBI FURORĘ80 dkg filetu z sandacza (lub kostki mintajowej,lub innej ryby- nadaje się sola i dorsz.)4-5 kromek bułki pszennej4-5 łyżek śmietanki, 2 jaja, 3 łyżki gęstej śmietany, kieliszek koniaku (wazny! daje aromat. może być whisky lub wiśniówka), garśc rodzynek, 10-12 suszonych moreli (lepsze są nawet śliwki kalifor.). kilka łyżek białego wina, parę łyżek pistacji, sól, pieprz biały, skórak otarta z 1 cytryny, kostka bulionowa warzywna.Jeśli filet to- umyć, osuszyć i ostrym nożem oddzielić mięso od skóry. Niewprawnym i majćym mało czasu nie polecam- lepiej zdecydować się na kostki lub filety bez skóry. Bułkę zalać śmietanką, odstawić. Morele (śliwki) zalać winem, odstawić na kilkanaście minut. Mięso bez ości (lub kostki) przepuścić przez maszynkę razem z namoczoną bułką, utrzeć ze śmietaną, solą, koniakiem, żółtkami na gładką masę. Dodać rodzynki i pistacje. Z białek ubić sztywną pianę, dodać do masy rybnej i delikatnie wymieszać szeroką łyżką zawijając pianę z dołu ku górze. Jeśli jest to filet z sandacza: skórę ułożyć na posmarowanej masłem folii aluminiowej, przykryś połową masy, ułozyć śliwki lub morele wzdłuż masy. Przykryć resztą masy, dokładnie zwinąć i owinąć folią lub gazą. Jeśłi są to kostki lub "bezskórna" ryba: wwyłożyć połowę masy na gazę (świetnie tę rolę pełni czysta pielucha tetrowa), ulozyć śliwki lub morele wwzdłuż, przykryć resztą masy i pieluchę zwinąć i obwiązać nitką. to naprawdę jest proste- przygotowanie tej rolady zajmuje ok. godziny. Roladę włożyć do podłużnego (lub dużego) garnka i gotować na wolnym ogniu w wywarze z bulionu warzywnego ok. 30- 40 min. Zostawić do ostygnięcia. Po wwystudzeniu rozwinąć pieluchę 9lub folię) i kroić w plastry. Podawać z majonezem wwymieszanym z kilkoma łyżkami chrzanu- DELICJE!!! BARSZCZ CZERWONY WIGILIJNY1/2 kg buraków, włoszczyzna, 5 dkg suszonych grzybów, cebula, 2-3 ząbki czosnku, liśc laurowy, 5 ziaren ziela i pieprzu, 2 gożdziki, kilka łyżek koncentratu buraczanego, cukier, sól, pieprz, vegetaGrzyby namoczyc na kilka godzin. Ugotować wywar z grzybów,włoszczyzny i vegety, przecedzić (włoszczyzna może iśc do sałatki). Buraki obrać i zetrzeć na tarce, zalać wywarem warzywno- grzybowym, dodać pokrojony czosnek, przyprawy. Gotować 30 min. Przecedzić. Doprawić do smaku cukrem, solą i pieprzem- dodać koncentrat wedle uznania.Boże, tych klusek już nie zdążę! Dołączę jutro.
Obserwuj wątek
    • Gość edziecko: szwedka Re: WIGILIA- odpowiedź zbiorcza dla wszystkich mających wątpliwości kulinarne: barszcze, ryby, itd. IP: *.* 14.12.02, 23:13
      Aniu!!! Kochana jesteś i jaka zdolna...A gdzie masz tę firmę cateringową?Bo ja właśnie idę do szpitala w poniedziałek i mam tam być tydzień, więc może się okaże, że nie mam czasu nawet posprzątać, a co dopiero ugotować.Barszczykiem z torebki też byłam przerażona, ;-), ale sok burakowo-jabłkowy Hortexu chyba zaakceptuję, jeśli okaże się, że wyjdę na przykład w kolejny poniedziałek. Dzięki przede wszystkim za zadradzenie tajemnicy z tymi uszkami (ciasto bez jajek, kto by pomyślał, wiedziałam, że bez białek, ale o tym, że bez całych jajek nigdy nie słyszałam).
    • Gość edziecko: szwedka Re: WIGILIA- odpowiedź zbiorcza dla wszystkich mających wątpliwości kulinarne: barszcze, ryby, itd. IP: *.* 14.12.02, 23:25
      I jeszcze jedno - czy cebulę można zetrzeć na tarce, nie gorzknieje?I czy po filety śledziowe idzie się do rybnego? (nie śmiej się)
      • Gość edziecko: ulcik Re: WIGILIA- odpowiedź zbiorcza dla wszystkich mających wątpliwości kulinarne: barszcze, ryby, itd. IP: *.* 15.12.02, 14:00
        Sądzę że po filety śledziowe stanowczo nabędziesz w sklepie rybnym lub .. w supermarkecie :)nie sądzę żeby cebula miała zgorzknieć od starcia na tarce ale.... może o czymś niewiem ;) :)pozdrawiamulcik
    • Gość edziecko: Aluc Re: WIGILIA- - do Rosy ytanei o śledzie IP: *.* 15.12.02, 14:17
      Rosa :Dczy znasz może przepis taki konkretny na czerwone korzenne śledzie w kwaśno-słodkiej winno-octowej zalewie, z goździkami i cynamonem? Jadłam kilka razy w Danii, nieludzko mi smakowały i będę próbowała odtwarzać ten smak "na czuja", ale może wyważam otwarte drzwi :lol:dzięki za barszczyk :D
      • Gość edziecko: 1999 Re: WIGILIA- - do Rosy ytanei o śledzie IP: *.* 16.12.02, 12:40
        A ja zostanę przy Winiarach szczególnie jak mi pomaga mój mały chłopak. Mąkę po pierogach to na plecach mielismy oboje :ouch: Buraczki gotuję pod warunkiem że ktos jeszcze jest w domu a na to się nie zapowiadaAle z rybek w każdej wersji skorzystamy i może "zaskoczymy" na śledzie bo dotąd to 3cm/1xrok w jakiejkolwiek wersji to full

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka