Kaszka ryzowa a zaparcia?

IP: *.* 10.02.03, 09:46
Moj maly 4.5 miesieczny chlopiec z potraw stalych toleruje jedynie kaszke ryzowa,probowalam wprowadzic jablko,ale nic z tego,z soczkiem to samo,herbatki tez nie.Po zjedzeniu jednej a czasami dwoch porcji dziennie kaszki niestety nie robi kupki tak czesto jak to bylo przedtem teraz co dwa,trzy dni.Co robic?Czy dalej podawac kaszke w nadzieji,ze zoladeczek nauczy sie ja trawic?Co myslicie na temat jogurtow od 4 miesiecy?Z gory dziekuje i pozdrawiam.Asia
    • Gość edziecko: orla Re: Kaszka ryzowa a zaparcia? IP: *.* 10.02.03, 23:22
      Hej!Moim zdaniem częstość wypróżnień nie oznacza jeszcze zaparcia. Gdy moje dziecko miało zaparcia /kupki były tak zbite, że malec nie mógł sobie poradzić z ich robieniem/ faktycznie lekarz kazał wykluczyć ryż z jedzenia /w tym i kaszki/.Moje dziecko wymagało specjalnej diety, toteż bardzo szybko musiałam wprowadzić zupę. Ma pół roku i nie dostaje jogurtów, więc w tym temacie nie pomogę.Pozdrawiam
    • Gość edziecko: halina Re: Kaszka ryzowa a zaparcia? IP: *.* 11.02.03, 09:07
      Tez sadze, ze to ze robi kupe co 2-3 dni nie musi oznaczac zaparcia. Co innego, jesli sie z ta kupa wyraznie meczy i wychodza twarde bobki. Jesli tak to mozesz sprobowac zaczac podawac kaszke kukurydziana, ktora dziala nieco rozwalniajaco, na przyklad na zmiane z ryzowa. Ajablko czy soczek jablkowy mozesz sprobowac tez po odrobince przemycac w kaszce. Ja wiem, ze to trudno, bo ryz ma dosc neutralny smak, ale sama tez mialam przez pewien okres malego ryzojadka, ale konsekwentnie dodawalam jej do tego ryzu po lyzeczce czegos tam i w koncu zalapala. Na jogurtz to wg mnie duyo ya wcyesnie, o ile dobrye pamietam to najwcyesniej od 7. miesiaca, ale nie jestem pewna, bo dyiecko mam alergicyne, wiec akurat kwestia podawania dan mlecynzch interesuje mnie najmniej.
      • Gość edziecko: Grażka1 Re: Kaszka ryzowa a zaparcia? IP: *.* 11.02.03, 22:04
        Cześć.Z moim bobasem miałam podobny problem. Przerwałam podawanie kaszek na jakiś czas. Bardzo denerwowały mnie rady mojego taty, żeby podawac mu utarte jabłko co dzień chociaż wcale nie chciał na początku no i soki dużo soków!! A teraz nie ma problemu przełamał się i zjada świetnie jabłuszko a z kupką tez nie ma problemu robi codziennie a szczególnie po kapieli (HAHAHA). Podaję mu dosyć często kaszkę z dodatkiem jabłak choć raczej wszystkie zjada bez grymasu dodaję mu różnego rodzaju desery gotowe w słoiczkach a wtedy sam otwiera buzię, że czasami nie nadąrzam z podawaniem kolejnej łyżeczkiPozdrawiam i trzymam kciukiGrażka halina napisała/ł:> Tez sadze, ze to ze robi kupe co 2-3 dni nie musi oznaczac zaparcia. Co innego, jesli sie z ta kupa wyraznie meczy i wychodza twarde bobki. Jesli tak to mozesz sprobowac zaczac podawac kaszke kukurydziana, ktora dziala nieco rozwalniajaco, na przyklad na zmiane z ryzowa. Ajablko czy soczek jablkowy mozesz sprobowac tez po odrobince przemycac w kaszce. Ja wiem, ze to trudno, bo ryz ma dosc neutralny smak, ale sama tez mialam przez pewien okres malego ryzojadka, ale konsekwentnie dodawalam jej do tego ryzu po lyzeczce czegos tam i w koncu zalapala. Na jogurtz to wg mnie duyo ya wcyesnie, o ile dobrye pamietam to najwcyesniej od 7. miesiaca, ale nie jestem pewna, bo dyiecko mam alergicyne, wiec akurat kwestia podawania dan mlecynzch interesuje mnie najmniej.
        • Gość edziecko: Grażka1 Re: Kaszka ryzowa a zaparcia? IP: *.* 11.02.03, 22:16
          sorki coś chyba wcisnęłam jak to zwykle i podciągnęam halinke pod siebie ups! to się już njie powtórzy.Grażka
Pełna wersja