Coś do pochrupania- nie-słodkie

IP: *.* 13.03.03, 18:15
Proszę o pomoc- czy ktoś zna przepisy na coś do pochrupania nie-słodkiego?Niestety ja jestem chipso-manką, słodyczy nie lubię i chętnie zrobiłabym coś do jedzenia słonego, pikantnego czy jakiegokolwiek innego- paluszki, ciasteczka itp.Sądzę, że cokolwiek zrobiłabym w domu będzie mniej niezdrowe niż chipsy.Aha- jestem raczej kiepską kucharką więc do mnie trzeba "łopatologicznie" :lol:
    • Gość edziecko: ASK Re: Coś do pochrupania- nie-słodkie IP: *.* 13.03.03, 18:49
      No to może chipsy warzywne? Nie robiłam tego nigdy i nigdy nie jadłam, ale czytałam o nich w ostatnich "Wysokich Obcasach". Proponowała je Magda Gessler. Robi sie to tak: cieniuteńko plasterkuje warzywa, marchewkę, selera, pietruszkę, buraka. Nie wiem, ale chyba najlepiej to zrobić na szatkownicy...takiej starodawnej do kapusty :) Potem te warzywka smaży się w głębokim tłuszczu i na talerzu obsypuje przyprawami i ziołami, wedle upodobań. Spróbuj, może to zjadliwe :lol: Jak zrobisz, daj znać. Smaczego. :hello: Aga mama Mikołaja
      • Gość edziecko: eMisiek Re: Coś do pochrupania- nie-słodkie IP: *.* 13.03.03, 18:57
        Spróbuję na pewno. Aż mi się zachciało :)
    • Gość edziecko: ulcik Re: Coś do pochrupania- nie-słodkie IP: *.* 13.03.03, 19:32
      A ja polecam :)Ciasteczka serowe 50 dag sera ementalera, 20 dag mąki pszennej, 2 żółtka, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, sól. Ser zetrzeć na tarce o małych oczkach. Dodać mąkę z proszkiem, żółtka, szczyptę soli i wyrobić na gładką masę Następnie rozwałkować ciasto na placek grubości 2 cm, wycinać foremką drobne ciasteczka, układać je na blasze do pieczenia, posypanej mąką, i piec 12-15 min w piekarniku, w temp.180 st.C. Pyszne :)smileAlbo tzw pizzerinki :)Ciasto francuskie mrożone - rozmrażamy delikatnie wałkujemy i układamy na nim plasterki wędlinki ( najlepiej drobiowa - np. polędwica - żeby była mięka i nie tłusta !!) na to ser żółty tarty - a potem ciasto dłuższą częścią zwijamy i lekko ugniatamy aby wyszedł ściśnięty rulon Rulon kroimy na cienkie plasterki i te plasterki układamy na blasze wyłożonej papiere do pieczenia i pieczemy do zarumienienia POLECAM !! ulcik
      • Gość edziecko: AniaAsi Re: Coś do pochrupania- nie-słodkie IP: *.* 14.03.03, 09:38
        Haha! Jak się cieszę, że ktoś tu tak jak ja nie przepada za słodyczami! Nie wiem jak Tobie eMiśku, ale mnie to nikt nie wierzy, że nie lubię słodyczy, no bo "jak można nie lubić słodyczy?! :ouch:" Ano można.Polecam Ci na malutkie przyjątka przy czerwonym winku (wytrawnym, a jakże :-) ) takie zawijańce:do mięciutkiej śliwki suszonej wsypać trochę rozbitych np.trzonkiem noża ziaren pieprzu albo wsadzić ogolonego migdałka, owinąć to plasterkiem boczku wędzonego albo parzonego najlepiej chudziusiego, spiąć wykałaczką i przypiec w piekarniku /najlepiej/ aż zacznie pachnieć pięknie i skwierczeć smakowicie. Pyszniusie, kaloryczne, niezdrowe, ciężkie - niebo w gębie słowem!Podobno dobre też jako zakąska do wódki ale ja tam preferuję winko.Wiem, że to banalne, ale czy prażysz sobie kukurydzę? Odkryłam ją jakiś czas temu - kupuje się ziarenka za chyba 60 gr paczka i można z tego na patelni i dobrze rozgrzanej oliwie uprażyć dla plutonu wojska. Chrupie się miło, a zdrowsze niż te chipsy.Ze zdrowych rzeczy to polecam też pokrojone w słupki (takie żeby w rączkę wziąć) kawałki marchewki, sera żółtego, papryki świeżej, ogóra, surowego kalafiora (to różyczki a nie słupki), selera naciowego i czego tam jeszcze lubisz, nurzane w sosiku (zwanym współcześnie DIPEM) na bazie majonezu rozmieszanego z jogurtem naturalnym, przyprawionego np. przecierem pomidorowym albo curry, albo czosneczkiem zgniecionym mniam mniam, albo ziółkami albo czym chcesz.Miłego chrupanka.Ania
Pełna wersja