dalej o zupie - warzywa

03.01.07, 17:33
kosc albo kostka juz utalone
a warzywa w jakiej formie dajecie? w calosci, rodrobnione jakos, mrozonki,
czy w ogóle suszone i z worka?
    • iwoniaw Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:35
      W sezonie świeże, poza - mrożonki i suszone.
      • moofka Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:36
        swieze w calosci czy swieze krojone?
        • iwoniaw Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:38
          marchewkę i pietruszkę w rosole w całości. W jarzynowej krojone - w kostkę.
          Buraki do barszczu też krojone - w talarki. Kapustę na kapuśniak poszatkowaną i
          w dodatku kiszoną.
    • oxygen100 Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:39
      w ogole rzadko gotuje zupy ale jak juz to daje swieze pokrojone w kawalki ale
      nei zerzniete na miazge tylko zeby bylo je widac. Lubie zupy kremy a tu wiadomo
      trzeba wszytsko zhomogenizowac. Mrozonek nie uznaje, ani w ogole zadnych
      polproduktow wole swieze warzywa czy inne podzespoly, ale kocham gotowac wiec
      dla mnie to nie problem.
    • moofka Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:42
      wink
      ja tylko rosol na calosci gotuję
      reszta wszystko krojona, albo tarta, albo szatkowana
      a podobno rozdrabniane przed gotowaniem tracą witaminy
      pewnie tak wink
      • lila1974 Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:45
        W zalezności od zupy, np.: całe w rosole, w kostkę w pomidorówce, tarte w
        ogórkowej, czy barszczu czerwonym.
        • moofka Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:50
          tez tre, do barszczu, ale z barszczu ten wygotowany wior wyrzucam zawsze
          w ukrainskim zostawiam tylko
      • oxygen100 Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:47
        jesli potrzebny jest tylko wywar to po ugotowaniu chciwie wyzeram te warzywa,
        ale lubie jak zupa jest kolorowa dlatego czasem nawet do zurku warzywa
        zostawiam. Wiem wiem to wbrew sztuce kulinarnej ale oj tamsmile
        • moofka Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:48
          wbrew?
          ja tez zostawiam w zurku, myslalam, ze tak dobrze jest jak z zurowatej
          burowatosci oranż marchewki wychynie ;P
          • oxygen100 Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:55
            no wiec ja tez dopoki nie zobaczylam jak Maklowicz gotuje zurek. Siedzialam
            posieszchnieta bo on nawet smazony boczek i cebule dorzucal do talerza a nie do
            garnka a wszystkie warzywa wyrzucil.
            • lila1974 Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:57
              A ziemniaki do bialego barszczu dajecie?
              czy gotujecie osobno?
              Ja osobno i podaję podsmażone i z cebulką .... mniam
              • moofka Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:58
                na ogol daje w kosteczke smile
                ale przed laniem zakwasu, bo sie w kwasnym ziemniak gotowac nie chce
                • oxygen100 Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 18:30
                  najbardziej takie lubie zakwaszone i nie dogotowane. WIem wiem perwersjatongue_out
                  Maklowicz np. ziemniaki dawal tez do talerza czyli jakby oddzielnie. Ja do
                  zurku dodaje jeszcze ziolowy piperz stara zapomniana przyprawa ktora wybornie
                  podnosi walory smakowe zurku
              • iwoniaw Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 18:16
                ja wogóle ziemniaków do żuru nie daję, bo jadamy z jajkiem na twardo w kostkę
                (gotowane osobno, rzecz jasna) i białym serem w kostkę - dajemy na talerz
                bezpośrednio i zalewamy żurem.
            • moofka Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:59
              aa, ciekawe
              sprawdzilam u kuronia
              on to w ogle zadnych warzyw oporcz cebuli do zuru nie daje ;O
    • etiennette Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:44
      do rosołu i pomidorowej w całości, a do innych zup zazwyczaj starte na tarce na
      dużych oczkach. Nie uzywam mrożonek, zawsze kupuję duże ilosci warzyw latem, a
      potem trzymam to w piwnicy, albo na balkonie.
    • janka007 Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:45
      Zależy od zupy i od sezonu.
    • oxygen100 Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:48
      poslinilam sie przez Wastongue_out
    • iwles Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 17:54
      Warzywa w całości, po ugotowaniu zupy wszystkie wyciepiam zostawiam tylko
      marchewkę.
      Korzonki - zawsze świeze, natka w zimie (i tylko w zimie [czy w zimę?]) -
      mrożona.
      • etiennette Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 18:33
        natkę też mrożę i koperek- już posiekane.
        • iwles Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 18:38
          a ja jeszcze gałązki selera mrożę.
    • mynia_pynia Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 18:46
      Pietruszka, pora, seler w całości - świeże, albo mrożone, ale z ogródkowych
      warzyw mojej mamy (mam jedną szufladę w zamrażarce pełną marchewek, pietruszek
      itp.)
      Marchewkę kroje zawsze w plasterki.
      Na koniec gotowania wyciągam wszystko oprócz marchewki.
    • rene-76 Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 19:26
      jak mam to w calosci ale najczesciej mrozonki-mam daaaleko do sklepu
      • aguskin Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 19:50
        jak gotuje to gotuje w całosci,
        w jarzynowej, ogórkowej nie do miekkości i tre ugotowane bo łatwiej,
        czasem mrożonki i to nie półprodukt, udowadniali że zachowuje więcej wartości
        niż chłodniowe wiązanki warzyw na które szczury w chłodniach leją, lub w
        warzywniakowych budkach, cholera ze człowiek musi tyle różnych rzeczy jeść....a
        i tak wszystko ląduje w kibelku....
    • michasia24 Re: dalej o zupie - warzywa 03.01.07, 19:50
      w mrożonce lub w całości
Inne wątki na temat:
Pełna wersja