Nowe pokarmy

07.01.07, 13:47
Zaczęłam wprowadzać nowe pokarmy, na razie podałam marchewkę (pół słoiczka na
dzień od 2 dni), i mam pytanie, kiedy podać nowy produkt, tzn po ilu dniach od
wprowadzenia marchewki i czy może to być marchewka z np ziemniakiem, czy sam
ziemniak, tzn czy za każdym razem podawać nowy pokarm osobno i odczekać jakiś
czas, czy można podać razem z tym co wcześniej już zostało wprowadzone? (mam
nadzieję, że to w miarę jasno napisałam)
    • mika_p Re: Nowe pokarmy 07.01.07, 13:52
      Na poczatku nowa nowość powinna się pojawiac po jakichś 5-7 dniach.
      Oczywiscie, możesz nową owosć dodać do starej nowosci, możesz podawac je
      oddzielnie.
    • elieka a owoce podajesz? 07.01.07, 13:53
      słoiczkowe - duuużo jest do wyboru - jabłko, gruszka, jabłko z gruszką, morele,
      brzoskwinie, jabłko+morele.
      poczekaj z 3-4 dni i jeśli nic dziecku nie będzie spróbuj kolejne wprowadzać
      pojedynczo. czyli np, następne moze być marchewka z jabłkiem, albo samo jabłko.
      ja czekałam ok 3 dni i podawałam kolejny owoc, zupek niestety Junior nie chce
      jeść, owoce wcina wszystkie, pół słoiczka-cały dziennie.
      jak marchewkę dobrze toleruje, to podaj jak pisałam - marchewkę z jabłkiem,
      marcjewkę z ziemniakami itp po kolei wprowadzaj nowe produkty.
    • agusia19751 Re: Nowe pokarmy 07.01.07, 13:56
      Zgadzam się z moją przedmówczynią na początku jeden produkt na ok 5-7 dni wprowadzaj po kolei a później to już krótsze odstępy, ja nie karmiłam piersią,i moja mała za tydzień skończy pół roczku i już od ok.2-3 tyg jemy posiłki mięsne z tym że nic się nie dzieje i uwielbia je jeść.A zaczęłam wprowadzać nowe dania jak skończyła 4 m-ce.Pozdrawiam i powodzenia
    • jufalka Re: Nowe pokarmy 07.01.07, 15:58
      ok dzięki, jeszcze tylko takie pytanie - jakie ilości teraz podawać tych innych
      niż mleko posiłków, córka na piersi i ma 6 msc, dziś 3 dzień podałam jej
      marchewkę i wcięła cały słoiczek, wczoraj i przedwczoraj po pół słoiczka... a
      mogę podać już kleik ryżowy?
      • olimpia_b81 Re: Nowe pokarmy 07.01.07, 16:00
        po 3 dniach samej marchwi moze dostac zatwardzenia,lepiej jablko.
        • jufalka Re: Nowe pokarmy 07.01.07, 16:29
          no i jak odczekuję te parę dni przed wprowadzeniem nowego pokarmu to ten już
          wrowadzony podaję w ciągu tych dni czy tylko jednego dnia i przez parę dni znów
          tylko mleko i dopiero nowy pokarm?? (skomplikowane to)
          • olimpia_b81 Re: Nowe pokarmy 07.01.07, 17:04
            odczekaj moze 2 dni,bo jak pisalam wyzej u nas po 4 dniach tylko marchwi zatwardzenie bylo jak cholera.jak sie nic nie wydarzy to probuj kolejne.tylko bez przesady z tym podawaniem i czekaniem,bo nie wyrobisz sie do roczkusmile
            pare skladnikow poprobuj i za 2 tyg daj juz cos wieloskladnikowego.takie moje zdanie,u nas sie nic nie dzialo.
          • mika_p Re: Nowe pokarmy 07.01.07, 20:21
            Jak wprowadzisz nowość, to już podajesz, nie ma tak, że jednego dnia podajesz i
            potem 5 dni przerwa na dietę 100% mleczną i siódmego dnia ładujesz kartofel,
            potem 5 dni przerwa na dietę mleczną.
            Chodzi o to, że reakcja alergiczna moze nie pojawić się juz po pierwszym razie,
            tylko czesto trzeba tego nowego potencjalnego alergenu podac więcej, częsciej,
            żeby wystapiła reakcja.

            Podam ci przykład.
            Mój pierworodny, lat obecnie prawie 9, dziecko alergiczne, między 2. a 4.
            rokiem zycia praktycnzie nie mógł pić mleka, najwyżej niektóre przetwory.
            Szklanka mleka to była od razu sucha skóra na całym ciele.
            Obecnie szklanka mleka nie wywoła reakcji, następna szklanka mleka nazajutrz
            nie wywoła reakcji, ale trzeciego, czwartego dnia już bedzie reakcja skórna.
            Muszę Młodego pilnowac, ukochane płatki z mlekiem ma na wydział, bo inaczej
            wygląda jak poparzony.
    • beniusia79 Re: Nowe pokarmy 07.01.07, 17:15
      mysmy tez pare dni temu zaczeli od marchewki. mala zjadla troche, ale znalezlismy w kupie kawalki marchwewki. zaczelam wiec podawac jablko a potem ziemniaka. mala niby je, ale za duzo nie chce. w szoku jestem, ze niektorych dzieciaczki zjadaja w drugi dzien pol sloika!!! nam jakos opornie to idzie. pediatra powiedzial, zeby za kilka dni podac marchew z ziemniakiema a po nastepnych dniach marchew, ziemniaka i miesko. czy dodajecie do ziemniaczkow troche maselka? bo ja rozne opinie slyszalam, jedni mowia zeby dodawac do papek torche masla inni ze absolutnie nie. sama juz nie wiem...
      • jufalka Re: Nowe pokarmy 07.01.07, 20:14
        smilemam nadzieję, że wyrobię się do roczku... ja nie dodaję masła i nie zamierzam
        na razie bo to w końcu jest ze zwykłego mleka a zwykłe mleko można dawać... no
        nie wiem jeszcze kiedy, ale raczej jeszcze nie teraz... takie moje zdanie... mam
        chyba szczęście z moją, bo wsuwa tą marchew z apetytem... a może akurat tej
        firmy jej smakuje (hipp)... no ale ile podawać w gramach tak średnio na dzień
        tych nowych posiłków? - jeśli dziecko na piersi...
        • yasmin15 Re: Nowe pokarmy 08.01.07, 21:21
          Ja tez wprowadzam mojej 6 mies. corce nowe pokarmy i znalazlam w ksiazce
          angielskiej taki schemacik jak po kolei dzien po dniu je wprowadzac. I jestem
          troche zdziwiona bo wyglada to troche inaczej niz piszecie. Pierwszy dzien
          zaczyna sie od kleiku ryzowego, nastepny dzien np. marchewka,albo ziemniak lub
          korzen pietruszki. kolejny to jablko lub gruszka. I tak przez tydzien. Drugi
          tydzien to juz pokarmy dwa razy dziennie np. rano jablko, po poludniu marchew i
          nawet mieszane warzywa. czyli nie ma tu zadnych przerw lub podawanie przez
          kilka dni z rzedu tego samego. Myslicie, ze takie wprowadzanie tez jest
          prawidlowe?
    • malman Re: Nowe pokarmy 09.01.07, 08:40
      Dziewczyny.wszystko fajnie i dobrze jak dzidzia chce zjeść.A ja mam straszny
      problem bo mój maluszek za skarby nie weźmie do buzi ani jabluszka, ani
      marchewki- wszystkim pluje przeraźliwie i zjada może ok pół- jedną łyżeczkę i
      koniec.I jak tu rozszerzać dietę??Na Boga!Nie wiem co robić?
      • anetinus Re: Nowe pokarmy 09.01.07, 10:17
        a moja ma różne fazy, najpierw zjadała kaszke ze smakiem- minął miesiąc i jest
        ryk jak ja poczuje, potem wprowadziłam jabłuszko-pycha , marchewka -pycha, nawet
        moja zupka (marchew+ziemniak)była ok. Nie było różnicy czy swojej roboty czy
        słoiczkowe, a teraz coś jej się pokręciło. Je tylko od taty(a tylko ja z nią
        jestem i praktycznie tata jest tylko do zabawy i to krótko bo w pracy), kasza to
        histeria i do tego jak ją próbuje nakarmic to robi wszystko tylko nie do buzi.
        Jest przy tym słodka ale mnie przeraża bo męża ciągle nie ma i co nie będzie
        jadła. No i co z ta kaszką, bo już całą noc przesypiała(11 godz.) na kaszy a
        teraz zje połowę porcji i płacze. Trochę to wygląda jakby nie chciała iść spać
        bo w dzień bawi się jedzeniem jak nie chce jeść, a wieczorem patrzy na zamknięte
        drzwi, na żyrandol że się nie pali i podnosi taki lament, że sąsiedzi pewnie
        płacza razem z nią. Cyrk! I zazdroszczę mamom których dzieci jedza nowościsad
        • jufalka Re: Nowe pokarmy 09.01.07, 13:17
          z tego co ja wiem to trzeba wprowadzać produkty pojedyńczo i odczekać jakiś
          czas, żeby sprawdzić czy dziecku nic nie jest po danym pokarmie, tylko właśnie
          do końca nie wiem jaki czas trzeba odczekać, czy wystarczy jeden dzień i na
          następny już coś innego... być może wystarczy... hm a jak dziecko nie chce jeść
          to może spróbować inny owoc czy warzywo...
Pełna wersja