beniusia79
05.02.07, 13:32
corcia ma 7 miesiecy, od 6 tygodni dostaje nowosci. czasem zje 2 lyzeczki, a
czasem proby koncza sie krzykiem. od kilku dni corcia dostaje kaszke na
kolacje, zbyt duzo jej nie zjada, ale widac, ze bardziej podchodzi jej
anizeli inne jedzenie ( dodam, ze kaszka nie jest slodka)... nie zdawalam
sobie sprawy, ze bedziemy tak dlugo musieli ja przekonywac do nowosci. mala
jest dalej na piersi. zazdroszcze tym, ktorych dzieci od razu polubily nowe
jedzonko... najbardziej podlamalo mnie to, ze w ostatnim miesiacu przytyla
tylko 70 gram.... czy sa tu mamy, ktorych dzieci dlugo nie chcialy nowosci?
jak dlugo to trwalo nim malenstwo sie przekonalo? wszystkie dzieci moich
znajomych od pierwszego dnia zajadaja sie nowosciami, tylko moja nie