Dodaj do ulubionych

Gotujecie same czy sloiczki ze sklepu???

23.02.07, 17:35
Czesc Mamy!!

Moj szkrab skonczy 05 marca 6 miesiecy. Juz wprowadzilismy nowe posilki ale
ja ciagle bije sie z myslami i zastanawiam co lepsze jest dla niego, gotowac
samemu czy dawac gotowe sloiczki.
Na razie dajemy sloiczki, owoce sa OK, bo smakuja jak owoce i sa dobre ale
zupki..... jarzynowe no.... OKROPNOSC, z miesem jeszcze nie probowalismy.
Odnosnie mieska myslalam ze bede sama gotowac ale ostatnio naczytalam sie na
temat faszerowanych hormonami kurczakow czy indykow zapychanych sterydami.
Z kolei gotowac samemu, warzywa z targu, nie wiadomo co w nich jest i na czym
i gdzie rosly.

A jakie Wy macie zdanie na ten temat??
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • izulka28 Re: Gotujecie same czy sloiczki ze sklepu??? 23.02.07, 17:54

      Z tego co wiem to wielu dzieciaczkom te słoiczkowe jedzonko smakuje.
      Jest dużo mam,które narzekają,że dzieci przyzwyczajone do słoiczków nie chcą potem jeść obiadów gotowanych w domu.
      Ciężko odzwyczaić od takiego słoiczkowego jedzenia.

      ja podaję słoiczkowe owoce i moja mała nie chce świeżych.
      Obiadki musiałam przestać podawać bo uczuliły,konkretnie uczuliła marchewka w nich zawarta.
      Więc też nie są tak do końca bezpieczne.

      Gotuję sama,przynajmiej wiem czego ile jest.
      Wcale nie musisz podawać kurczaka,ja dję bardzo rzadko.
      Można podać indyka,królika,wieprzowinę.

      Musisz sama zdecydować.
      Podejrzewam,że teraz moje dziecko obiadu ze słoiczka by nie ruszyło.
      Pozdrawiam!
    • de_la_hoya Re: Gotujecie same czy sloiczki ze sklepu??? 23.02.07, 18:41
      Ja podawalam słoiczki (dokąd nie zaczął jesć naszego jedzenia czyli do ok roku).
      Owoce tylko ze słoiczków bo nie chciał innych.
      Podawałam słoiczki:
      1. z lenistwa
      2. są skomponowane tak jak trzeba, są odpowiednie proporcje mięsa do warzyw wiec
      nie musialam sie zastanawiac nad garami czy nie daje za mało miesa itp
      3. składniki ze słoiczkow przechodzą testy czego nie zrobimy z warzywami i
      mięsem same w domu.

      Moja mama, wielka przeciwniczka słoiczków, postanowila kiedys ugotowac sama
      zupkę. Marchewkę i inne warzywa kupila w sklepie ze zdrową, ekologiczną zynością
      (podobno nie pryskane, z ekologicznych upraw). Efektem było straszne uczulenie.
      Nie wiem czy ekologia (nie pryskanie) dziecku zaszodzila czy moze ta ekologiczna
      uprawa była przy jakiejś trasie...
        • moninia2000 Re: Gotujecie same czy sloiczki ze sklepu??? 24.02.07, 18:50
          Tylko sama.
          Od poczatku, bo tez nie ufalam sloiczkom, poza tym w Hiszpanii dodaje sie sol
          np, co dla mnie bylo niedopuszczalne itp.
          Od poczatku gotuje malej sama i efektem tego (ma 18 mies.) je pieknie wszystko
          co zrobie (no, prawie wszystko hihi) i wiem co jej daje, owoce surowe je
          ladnie, a na sloiczki nie chce nawet patrzecwink
          Rzeczywiscie wiem o wielu mamusiach, ktore potem maja wielkie problemy z
          odzwyczajeniem dziecka od sloiczkow, a poza tym wiadomo, ze wszedzie na swiecie
          jest "g.." w jedzeniu, ale zyjemy i trzeba tez dziecku dac "normalne" zarcie,
          bo inaczej potem beda problemy..
          Takie moje myslenie mniej wiecejsmile
          Odpukac, mala zdrowa i rumiana.

          Moni
    • mikuna Re: Gotujecie same czy sloiczki ze sklepu??? 26.02.07, 09:34
      Przy pierwszym dziecku wszystko gotowałam sama. Przy drugim, niestety już było
      trochę gorzej, mniej czasu i częściej korzystałam ze słoiczków. Ale od jakiegoś
      czasu malutka je już tylko domowe obiadki.
      Jeżeli chodzi o mięso, to z kurczakami rzeczywiście lepiej uważać. Ale możesz
      gotować wieprzowinkę, królika, po jakimś czasie cielęcinkę (nie jest dobra na
      początek ze względu na właściwości uczulające).
    • chyzia1 Re: Gotujecie same czy sloiczki ze sklepu??? 26.02.07, 09:58
      Ja na poacztaku też dawałam słoiczki ale teraz gdy córka ma 11 miesięcy gotuje
      jej sama ( hihihi to znaczy moja mama bo ja pracuje ) i lepiej zajada niz te
      słoiczki. Oczywiście zdarza mi sie dać ze słoiczka np. gdy braknie czasu czy
      gdzies idziemy. Uważam że lepiej gotować samemu te słoiczki napewno nie są
      zupełnie naturalne bo niby warzywka ale jak sie ugotuje samemu z takich samych
      warzyw to inaczej smakuje. Ja kupuje mięsko królika lub cielecinke i szkrab
      zajada aż sie jej uszy trzesą
      Pozdrawiam
      • tymianek21 Re: Gotujecie same czy sloiczki ze sklepu??? 26.02.07, 22:34
        Cześć!Moj synek ma 16 m-cy+1 dzień i po za kapustą kiszoną i avocado- uwielbia
        wszystko! Je kasze gryczaną i jaglana, płatki owsiane, chleb razowy i grachamki
        z ziarnami, ryby i pije ...tran ze smakiem! Wszelkie owoce i warzywa je w
        ilościach hurtowych. Jak widzi papryke to krzyczy zeby mu szybko ukroić a
        chowany był na słoiczkach!!! Synek mojej przyjaciółki ma 18 m-cy i je wszystko
        a jadł tylko domowe obiadki!!!Myśle ze nie ma sensu przekonywać ze tylko dzieci
        zywione tak......a nie tak.....będą.....(tu można wpisac dowolną opcje)bo każde
        dziecko jest inne a kazda mama wybiera dla dziecka to co uważa za najlepsze! Ja
        przekonywałam moją przyjaciołke do słoiczkow, ona mnie do gotowania obiadów a
        bez względu na sposób gotowania obie mamy zdrowe i wszystkojedzace maluchy.
        Jeśli chodzi o smak słoiczkowych potraw to one nie bedą ci smakowały ani
        żadnemu dorosłemu bo nie maja soli!( Hipp wprowadza sól od 7 m-ca-wg. mnie za
        wczesnie a Gerber i Bobo...chyba dopiero od 10 i te moge Cie zapewnic bedziecie
        dojadać ze smakiem). Dlaczego nie gotowałam? -bo nie mam zaufania do sklepowych
        warzyw, miesa+bo ufałam ze warzywa+ mięso do słoiczkowych potraw są lepsze niż
        te ze sklepu+ bo gdzie ja bym znalazła królika, jagnięcine i cały wybór warzyw
        itp+ bo mi sie nie chciało bo jak mały lulał to bawiłam sie w nicnierobienie.
        Jak wychowałam wszystkojadka MIMO słoiczkow? Najpierw tylko sloiczkowe dania po
        kilka łyżeczek. Potem była to baza jak tylko przeczytałam ze można dodawałam
        kasze jaglaną potem gryczaną, makaron razowy. Oprócz słoiczkowych owoców,
        starłam jabłko, banana, gruszke+ mrozone owoce z działki. Powoli do
        słoiczkowych dań dawalam dodatki zeby maly poznał inna fakture, pierwszą
        bułeczką w 10 m-cu byla świeża grachamka a nie maslana. Swierze warzywa
        wprowadzalam latem i kroiłam na cieniutkie plasterki. Pozdrawiam i gotuj tak
        jak ci serce dyktuje , ale nie słuchaj że tylko dzieci zywione tak......bo to
        nie prawda! Przykladem sa nasze dzieci a każde bylo żywione inaczej! Pa,
        Pa!
    • paula4u2 Re: Gotujecie same czy sloiczki ze sklepu??? 28.02.07, 13:58
      ja gotuje sama i zamrazam (jeden ziemniak, marchewka, kabaczka troszke itp.) i
      zupka na dwa trzy dni gotowa potem sloiczek z mieskiem (narazie, bo corcia ma
      dopiero 5-mcy) jak pediatra "da zielone swiatlo na miesko" i miesko dorzycimy smile
      Mala wcina wszysto i rosnie doskonale...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka