jakie biszkopty?jakie chrupki?

04.05.03, 20:01
Hej dziewczyny,
mój synuś (nieco powyżej 6 m-cy) ma wyraźną ochotę na jakąś przekąskę do
rączki; kiedy jemy kanapki czy ciastka, to wprost wyskakuje ze skóry, żeby
też dostać coś takiego. Oczywiście, wiem, że pokarmy glutenowe podajemy
trochę później, ale w czasopismach czytam, że już około 7 miesiąca można dać
dziecku biszkopty bezglutenowe. Co to jest i gdzie to się kupuje?!!! Bo to
nie są przecież te normalne biszkopty SAN w czerwonym pudełeczku. Czy
powinnam zapytać w sklepie ze zdrową żywnością?
I to samo pytanie odnośnie chrupek kukurydzianych, które też się mogą
pojawić w jadłospisie malucha. To chyba nie chodzi o takie zwykłe chrupki
żółtawe w celofanowej torebce ze zwykłego sklepu?...
Powiedzcie, co Wy dajecie (dawałyście) dzieciakom mniej więcej w tym wieku.
Beata
    • zelciaa Re: jakie biszkopty?jakie chrupki? 04.05.03, 20:14
      Biszkoptow moje dziecko nie jadlo to nie wiem nic na ten temat.
      Co do chrupek to takie najzwyklejsze kukurydziane np.Flipsy.
      pozdrawiam
      Kaska
      • doris73 Re: jakie biszkopty?jakie chrupki? 04.05.03, 21:03
        Kiedys ktos pisal na forum, ze Flipsy maja w sobie duzo skladnika E. Ja mam 6
        miesieczna corcie i tylko pare razy do cmokania dawalam jej biszkopty.
    • ania_sadel Re: jakie biszkopty?jakie chrupki? 05.05.03, 14:12
      Mojej córce (7 miesięcy) daje bezglutenowe biszkopty kupione w sklepie ze
      zdrową żywnością. Bardzo je lubi. Jak będzie miała 10 miesięcy i zaczne
      wprowadzać gluten to dostanie zwykłe. Co do chrupek to dostaje takie zwykłe ze
      sklepu osiedlowego
      Ania S.
    • lili111 Re: jakie biszkopty?jakie chrupki? 06.05.03, 16:47
      Ja daje moim 7 mies. bliźniętą zwykłe biszkopty i chrupki. Z tym, że chrupki je
      tylko Lila, bo Patryk jest uczulony na kukurydze.
      • dorrit Re: jakie biszkopty?jakie chrupki? 07.05.03, 09:48
        Ja gluten wprowadzilam jak moi synkowie skonczyli 6 miesiecy, nie slyszalam, ze
        trzeba czekac dluzej, wrecz przeciwnie. Co kraj to metoda (mieszkam we
        Wloszech). A do pogryzania swietna jest np. wysuszona pietka chleba/bulki (bez
        soli), trzymam w torebce takie suche, duze kawalki bulek i czasem sie przydaja,
        dzieci sa barrrdzo zajete, jak je wezma do raczki (maja 9 miesiecy).
        Herbatniki dla dzieci powinny sie znajdowac np. w supermarkecie, tam gdzie
        stoja produkty dla dzieci, sloiczki itp. Robi je np. Milupa.
        pzdr
Pełna wersja