loorien
16.03.07, 09:28
tzn że nie lubi czy musi się przyzwyczaić?jestem trochę podłamana
wprowadzaniem nowości mojemu 5,5 miesięcznemu synkowi. je sinlac na moim
mleku łyżeczką zupę i potem znó sinlac albo bifidius, troche owoców pomiędzy
udaje mi się wepchnąć. Pierś w dzień odrzucił już dawno temu z butelki moje
mleko też niechętnie je nie mówiąc o modyfikowanym,3 rodzaje wypróbowałam
żadne nie podeszło. Chciałam wprowadzic kaszke ryżową na modyfikowanym ale to
samo nie chce w ogóle. Tylko sinlac i zupa jarzynowa z gerbera ( z hippa juz
nie bo ma kalafior)Kleik kukurydziany podobnie nie przeszedł. Stąd moje
pytanie czy faktycznie mam próbować po łyżeczce dwie czy szukać rzeczy któe
polubi tak szybko jak sinlac i zupkę?Dziś spróbuje podac troche słoika z
mięsem zobaczymy jak zareaguje. Proszę bardziej doświadczone mamy o wsparcie
bo normalnie czasem mi sie wydaje ze już wiecznie będę z laktatorem chodzić
wszedzie i dziecko bedzie sinlac jadło do końca życia