czy jeśli dziecko nie chce czegoś jeść....

16.03.07, 09:28
tzn że nie lubi czy musi się przyzwyczaić?jestem trochę podłamana
wprowadzaniem nowości mojemu 5,5 miesięcznemu synkowi. je sinlac na moim
mleku łyżeczką zupę i potem znó sinlac albo bifidius, troche owoców pomiędzy
udaje mi się wepchnąć. Pierś w dzień odrzucił już dawno temu z butelki moje
mleko też niechętnie je nie mówiąc o modyfikowanym,3 rodzaje wypróbowałam
żadne nie podeszło. Chciałam wprowadzic kaszke ryżową na modyfikowanym ale to
samo nie chce w ogóle. Tylko sinlac i zupa jarzynowa z gerbera ( z hippa juz
nie bo ma kalafior)Kleik kukurydziany podobnie nie przeszedł. Stąd moje
pytanie czy faktycznie mam próbować po łyżeczce dwie czy szukać rzeczy któe
polubi tak szybko jak sinlac i zupkę?Dziś spróbuje podac troche słoika z
mięsem zobaczymy jak zareaguje. Proszę bardziej doświadczone mamy o wsparcie
bo normalnie czasem mi sie wydaje ze już wiecznie będę z laktatorem chodzić
wszedzie i dziecko bedzie sinlac jadło do końca życiawink
    • zobrien Re: czy jeśli dziecko nie chce czegoś jeść.... 16.03.07, 11:15
      Probuj wytrwale, w tym wieku gusta szybko sie zminiaja. Dzis czegos nie lubi, a
      jutro mu zasmakuje. Poza tym w tym wieku on nie potrzebuje az tyle nowosci,
      wiec daj mu cza.
    • ala1110 Re: czy jeśli dziecko nie chce czegoś jeść.... 16.03.07, 13:43
      Chyba jedno i drugie, ale nie ma tak dobrze. Nie wszystko natychmiast mu
      zasmakuje. Jak ja wprowadzalam malej nowosci to sloiczkowe przysmaki wcinala
      ladnie, ale nie chciala kaszki, moich obiadkow. Teraz ma 7,5 miesiaca, siedzi z
      nami przy stole i zjadlaby "konia z kopytami" Nawet przy tartym jabluszku sie
      nie krzywi, co kiedys wywolywalo u niej odruchy jakby zjadla cytryne. Musisz
      dac czas maluszkowi. Zasmakuje nawet w tych potrawach, ktorymi teraz gardzi :-
      ))) Pozdrawiam
    • thesaloniki Re: czy jeśli dziecko nie chce czegoś jeść.... 16.03.07, 14:24
      to dopiero początki wprowadzania pokarmów stałych i to cud że tak szybko
      zaakceptował zupkę. Mnie szla.. trafiał przy tym wypróbowywaniu co jej podejdzie
      a co nie i ile tego zje. Jak czegoś nie zje to proponuję spróbować ponownie za
      tydzień czy kilka dni a nie codziennie. Czasem trzeba poczekać miesiącami.
      Proponuję tez jakieś owoce, bo to inny smak i jak się nie przyzwyczai do owoców
      czy soków to potem może nie chcieć.
      • apolonina13 Re: czy jeśli dziecko nie chce czegoś jeść.... 16.03.07, 14:53
        próbuj próbuj i jeszcze raz próbuj smile

        moja jadła jak szlaona wszystko i nie było mowy o podaniu kilky łyżek-jadął po
        1-2 słoiczki i nie nadążalam z kupowaniem jedzeniabig_grin

        powoli się przyzwyczaismile
    • gadoma Re: czy jeśli dziecko nie chce czegoś jeść.... 16.03.07, 23:08
      napisałam całą stronę i...nie ma
      zatem piszę jeszcze raz w skrócie. Przede wszystkim witaj w klubie,
      podejrzewam, że każda z nas tak zaczynała. Nie przejmuj się jak co 2-3 dni
      będziesz wyrzucać prawie całe słoiczki jedzenia. Dzidziuś nie zna smaków,
      wszystko jest jeszcze dla niego nowe a co nowe to napotyka na opór aż nabierze
      przekonania. Próbuj 4 łyżeczki jednego dnia, sześć drugiego itd. a jeśli nie
      chce wykręca się i zaczyna płakać to podaj za kila dni albo za tydzień, dwa.
      Każdy szkrab musi dorosnąć do jedzonka. Mojaiskierka do jabłuszka dorastała
      przez półtora miesiąca. Także wszystko przed tobą
    • gadoma Re: czy jeśli dziecko nie chce czegoś jeść.... 16.03.07, 23:20
      piszę po kawałku to może dojdzie
      konkretnie co polecam w celu sprawdzenia:
      -Sinlac- ale kochana, robi się go wyłącznie na wodzie, bo na mleku to jest
      bomba witaminowa a nie można szkodzić dziecku
      - mleko Bebiko Omneo 2 na nim przygotuj kleik czy kaszkę ryżową z malinami
      Nestle( najpierw rzadką jak zaakceptuje < tzn przyzwyczai się do mleka i do
      kaszki - cóż > to możesz stopniowo po maleńku zagęszczać
      - mleko bananowe Humana - jeśli nie polubi Bebiko Omneo po tygodniu, dwóch i na
      nim też możesz robić kaszkę ryżową
      - popatrz na produkty Gerbera po 4 miesiącu - ale nie od razu brokuły, jakieś
      łagodne; dzieci najlepiej lubią Gerbera to fakt
      Dziś spróbuje podac troche słoika z
      > mięsem zobaczymy jak zareaguje.- mam nadzieję, że chodziło Tobie o danie np.
      jarzynki z kurczakiem - może zje choć wątpię, nie umie jeszcze jeść gęstego i
      będzie to wyglądało jakby chciał wymiotować
    • gadoma Re: czy jeśli dziecko nie chce czegoś jeść.... 16.03.07, 23:31
      podejście trzecie i ostatnie smile
      - moja rada spokojnie niech je to co lubi, dzieci są jak małe kotki nie lubią
      misz maszu jedzeniowego tylko znane jedzonka prawie ciągle to samo.
      stopniowo wprowadzaj po jednym nowym produkcie na tydzień .Zje łyżeczkę czy
      dwie jednego dnia - dobrze, może na drugi dzień zje trzy łyżeczki a za tydzień,
      dwa cały słoiczek -ale się będziesz cieszyłasmile
      - dawaj do picia wodę, soki na początek będą za kwaśne- możęsz je rozrobić z
      wodą( osobiście jestem przeciwniczką wprowadzania soków w tak młodym
      wieku) ,herbatki też dobre
      - jak podajesz sok to nie dawaj owoców i odwrotnie
      -pomalutku, powolutku przyzwyczai się. Moje dziecko od dwóch miesięcy je nowe
      potrawy , pamiętam, że w pierwszym tygodniu podałam jej na początek marchewkę i
      zjadła 4 łyżeczki ale się cieszyłam ,potem nie było tak pięknie- był kosz pełen
      słoiczków z zawartością ale teraz jest ok
      Pozdrawiam
    • gadoma Re: czy jeśli dziecko nie chce czegoś jeść.... 16.03.07, 23:34
      a co sobie będę żałować smile
      popróbuj coś takiego - trochę zmyślę:
      marchewka - jak zaakceptuje to- marchewka z jabłkiem - jak zaakceptuje to-
      zupka marchewkowa z czymśtam
      mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi

      no to teraz kończę pa,pa
Pełna wersja