iwonapa
23.03.07, 17:30
Teraz zimową porą to w zasadzie zostają jabłka lub pomarańcze. Niestety u
moich dzieci w głębokiej pogardzie. U syna również wszelkie surówki są
niejadalne. W efekcie ma straszne zajady i przypuszczam, że wyjałowiony
organizm. A tu pora typowo przeziebieniowa. Co robicie w takiej sytuacji?
Sztuczne witaminy z apteki?