Dwulatek "chomikuje" jedzenie :-(

20.04.07, 10:01
Witam, mam taki drobny kłopot z synkiem, który polega właśnie na gromadzeniu
niepołkniętego jedzenia w policzku. Potrafi tak trzymać to od śniadania do
obiadu, od obiadu do następnego posiłku itd. Potrafi gryźć i jak jest głodny
to normalnie je, ale i tak zawsze pod koniec jedzenia zostawia sobie jakąś
porcję "na później" wink Wiem, że nie jest to (chyba) nic groźnego, ale mam
pytanie - czy Wasze dzieci też tak mają?? Zwróciła mi na to uwagę pani w
przedszkolu, więc to chyba nie jest normalne.
    • pacynka27 Re: Dwulatek "chomikuje" jedzenie :-( 20.04.07, 10:05
      Samo trzymanie jedzenia w buzi groźne nie jest. Ale dziecko na pewno jest bardzo
      narażone na próchnicę i zadławienie (zacznie mówić, biegać, ktoś go popchnie i
      nieszczęście gotowe). Ja bym wprowadziła zasadę, że można wstać od stołu po
      skończonym posiłku. Pusta buzia- wstajemy, pełna- siedzimy na krzesełku. Mały
      nie będzie miał wyjścia smile
      • mismon Re: Dwulatek "chomikuje" jedzenie :-( 20.04.07, 10:12
        Tak, rzeczywiście z tym zakrztuszeniem to racja. Tylko, że go trudno "zmusić"
        do połknięcia i zjedzenia do końca, z resztą on nie usiedzi do końca posiłku
        przy stole smile Dzięki za odp, śmieszne jest to o tyle, że jak ja byłam mała to
        też przynosiłam z przedszkola jedzenie w policzkach do domu smile Głównie mięso,
        którego nie mogłam pogryźć smile Więc ma to po mnie smile)
    • wanilia39 Re: Dwulatek "chomikuje" jedzenie :-( 20.04.07, 10:42
      ja myslę, że jest normalne. chociaz moje dzieci tego nie robią (córka - na
      razie nie robi!)
      natomiast moja córka potrafi napchac do buzi kilka kwalków, pozuje i ...
      wypluwa - bleeee
      • mismon Re: Dwulatek "chomikuje" jedzenie :-( 25.04.07, 14:38
        hehe, dzieciaki mają pomysły! U nas w rodzince jeste jeszcze jeden taki
        dwulatek, który trzyma w buzi jedzenie i picie, a potem po troszku to wypluwa
        sobie na brodę, ubranko... Trzeba chyba to jakoś przeczekać smile
Pełna wersja