pikolakszpak 15.05.07, 09:36 chcialabym córeczce podawać do picia wodę, która jest najlepsza dla niemowlaka? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
olimpia_b81 Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 09:49 ja daje przegotowana kranowe,ale niektorzy maja zla wode w kranach wiec moze jakas mineralna,szczerze mowiac ja daje kazda a nie specjalnie nestle czy zywiec. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.t1 olimpia_b81 15.05.07, 09:52 Olimpio a ile Twoje dziecko ma mies?? moja ma skonczone 8 m-cy, i niewiem czy dawac jej taką mineralna czy nie, przegotowaną czy nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia_b81 Re: olimpia_b81 15.05.07, 10:02 moja ma juz 12 m-cy ale pije kranowe od poczatku,tj od kiedy zaczela pic z butli(miala wtedy 3 m-ce). jesli masz dobra kranowe-sprobuj ja dawac,zawsze to tansze a i nie musisz targac ze soba wszedzie butelek z woda mineralna. Odpowiedz Link Zgłoś
pikolakszpak Re: olimpia_b81 15.05.07, 10:12 wg mnie latwiej miec przy sobie mala buteleczke z mineralna niz myslec wczesniej o przegotowaniu wody itd. A podobno nie kazda mineralna jest dobra dla niemowlaka ze wzgledu na sklad minerałow i czegos tam, byc moze to przesada, ale pamietam ze kiedys w Polityce byl raport o wodach mineralnych i jak go przeczytalam to mi sie włos na głowie zjeżył. Dlatego pytam, czy macie moze jakąś sprawdzoną. Chciałabym córkę przyzwyczaić do picia wody, bo to najzdrowsze, ja niestety wody nienawidzę a już niegazowana powoduje u mnie wręcz odruch wymiotny. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: olimpia_b81 15.05.07, 10:15 po pierwsze takiemale dzieci nie moga pic wody mineralnej tylko źródlaną po drugie ja pilam wiele wod zeby kupowac troche tansze i po paru butelkach juz mi przydla, dlatego ciagle wracam do zywca i taka pije i mojej corce tez bede taka podawac, wedlug mni eto najlepsza woda i dozwolona dal maluszkow Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: olimpia_b81 15.05.07, 10:16 aha teraz ma pol rokujeszcze jest na kranowie przegotowanej Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia_b81 Re: olimpia_b81 15.05.07, 10:19 no tez u ciebie powoduje odruch wymiotny to nie znaczy,ze masz dziecku nie dawac przeciez. Ja moja odrazu przyzwyczailam do kranowy i teraz pije bez problemu choc dla mnie tez jest niedobra. co do butelek wodu-napisalam,ze dla mnie ekonomiczniej,a gdzie nie jestem-u znajomych,w restauracji czy w supermarkecie moge kupic wode albo poprosic o podanie przegotowanej. jesli chodzi o skaldy-co raport to madrzejszy wiec ja juz ich nie czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
pikolakszpak Re: olimpia_b81 15.05.07, 10:22 no przeciez piszę, że właśnie CHCĘ dawać!! Rany. Chodzi mi właśnie o to, żeby ją do wody przyzwyczaić i żeby lubiła ją pić, NIE TAK JAK JA. Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia_b81 Re: olimpia_b81 15.05.07, 10:28 Nie krzycz!!!Przepraszam!!!Slabo ostatnio sypiam i mozg wolniej pracuje i nie zrozumialam tekstu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
salezja Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 10:44 Był kiedyś program na Polsacie o tym co naprawdę pijemy i jemy. To dopiero horror. Dużo by opisywać. A odnośnie wody- Żywiec i inne wody źródlane ze znaczkiem dla dzieci tak, ale wyłącznie po przegotowaniu. Firmy bowiem płacą różnym instytutom za rekomendację. Także to, że jest jakaś pozytywna opinia niewiele znaczy. Badania, które przeprowadzili jasno dowiodły, że wszystkie wody źródlane to tzw. kranówy, no prawie, ale dla dzieci się nie nadają- bez przegotowania. Także lepiej już przegotować kranówę, bo na jedno wyjdzie, a przynajmniej się oszczędzi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 10:50 krajowe to ja pije z oszczednosci. dziecku bym nie dala. zalezy co u kogo w kranie leci Odpowiedz Link Zgłoś
luna991 Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 10:50 Witam,najlepszy jest żywiec...moja mała pija zarówno czystą wodę jak i smakową. Odpowiedz Link Zgłoś
salezja Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 10:54 Tak a smakowa zawiera w składzie same oznaczenia E coś tam. Rzeczywiście zdrowe okropnie. Dodać tylko należy, że oznaczenie E to same konserwanty, dodatki smakowe oraz salicylany, których dzieciom do 16 roku życia absolutnie podawać nie można ze względu na możliwość wystąpienia śmiertelnej choroby Reya- jednym słowem chemia. Odpowiedz Link Zgłoś
luna991 Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 11:00 nie,no teraz to przesadziłaś! Zapoznaj się dobrze z tymi E,o których piszesz,że szkodzą...są różne rodzaje E,niektóre są niezbędne do tego typu napojów i nie szkodzą,zapewniam Cię,nie robię krzywdy mojemu dziecku,i wiem,co pijemy. Odpowiedz Link Zgłoś
salezja Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 11:17 Jednak to ja radziłabym co dobrze przeczytać co dajesz swojemu dziecku. W konserwantach- a takie między innymi są w wodzie smakowej, są salicylany. I wszystko jak na dłoni. Swego czasu dużo o tym czytałam, bo mojej małej lekarz przepisał do uszu otinum- główny składnik salicylan. Mogłam zabić swoje dziecko. Teraz jestem uczulona na to. Odpowiedz Link Zgłoś
askazbielan zywiec smakowy ma benzoesan sodu 15.05.07, 13:26 który jest konserwantem, na dodatek bardzo uczulającym. Nie dałabym tego dziecku NIGDY! Odpowiedz Link Zgłoś
luna991 Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 10:57 a kranówki nie dałabym dziecku,zresztą ja czuję w smaku różnicę jeśli przegotuję kranówkę a wodę zródlaną...w związku z tym do kawy i herbaty też przegotowuję wodę butelkową...zaraz pewnie na mnie naskoczycie,że przesadzam ale serio smakuje lepiej,a że pijam mało kawy i herbaty(jedną dziennie)więc nie zbankrutuje raczej.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 10:58 dzidzia pije smakowa, o boze przeciez tam sa konserwanty, ja nigdy takiej wody nie smakowalam nawet, i w zyciu bym dziecku nie podala, dawaj czysta wode a jak dzidzia lubio smaczek dodawaj sok, niekupuj tych sztucznych rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
luna991 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 11:02 moja mała to już nie taka dzidzia,ma skończony roczek,a wodę smakową podaję jej sporadycznie i w małych ilościach,natomiast od 4 miesiąca piła żywca po przegotowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 11:03 obojetnie roczek czy 5 czy 50 lat nie powinno sie spozywac rzeczy z konserwantami, po co truc maluszka juz od najmlodszych lat, a pozniej to jest tak zasmakuje i bedzie chcial czesciej i czesciej Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia_b81 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 11:14 popieram sama tego swinstwa nie pije przyzwyczaj do slodkiego picia to potem juz nic innego nie bedzie chcialo-znam takie przypadki Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 11:14 kobieto na jakim ty swiecie zyjesz ??? a masz cos teraz bez konserwantów ?? ciekawe czy jakis 50 latek nigdy nie zjadl niczego z konserwantami ? konserwant to nie narkotyk żeby sie od niego uzależnic. uważasz ze rzeczy z konserwantami sa smaczne , że mogą zasmakowac ??hehe im pozniej tym lepiej oczywiscie,ale i tak nie uchronisz dziecka przed tym swienstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia_b81 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 11:18 no juz bez takie luzu!! nie uchronisz ale tez masz jeszcze wplyw na to co je i pije sama daje kranowe,ale smakowej wody bym nie probowala,oczywiscie regularnie bo zdarzylo mi sie raz fanta przepoic bo nic innego pod reka nie bylo a wrzask straszny Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 11:40 nie wyluzowana az tak nie jestem :0 tez uwazam co daje dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
salezja jooska2 15.05.07, 11:22 Nie uchronisz przed konserwantami to nie znaczy- dawaj wszystko jak leci i w obojętnie jakiej ilości, bo przecież wszyscy to jedzą. Ty jesteś matką i świadomie albo nie narażasz taki myśleniem własne dziecko. Musisz wybrać co jest dla niego lepsze. I zapewniam cię, że można jeszcze sporo rzeczy zdobyć bez tzw. ulepszaczy tylko trzeba chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: jooska2 15.05.07, 11:43 alez gdzie napisalam ze dawac, dawac jak leci i co leci ?? chodzi mi o to ze nie uniknie sie konserwantow w ogole. nie zrozumialas mnie. wybrałam i zapewnieam cie ze daje swojemu dziecku wszystko co najlepsze i najzdrowasze Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 11:24 > kobieto na jakim ty swiecie zyjesz ??? > a masz cos teraz bez konserwantów ?? zyje pewnie na tym samym co ty i kiedys tak jadlam z konserwantami bo bylam dzieckiem a takie rzeczy dzieciom bardzo smakuja gdy dojrzalam do tego ze to nie jest wskazane to od tego czasu nie kupuje i nie jem nic co zawiera w opisie konserwanty i poki mam wplyw na to co moja corka pije takich swinstw jej nie dam i jak bedzie starsza tez nie bede kupowac a jak juz bedzie na tyle dorosla ze nie bede miala na nia wplywu no coz wtedy sama zdecuduje, ale mam nadzieje ze ja tak wychowam ze takich bylejakich rzezcy nie bedzie jadla i pila Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 11:39 kążdy chciałbby jeśc zdrowo i zdrowo zywić swoje dzieci. ja też. zapewnieam cie. ale patrzac realnie- co masz bez konserwntow teraz ?? nawet chleb ma to g... a jesz go codziennie. nie mowie o chipsach, paluszkach i słodkich sokach-uiepkach czy landrynkach. wiadomo ze dziecko chcetniej to zjadlo by to na kolacje niz cos wartosciowego. tu oczywiscie ze mamy wplyw co dajemy dzieciom. nie licz na to ze twoje dzoecko majac np. 7 lat bedzie wolalo sie napic wody niz np. coli (mimo ze mu nie bedziesz jej kupowac). przed pewnymi rzeczami nie uciekniesz. niesety. opisy opisami. na sokach też piszA ze maja 100 % naturalnyc owocow. teraz ma wszystko konserwanty. jesz je codziennie nawet jak ci sie wydaje ze ich nie jesz. jak ty bylas dzieckiem to nie bylo takiej plagi konserwantow. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 11:43 nie zgadzam sie z tym zupelnie oczywiscie w chlebie, miesie itd sa te swinstwa rozne, tego nie unikne, ale tego nie widze no i to trzeba jesc, a wody smakowej nie zupelnie nie zgadzam sie ze 7 letnie dziecko bedzie i tak pic cole, a kto niby mu ja da w mojej rodzinie siostra meza ma dzieci w wieku 6 lat i 12 lat, do tej pory nie pija nic gazowanego, mlodsze pije przerozne soki ale tylko w kartonikach, starsza pije wode bo lubi coli nigdy niepili i ni epija Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 11:51 woda smakowa to byl tylko przyklad. gratuluje siostrze twojego męza.(kartoniki to tez onserwanty niestety ) tez bym tak chciala wychowac dzieci. nie wiem czy mi sie to jadnak w tej dobie uda osagnac. zawsze jest jakas babcia,ciocia, urodziny innych dzieci na ktorych rodzice serwuja te"smakołyki". nie ma co polemizowac bo mam takie same poglady co ty, tlyko nie wiem czy uda mi sie wytrwac i tak robic jak zamierzam. znam niej=edna matke ktora tez tak moiwla , a widze co innego pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 13:14 ja tez nie wiem czy wytrwam, mam nadzieje, al esama nie kupuje nic z konserwantami wiec mysle czemu mialabym kupowac je dziecku a co do sokow to naprawde nie sadze by byly tam konserwanty, jezeli w skladzie ich nie ma, takie twierdzenie ze sa tam tylko nie sa wypisane to juz sa lekkie przegiecia moim zdaniem jezeli pisze sok 100% lub nawet sok + woda, a nawe cukier i co tam jeszcze a ni episze ze sa konserwanty tzn ze ich nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: o boze!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.07, 13:33 sok 100 % to byl przyklad na to ze to co pisza na opakowaniu nie zawsze jest zgodne z tym co jest w srodku. wiadomo , ze w tym soku za 3 zl nie ma samych owocow, tylko sztuczne barwniki i cukier + jakies tam owoce oczywiscie-nie mowie za sam cukier z wodą. a mimo to pisza "sok 100 % owoców" i jeszcze ci powiedza ile tam kilogramow pomaranczy wycisneli wszystkie soki z kartonow sa z konserwantami. inaczej by sie zapsuły. uwierz mi. u nas jest niestety tak, ze producent moze pisac na opakowaniu co mu sie podoba. i moje twierdzenie nie jest przegieciem. przegieciem jest to producent moze zmyslac na opakowaniu. nie bede cie przekonywac,ale ja nie wierze w te opisy na opakowaniu. jesli wierzysz w to co jest napisane to juz twoja sprawa. ja nie wierze w nic, nawet w te "ekologiczne" słoiki dla dzieci. tak jak pisałam wcześniej: chemia i konserwanty, opryski czyhaja na nasz wszedzie i nie jestesmy w stanie ich uniknąć. nawet jak nam sie wydaje ze ich nie jemy no chyba ze ogrodek i sad u babci nie przy autostradzie pozdrawiam i zycze wytrwania w postanowieniach. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 11:00 a ja wlasnie wyczytalam na stronie twojmaluszek.pl, ze woda butelkowa jest lepsza dla niemowlat, wazne zeby byla niskozmineralizowana, ew, srednio, ale ze i tak trzeba ja zawsze przegotowac Odpowiedz Link Zgłoś
salezja Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 11:02 napewno lepsza butelkowa niż kranówa, ale w moim przypadku odwrotnie. Mieszkam w górach, przy granicy ze Słowacją, wodę mamy z wodociągu, który jest pod lasem- chyba to nawet lepsze niż Żywiec co? Odpowiedz Link Zgłoś
joodie Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 11:45 woda z kranu przegotowana i ochlodzona do roku. po ukonczeniu roku mineralna specjalna dla dzieci Naleczowianka, Zywiec. Odpowiedz Link Zgłoś
rozanamama Re: jaka woda mineralna do dopajania? 15.05.07, 13:16 przed chwila wyszedl ode mnie lekarz, mowil o zywcu Odpowiedz Link Zgłoś
askazbielan ku przestrodze.... 15.05.07, 13:30 swiatkonsumenta.pl/archiwum.php?action=shownews&category=&id=24&story=2&topicid=432 Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: ku przestrodze.... 15.05.07, 13:44 no nieźle. a ja poje tym g... swoje dziecie .... Odpowiedz Link Zgłoś
monikzy Re: ku przestrodze.... 15.05.07, 14:02 Faktycznie artykuł jest wstrzasający)) Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: ku przestrodze.... 15.05.07, 14:19 mnie tez artykul troche przerazil, zwlaszcza ze wyzej pisalam ze zywiec jest najlepsza woda i ze ja ja pije i dziecku tez dam, ale wczesniej nie czytalam tego artykulu, i co teraz, jak mi zywiec najbardziej smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
tiuia Re: ku przestrodze.... 22.05.07, 14:05 Nono... Ja tez poje moje dziecię Żywcem (zresztą całą rodzinę poję), no i trochę mnie to przeraziło... Ale jedna sprawa: artykul jest z 2003 roku, a mamy 2007. Chciałabym uzyskać bardziej aktualne informacje o tej wodzie. Od 2003 roku mogło się wiele zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
kinghah1976 Re: ku przestrodze.... 04.06.07, 22:45 A wie ktos z was, dlaczego zdyskwalifikowano Piwniczanke? Odpowiedz Link Zgłoś
monikzy Znowu kłótnia!!!! 15.05.07, 13:56 I znowu kłótnia - i to o co - co lepsze kranówka, woda źródlana, smakowa itp. Po co się sprzeczać. Wiadomo, że lepiej nie spożywać konserwantów i zdrowo się odżywiać. Pytanie tylko czy faktycznie żywność którą kupujemy jest zdrowa?? Nawet ta z oznacznikiem bio. Nie chce mi się wierzyć. W najlepszej sytuacji są ludzie którzy mieszkają na wsi mają własne mięsko, warzywa itd. Myslę, że nie należy przesadzac. Dziecko jak raz wypije mleczko na wodzie źródlanej nieprzegotowanej to tez mu się nic nie stanie. Jak zwykle skrajności sa złe. Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: Znowu kłótnia!!!! 15.05.07, 14:19 jak raz wypije to pewnie ze mu sie nic nie stanie. nawet jak z kranu wypije,tylko tu prawimy czym na co dzien poic ?? oto jest pytanie !! ) ja daje zywca, bo sama go lubie i ma znik IMiD jak czasem tej nie kupie to naleczowianke ale ta ma tyle minerlaow ze w czajniku zaraz mi sie robi taki osad na dnie. i badź tu człowieku madry !!! Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 i ma znak... 15.05.07, 14:26 ja tez pije ale czytalas to... swiatkonsumenta.pl/archiwum.php? action=shownews&category=&id=24&story=2&topicid=432 Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 sory jeszcze raz 15.05.07, 14:27 swiatkonsumenta.pl/archiwum.php?action=shownews&category=&id=24&story=2&topicid=432 Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: sory jeszcze raz 15.05.07, 14:33 tak, czytalam i sie wypowiedzialam ze ja pije i dziecku tez daje jak tą naj.... nie wiem co teraz robic. z kranu u mnie odpada jeden chlor i syf !!! moze znajde wode nisko mineralizowana i nie z tyloma miloonami bakterii moze jest jakas dobra ZDROWA woda ? najlepiej prerriera pic. tylko tu to juz zbankrutujemy na bank ! Odpowiedz Link Zgłoś
salezja Potwierdziło się to!!!!! 15.05.07, 14:36 o czym napisałam wcześniej, tylko nikt nie zwrócił uwagi. Wniosek- dajemy kranówę przegotowaną i już. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 salezja 15.05.07, 15:00 to ty mieszkasz kolo slowacji bo ktoras pisala ze tam mieszka i ma wode lepsza niz z zywca. jesli tak to niwe dziwie sie ze dajesz kranowe. mi od kranowy oczy swiecą . Odpowiedz Link Zgłoś
salezja Re: salezja 15.05.07, 15:06 Tak to ja, ale jak jeżdżę do mamy do Krakowa to kupuję taką wodę Primavera i Cisowianka dla dzieci, może one byłyby lepsze. Trzeba by poczytać. Bo oŻywcu to już b. dawno słyszałam, że to syf. Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: salezja 15.05.07, 15:23 musze w takim razie sprobowac tych dwoch. bede widziala po czajniku co to za woda pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jovi78 konkluzja jest prosta... 15.05.07, 19:07 Jakąkolwiek wodę byś nie podała, trzeba ją przegotować... Jooska Ty chyba też z Wrocławia jesteś??? (tak coś kojarzę z CiP) Ja też podaję Żywca - przegotowanego - kranówka jest tu okropna. (o smaku metalu Odpowiedz Link Zgłoś
jooska2 Re: konkluzja jest prosta... 16.05.07, 08:34 tak, jestem swietnie kojarzysz kranowka jest tu nie do picia. nie wiem czy metalu ale na pewno chloru . jakbym pila wode z basenu. a fuj !!! Odpowiedz Link Zgłoś
monikzy Re: konkluzja jest prosta... 16.05.07, 08:52 Tak trzeba gotować a tylko w awaryjnych sytuacjach dać nieprzegotowaną wode butelkowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
pikolakszpak Re: konkluzja jest prosta... 16.05.07, 08:57 no właśnie, tylko ja w swojej naiwności myślałam, że może jest taka woda, której NIE TRZEBA gotować. Bo jak mam gotować, to po porstu będę dawać kranówę. Mieszkam w Krakowie, a tu kranówka jest dobrej jakości. Poza tym używam jeszcze filtra. Odpowiedz Link Zgłoś
alutka101 Re: jaka woda mineralna do dopajania? 08.06.07, 08:52 ja dawalam zywiec (od 10 msc do popijania dawalam nawet nieprzegotowana) a teraz zmienilam na primavere do mleka przegotowana a tak do popijania daje gerber na opakowaniu jest nawet napisane, ze nie trzeba jej gotowac... Odpowiedz Link Zgłoś