Miksowanie czy rozdrabnianie widelcem?

30.05.07, 19:34
Prosze o porady, moj synek za tydzien skonczy 8 miesiecy, do tej pory
wszystkie zupki miksowalam Mu, ale chyba juz powinnam rozgniatac widelcem,
zeby zaczal gryzc, oswajac sie z nowa konsystencja itp (ma juz 6 zebow). Dzis
podalam Mu wlasnie taka zupke, ale krztusil sie kilka razy (a czastki wcale
nie byly duze!) No i oczywiscie juz sie boje jutrzejszego
karmienia....strasznie sie boje ze sie zachlysnie......mam powody do obaw?
czy to zakrztuszanie sie jest normalne?
Kiedy zaczac Mu podawac cos do gryzienia? na razie podaje chrupki, ale mam na
mysli na przyklad gotowana marcheweczke.....
    • mw144 Re: Miksowanie czy rozdrabnianie widelcem? 31.05.07, 07:58
      Trzeba było zacząć conajmniej 3 m-ce temu. Nie wyobrażam sobie uczenia
      gryzienia 8 m-cznego dziecka, ale może zacznij mu podawać np. gotowane warzywa
      pokrojone w kostkę, gotowane jabłko w kawałkach itp.
      • eliszka25 Re: Miksowanie czy rozdrabnianie widelcem? 31.05.07, 10:31
        babel babel przez ok. miesiac jadl sloiczki i to byly jedyne posilki o
        konsystencji papki. pozniej zaczelam gotowac zupki sama i tych juz nie
        miksowalam na gladko. od ponad 2 miesiecy je z kawalkami i nigdy nie mial z tym
        problemow. tez ma 8 miesiecy i nie ma ani jednego zeba, a radzi sobie z
        kawalkami warzyw wielkosci sporego rodzynka. zupki miksuje caly czas, ale tylko
        "przelece" mikserem pare obrotow, zeby troche rozdrobnic warzywa i daje. uzywam
        miksera, bo szybciej niz widelcem.

        mysle, ze teraz, kiedy twoj maluszek tak dlugo jadl tylko papki, nie powinnas od
        razu przechodzic na kawalki tak z dnia na dzien. on po prostu nie umie sobie z
        tym radzic. ja bym na twoim miejscu nadal uzywala miksera, ale miksowala zupki
        coraz krocej tak, zeby co jakis czas kawalki byly coraz wieksze. a skoro maluch
        ma juz 6 zebow, to mozesz sprobowac dawac mu do reki np. banana czy jakies
        gotowane warzywko i niech sie "pomeczy". tylko siedz przy nim, zeby w razie
        czego wyjac z buzi za duzy kawalek, bo skoro nigdy wczesniej nie musial gryzc,
        to zwyczajnie nie umie.

        latwo i szybko nie bedzie, ale w koncu i twoj malec poradzi sobie z kawalkami.
        nic na sile. wprowadzaj wieksze kawaleczki powoli i badz cierpliwa, a kiedys w
        koncu sie uda.
      • basiadn Re: Miksowanie czy rozdrabnianie widelcem? 31.05.07, 10:39
        mw144 napisała:

        > Trzeba było zacząć conajmniej 3 m-ce temu. Nie wyobrażam sobie uczenia
        > gryzienia 8 m-cznego dziecka, ale może zacznij mu podawać np. gotowane
        warzywa
        > pokrojone w kostkę, gotowane jabłko w kawałkach itp.

        to nie zawsze jest proste u 6 miesieczniaka. wiem to z oswiadzenia. moja 8
        misieczna corka je papki, polpapki - pokruszone żółtko - od niezmiksowanych
        krztusi sie do tego stopnia ze oczy ma cale czerwone. ma 4 zeby ani mysli o
        samodzielny jedzeniu jabłka czy bananka tylko chrupki gryzie ba nawet nie je
        surowych jabłek i gruszek tylko sparzone wrzątkiem i zmiksowane.
        • monikaa13 Re: Miksowanie czy rozdrabnianie widelcem? 31.05.07, 10:43
          tez tak uwazam nie kazde dziecko szybko nauczy sie jesc cale kawalki, moja ma
          ponad 6 miesiecy je papki ze sloiczkow, ostatnio probowalam dac utarte jablko,
          mala robila takie miny jakby sie krztusila i nie mogla przelknac, strasznie sie
          przetraszylam i zrezygnowalam
          nie wiem co =bym zrobila jakby cos sie stalo
          tez sie martwie ze sie przyzwyczai do papek, ale narazi takie dostaje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja