od kiedy kanapeczki, parówki

18.06.07, 08:27
Witam mamusie, synek ma 8 mies. i zastanawiam się od kiedy mogę zacząc
wprowadzac "dorosłe" jedzenie. Jest karmiony sztucznie więc dietę
rozszerzałam mu od 4 mies.Ma skazę białkową więc jogurty odpadają. Z góry
dziekuję.
    • zona_mi Re: od kiedy kanapeczki, parówki 18.06.07, 08:32
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=31793062&a=49568041
    • luschka Re: od kiedy kanapeczki, parówki 18.06.07, 08:35
      jeśli ma skazę białkową to tym bardziej uważałabym z kanapeczkami (pieczywo
      często zawiera mleko) chyba, że sama piekłabyś w domu, co jest realne bo ja
      swojej córci tez piekłam chleb. Natomiast nie rozumiem dlaczego chcesz truć tak
      małe dziecko parówkami, przecież możesz upiec czy ugotować kawałek mięsa i albo
      pokroić w małe kawałeczki, albo zrobić z tego pasztet z jarzynami.
      Jogurt to mleko przetworzone a więc nie jest tak szkodliwe jak np. serki,
      jednak z wprowadzaniem go też powinnaś uważać (ale mam na mysli jogurt
      naturalny np. z owocami, a nie kupiony gootowy).
      Podam ci linki do stron gdzie znajdziesz sporo fajnych pomysłów jak karmić
      alergika
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=5435983&a=24050150
      www.malyalergik.pl/
      pozdrawiam
    • kaeira Re: od kiedy kanapeczki, parówki 18.06.07, 08:40
      Wyjątek z artykułu z Dziecka:

      "Parówki to takie delikatne mięso, w sam raz dla malucha.

      Opinia powszechna, ale nie prawdziwa. W parówce może być: mnóstwo tłuszczu (to
      on sprawia wrażenie "delikatności"), fragmenty mięsa najniższej jakości (np.
      ścięgna), sporo chemii i soli. Jeśli w ogóle kupujemy parówki, wybierajmy te
      renomowanych firm, które pilnują wysokiej jakości produktów, i za każdym razem
      sprawdzajmy skład na opakowaniu. Wystrzegajmy się parówek podejrzanie tanich,
      pochodzących z nieznanego źródła, zmieniających kształt i objętość
      ("puchnących") w trakcie gotowania. Dla dzieci kupujmy tylko te specjalnie
      przeznaczone dla nich, opatrzone pozytywną opinią specjalistów."
      www.edziecko.pl/jedzenie/1,79379,3867397.html
      • spa746 Re: od kiedy kanapeczki, parówki 18.06.07, 08:52
        myslałam własnie o takich z morlin tylko dla dzieci. nie mam czasu na specjalne
        przygotowywanie posiłków, gotowanie obiadków i mięska, a co do chleba to nie
        wiedziałam,że zawiera mleko, czy chlebek bezglutenowy będzie dobry?Nie wiem
        nawet gdzie go kupic.
        Dziekuję za porady, co do parówek to mam opory, ale mój mąz karmi synka czym
        popadnie- masakra!!
        • julia78 Re: od kiedy kanapeczki, parówki 18.06.07, 09:18
          "Niemieckie laboratoria na prośbę „Świata Konsumenta” przebadały także inne
          rekomendowane produkty, w tym Danonki i Morlinki polecane przez Instytut Matki i
          Dziecka. Okazało się, że zarówno serki Danonki, po których, jak głosi reklama,
          dzieci mają „mocne kości”, jak i parówki Morlinki, po których „rosną w siłę”,
          powinny być podawane maluchom sporadycznie.
          – Parówki z założenia są dla dzieci za tłuste – uważa, podobnie jak eksperci
          „Świata Konsumenta”, Bogusława Karłowska z Państwowego Zakładu Higieny. Za
          tłuste są również dla warszawskiego sanepidu, który zakazał podawania parówek
          dzieciom w przedszkolach."
          Całośc artykułu tu
          www.konsumenci.kalisz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=80&Itemid=31
          Ja nie będę podawała mojemu dziecku parówek jeszcze dłuuuuuuuuuuuuuuugo. Jakoś
          nie wierzę, że morlinki i inne parówki niby typowo dla dzieci mają w swoim
          składzie super mięsko...zawsze można dac dziecku inne mięso, zdrowsze. Nie
          należy popadac w paranoję i nic dziecku nie podawać, ale jesli można ograniczyć
          świństwa to moim zdaniem warto.
Pełna wersja