NIesmaczne obiady

10.07.07, 13:56
Drogie kobitki mój problem jest pewnie banalny dla was ale dla mnie jest to
duży problem .Mam tone książek kucharskich i różnych przepisów ,oczywiście
gotóje z nich ale zawsze wychodzą mi niesmaczne obiady.Wiem że nie smaczne bo
mi samej nie smakóją a co dopiero domownikom.umiem gotować podstawowe dania i
zupy ale nigdy mi one nie smakóją .Mój problem jest w sztuce doprawiania ,ale
ja po prostu tego nie umiem.Odkąd wyszłam za mąż moim największym marzeniem
jest nauczyć się smacznie gotować.Mójmąż je ale wiem że dania gotowane
przezemnie mu nie smakują[nic nie mówi bo nie chce mi sprawić
przykrości] .Prosze was drogie gospodynie domowe o garść fachowych rad, jak
doszłyście do perfekcji w gotowaniu licze na waszą pomoc ,przepraszam za
błędy POZDRAWIAM moje najskrytrze marzenie nauczyć się smacznie gotować
    • gryzelda71 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:11
      fuja1 napisała:
      Mójmąż je ale wiem że dania gotowane
      > przezemnie mu nie smakują[nic nie mówi bo nie chce mi sprawić
      > przykrości]

      To skąd wiesz,że mu nie smakuja skoro nic nie mówi?
      • echtom Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 19:13
        Pewnie poznaje po minie. A zresztą gdyby smakowało, to na pewno by pochwalił.
    • wieczna-gosia Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:13
      Mam tak od 15 lat. W zwiazku z czym unikam kiedy moge, gotuje joednogarnkowe, a
      maz mnie kocha za inne rzeczy zapewne i z milosci je te moje mamalygi. dzieci
      jedza w szkole, w przedszkolu i w zlobku smile)
    • emilly4 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:16
      Ja zawsze myslalam ze nie bardzo potrafie gotowac,ale gdy przychodzilo co do
      czego zawsze cos tam wykombinowalam-taka inwencja tworcza. Kiedys-mialam wtedy
      moze 15 lat,upieklam ciasto,sama wymyslilam do niego krem(widzialam jak moja
      mama robi)-wszyscy mysleli ze to kupnesmile))
      Teraz od 3 lat mieszkam juz poza domem-a mam 23lata,jestem wiec zmuszona do
      tego aby gotowac. Jak sie nauczylam?? NA WLASNYCH BLEDACH,na przepisach
      kulinarnych ze strony www.o2.pl ,ze starych ksiazek kucharskich mojej mamy-to
      takie specjalne ksiazki dla tych co zaczynajasmile)
      Jesli chodzi o doprawianie-to zawsze rob to z wyczuciem. Kup sobie mieszanki
      przypraw np. do miesa mielonego,gulaszu,drobiu..najlepsze sa marki Kamis,albo
      Prymat,wtedy jak ci cos nie bedzie pasowalo wystarczy dodac odrobine
      soli,albo "Jarzynki".
      • beniusia79 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:23
        ja tez nauczylam sie dopiero na swoim gotowac. w domu nie gotowalam bo mama
        mowila, ze produktow szkoda. takze pierwsze dania jakie serwowalam mojemu
        jeszcze wtedy niemezowi byly albo podpalone, niedogotowane albe niezjadliwe...
        jakos z czasem nauczylam sie troche gotowac (bo moj mezus uwielbia jesc) i
        wymyslam czesto sama jakies ciekawe dania, ktore mozna bardzo szybko
        przygotowac. jesli masz rzeczywiscie problemy z doprawianiem to popros meza
        zeby to robil-faceci maja lepszy zmysl smaku, ja zawsze meza prosze o koncowe
        doprawienie...
    • moofka Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:33
      nie ma rady jedynej smile
      kazde danie ma swoj sekret, kolejnosc dodawania i przyprawiania
      malymi kroczkami, od przepisu do przepisu, pozniej bedzie coraz latwiej
      moja tesciowa gotuje niefajnie
      za tlusto i za bardzo przyprawione
      wlasnie niesmiertelna jarzynka dodawana nawet do salatek

      najprosciej podpytywac tych ktorzy robia to dobrze
      przez dlugi czas nie wychodzily mi zupy tak jakbym chciala
      poszlam z notesikiem do mamy, ktora dobrze gotuje i kazalam sobie dyktowac smile

      napisz co chcesz zrobic konkretnie - poradzimy
      i tak od podstaw gotuj kazda potrawe
      z obiadu na obiad bedziesz coraz lepsza
      nie ma uniewersalnej rady rob tak - a wszystko bedzie pyszne
      co robisz dzisiaj na przyklad? wink
      • beniusia79 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:35
        dobre pytanie-co dzis gotujecie? ja chyba zrobie schabowe, do tego ziemniaczki
        i salatke jakas...
        • moofka Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:39
          mnie sie chce czegos kluchowatego
          slaskie moze z miesnym sosem i do tego ogorki malosolne co mi juz trzy dni
          dochodza smile
          • twix8 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:51
            ja miałam ryż z mięsem i warzywami : pycha:smile)))
            • moofka Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:52
              jak to robisz?
              • twix8 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:57
                piersi z kurczaka kroje w kostke i podsmażam dodaje do tego warzywa na patelnie
                mrożone(z lenistwa), doprawiam (pieprz i kucharek)i smarze ok.20 minut ,
                • moofka Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 15:00
                  a to znam w takim razie, cos typu pilaw smile
                  przy czym warzywa daje swieze
                  a ryz gotuje razem z warzywami
                  jest sypki, nie klei sie, a gotowany w jarzynach ma piekny kolor i zapach smile
                  • twix8 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 15:01
                    ależ mi się nic nie klei
                    • moofka Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 15:04
                      ja nie mowie, ze tobie sie klei, w woerczkach na ogol sie klei
                      polecam smile
                      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53667,1921568.html
                      • twix8 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 15:08
                        mofka a to zjadliwe jest? Jakieś nie smaczne się wydaje.
                        • moofka Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 15:12
                          na pewno zdrowsze smile
                      • echtom Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 19:04
                        Parboiled w woreczkach się nie klei. Ale ryż gotowany w potrawie jest
                        smaczniejszy.
                • twix8 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 15:00
                  smażę na oleju
    • morgen_stern Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:37
      Hehhe, jakbym kazała męzowi wszystko doprawiać, to bym bez przerwy zionęła
      ogniem wink
      Ja też mam za sobą sporo wpadek, w domu rodzinnym nie gotowałam. Jeszcze jako
      dwudziestoparolatka pytałam koleżanki, czy gotując parówki trzeba je obierać ze
      skóry wink
      Jedyna rada to gotować i jeszcze raz gotować i nie zrażać się. Świetne
      i "łopatologicznie" podane przepisy mają na mniammniam.pl, ale serwis jest
      płatny.
      Oczywiście jest szansa, że pozostaniesz antytalentem kulinarnym, znam takie
      niereformowalne przypadki. Choć mam podejrzenia, że gotują niesmacznie na
      własne życzenie, po prostu to olewają, a ty jak piszesz, się starasz.
      • wieczna-gosia Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:42
        Choć mam podejrzenia, że gotują niesmacznie na
        > własne życzenie, po prostu to olewają,

        ja tez tak podejrzewam, sama otwarcie przyznaje sie ze olewam, nie lubie stanu
        przebywania w kuchni, nie kreci mnie gotowanie, robienie salatek, ucieranie i
        nawet ciasta wole jesc a nie piec smile
    • mamadwojga Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:44
      Eeee, tam.
      Ja tyle lat po ślubie i dalej gotować nie umiem. Nie lubię, nie potrafię więc
      NIE GOTUJĘ. W tygodniu jemy w bufecie w pracy (dzieci w szkole i przedszkolu) a
      w weekendy chodzimy na obiady na miasto.
      Umiem robić dużo innych rzeczy i nie czuję się poszkodowana brakiem zdolności
      kucharskich.
      Nie martw się smile
    • twix8 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:49
      fuja napisałam meila do Ciebie
      • twix8 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:50
        i uwielbiam gotować!!!
        • kasiadud Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 15:06
          Przeczytawszy cały ten wątek kulinarny, mogę powiedzieć jak to jest ze mną.
          Potrafię zgotować naprawdę coś pysznego ale tylko wtedy kiedy naprawdę mam na
          to ochotę. W chwili kiedy nie chce mi się stać w garach potrafię spartaczyć
          najprostsze danie. U mnie dużą więc rolę gra nastawienie do tego co robię, fakt
          czasami mimo szczerych chęci nie wyjdzie mi ciasto, ale najważniejsze to nie
          zniechęcać się, pytać o przepisy osób, których kuchnia nam smakuje i
          eksperymentować. Najlepsze do nauki gotowania są chyba najprostsze potrawy,
          choć pamiętam jak moja mama robiła ekstra torty a z drożdżówki zawsze był
          zakaleć. Próbować i jesze raz próbować....
    • soemi Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:54
      Wiesz, może to tylko Twoja świadomość. Mnie zawsze bardziej smakuje jak ktoś
      ugotuje, a jak sama gotuję to często kręcę nosem choć inni spożywający chwalą.
      I nie chwalą dla mojej przyjemności, bo jak im coś nie smakuje to mówią, a dla
      mnie to żadna ujma. Jajecznica męża zawsze smakuje mi bardziej niż moja mimo iż
      robimy ją tym samym sposobem.
      • twix8 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 14:58
        > Wiesz, może to tylko Twoja świadomość - wiesz chyba nie bo jak ktoś
        gotuje to mi nie smakuje.
    • oxygen100 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 15:28
      otwieram sobie wino tongue_out
    • aluc Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 18:44
      metodą prób i błędów oraz jedzenia jak najrozmitszych potraw w jak
      najróżniejszych miejscach

      ale prawda jest też taka, że jedni wyobraźnię smakową posiadają, a inni nie i
      już
    • echtom Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 19:12
      Ćwiczenie czyni mistrza. Ja naprawdę polubiłam gotowanie w wieku ok. 40 lat.
      Przedtem traktowałam je jak dopust Boży, a teraz żałuję, że mam na to tak mało
      czasu. Wyspecjalizowałam się w szybkich potrawach z ryżu i makaronu, tzn.
      mieszam z czym popadnie i doprawiam (można wyćwiczyć metodą prób i błędów, ktoś
      tu polecał gotowe mieszanki przypraw), czasem zapiekam w piekarniku. A jeśli
      mam czas i natchnienie na zrobienie czegoś ekstra, siedzę z nosem w przepisie,
      bo talentu kulinarnego nie mam i nawet za dziesiątym razem nie potrafię zrobić
      z pamięci potrawy, która ma więcej niż 3 składnikismile
      • loganmylove Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 22:25
        Polecam Ci forum kuchnia i galeria potrawsmile Kopalnie pomysłówsmile No i pytaj jak
        czegoś nie jesteś pewna. Napisz jak radziły poprzedniczki cop planujesz np na
        jutro i jak chcesz to zrobic i coś wymyślimy wspólnie. U mnie dziś była smażona
        tilapia a do niej duszone warzywa(cukinia, kalarepka, cebula,ciecierzyca,
        pomidory i rzodkiewki) i fasolka szparagowa-wyszło super a jutro będzie kurczak
        tandoori (już się marynuje w przyprawie i jogurcie)
        • marysienka110 Re: NIesmaczne obiady 10.07.07, 22:40
          przestan sie tak na tym koncentrowac. a skup na tym zeby to polubic,
    • polaola Zaciekawily mnie te NIesmaczne obiady 10.07.07, 22:49
      W jakom sesie niesmaczne? Przypalone, rozgotowane,niedogotowane, przesolone,nie
      slone, monotonne, nieswierze ???
      Prosze o wyjasnienie.
      • dorcia72 Re: Zaciekawily mnie te NIesmaczne obiady 11.07.07, 09:33
        dlaczego autorka wątku się nie odzywa?
        • echtom Re: Zaciekawily mnie te NIesmaczne obiady 11.07.07, 09:45
          Wzięła sobie do serca nasze rady i od rana trenuje w kuchnismile. Albo surfuje w
          poszukiwaniu przepisów.
    • fuja1 Re: NIesmaczne obiady 11.07.07, 19:34
      Dzięki dziewczyny za słowa otuchy,ktoś pytał dlaczego niesmaczne obiady ,po
      prostu wszystko wychodzi mi mdłe nijakie ,mam dużo przypraw ale nie wiem co
      akurat do dania pasuje.Piszcie dziewczyny co gotujecie na obiady wasze popisowe
      dania może coś łykne a jak ktoś chce do mnie na meila anetta7@op.pl
      POZDRAWIAM ,ale teraz jade na wakacje moge nie odpisać hej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja