ro1975an
21.08.07, 21:28
Grafik jedzeniowy moje córci wyglada tak rano
7.30 pobódka
8. piers
10 owocki starte plus piers
10.30 drzemka
12.30 piers
14.30 obiadek ok 130 ml własnej roboty zupko/danieczasem z gołabkiem
czasem z zóltkiem i piers
15.30 drzemka
17.30 piers
19 próbuje kaszke lub chlebek ale po kaszce wymiotuje tzn nie lubi
jej i juz i ma mega odruch wymiotny wiec casami starty owocek i piers
19.30 kapanko
20 piers plus czasami piers do zasniecia
24 piers
2 piers i skok do naszego łozka i potem piers chyba co jakis czas bo
spie i nie kontroluje tego.
próbuje dac jej te kaszki ale ona niestey reaguje mega wymiotnym
odruchem dzis robiłam jej sama stare jabłuszko ugotowane z kasza
ryzowa i po 8 łyzeczkach cos nie tak i zyganko. Próbuje ja troszke
napchac wieczorem aby sie nie budzila do cyca tak czesto w nocy ale
chyab mi to nie wyjdzie. Próbowałam kaszek na noc Hipp i bobovita
niesty nie przeszło. Czy to znaczy ze mam se odpóscic te próby i
niche se cyckuje? A moze jak sie tych kaszek nie naje to bedzie
miała jakies niedobory?
kiedy jeje zrobiłam kaszke z modyfikowanym to efekt ten sam.
CZekam an wasze opowiesci moze ktos ma taks amo to nie bedzie mi tak
zle bo chyab mam za dobrze skoro moge byc ze swoim dzieciatkiem az
do lutego w domu to mi sie juz w du.. poprzewracało. pozdrawiam