jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jakie?

13.10.07, 21:25
Hej Dziewczyny!
Niektóre z Was piszą,że podają roczniakowi(+-) mleko krowie-
z kaszką lub bez, moja Malutka 12 m-cy jest na cycu i nie raz
próbowałam Bebilon i Bebiko ale ona tego nie chce sad
jadła juz gofry z bitą śmietaną i serek wiejski i Bieluch, który
b.lubi i myślę, że zwykłe,płynne mleko mogłoby jej posmakować ale..
jakie? takie z kartonu? jesli tak to jakiej firmy? jak to jest u
Waszych Milusińskich? pls podzielcie się info bo już chciałabym
pomału oduczyć ją cyca.
pozdrowienia smile
    • malgosiek2 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 13.10.07, 21:28
      Wszystko jedno czy Łowickie czy Łaciate czy Mój kubek(chyba dobrze
      napisałam) byle mleko było 3,2 procenta czyli tłuste.
      Pzdr.Gosia
      • dora80ula Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 16.10.07, 19:15
        Ja mam dwie córeczkijedna ma 22 miesiące a druga6 latek i obydwie od
        4 miesiąca jadą na krowim mleku 3,2. pozdrawiam
    • loola_kr Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 13.10.07, 21:38
      Ja nie daję nigdy mleka UHT, tylko pasteryzowane i zawsze sprawdzam czy ma wapń.
    • bomba001 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 13.10.07, 21:44
      w lekarzy, specjalistow od zywienia (np vide artykulw
      ostatnim "dziecku" chyba) to nie ma zadnego znaczenia czy to czy
      to, nie trzeba tez gotowac, i wcale nie tluste tylko poltluste.
      ja daje z kartonu byle jakie, z lodowkismile)
    • chlorofilka1 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 13.10.07, 21:47
      Hej! Wprawdzie mój synek pije Bebiko ale jeżeli miałabym dać mu
      mleko krowie to tylko pasteryzowane gdyż jest zdrowsze.
      • bomba001 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 13.10.07, 21:52
        tylko pasteryzowane gdyż jest zdrowsze- a kto ci to powiedzial? to
        podobno mit, sa dokladnie takie same, tylko uht ma mnie bakterii
        czyli czystsze, czyli zdrowsze.
        • kerry_weaver Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 13.10.07, 22:34
          Daję tzw. mikrofiltrowane - kiedyś czytałam, że w mleku UHT owszem,
          bakterie są zabite ale takie zabite pływają sobie w tym mleku - a w
          mikrofiltrowanym podobno są jakoś odfiltrowane, jest ich mniej. Ten
          opis pływających zabitych bakterii mnie obrzydził smile
        • loola_kr Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 13.10.07, 22:36
          ja moim dzieciom nie podam czegoś co ma trwałość kilku lat stojąc na półce...

          a to znalazłam w internecie:

          lek. med. Mariusz Gawlik, łączy w swej praktyce medycynę klasyczną z naturalną

          omu potrzebna jest technologia UHT? Konsumentom? Tym świadomym nie, gdyż nie
          polepsza ona właściwości zdrowotnych mleka. Metodę UHT stworzono na potrzeby
          handlu, by sprzedawać towar, którego długa przydatność do spożycia będzie dobrze
          się reklamować. Naturalne mleko (które ze względu na swą krótkotrwałą świeżość
          nie jest łatwym towarem do sprzedaży) w temperaturze pokojowej bardzo szybko
          kwaśnieje, zaś mleko "z kartonika" nie. Zagotowanie przedłuża trwałość mleka,
          ale pozbawia go tego, co dla człowieka najlepsze. W wysokiej temperaturze giną
          witaminy A, B i C, białka rozpadają się, dlatego takie mleko zalega i gnije w
          przewodzie pokarmowym. Następują również niekorzystne zmiany w cukrach i
          składnikach mineralnych. Jakie mogą być tego konsekwencje? Niemowlęta karmione
          wyłącznie mlekiem sterylizowanym może dotknąć choroba Mellera Barlowa, której
          przyczyną jest długotrwały niedobór witamin. Wysoka temperatura niszczy również
          znajdujący się w mleku tzw. czynnik Wulzena, czyli substancję, która chroni
          ludzi i zwierzęta od zwapnienia i zwyrodnienia stawów **). Ogrzewanie mleka
          nasila też jego właściwości alergizujące. Wyeliminowanie z diety sterylizowanego
          mleka powoduje ustępowanie bólów mięśniowo-szkieletowych u dzieci spowodowanych
          alergią na mleko ***).

          Jestem przeciwny spożywaniu mleka UHT, gdyż nie służy to zdrowiu, a tylko
          kondycji firm mleczarskich. Świeże mleko, nie poddawane żadnym obróbkom
          termicznym, jest zdrowsze dla człowieka: ma więcej wartości odżywczych, jest
          szybciej trawione, a ludzki organizm potrafi je właściwie wykorzystać, nie
          odkładając szkodliwych złogów. Jednak ze względu na trudności ze zdobyciem
          świeżego mleka, lepiej w ogóle z niego zrezygnować, niż pić sterylizowane (takie
          wnioski przedstawia prof. pediatrii dr Frank Oski z John Hopkins Medical School
          w książce "Dont drink the Milk").
          • bomba001 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 13.10.07, 23:31
            sorki, ale to oszolom. dlugotrwae badamoe nic z tych watpliwych
            rewelacji nie potwioerdzaja
            • loola_kr Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 13.10.07, 23:38
              być może...
              ja nie jestem z pokolenia "kartonowego mleka" i pomijając wszystko mleko UHT
              jest dla mnie gorsze w smaku.
          • przeciwcialo Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 03.11.07, 07:38
            A ja jestem przeciwko marnotrastwu.
            Metoda uht sprzyja zagospodarowaniu mleka. Mozna go wtedy łatwiej
            przetransportować, składowac itp.
    • beatkabm Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 14.10.07, 08:59
      nie dziwi mnie ze twoja dzdzia nie chce mleka modyfikowanego po tym
      jak przez rok ciagnela cycek. ale podawac roczniakowi zwykle mleko
      krowie to mi sie w glowie nie miesci.ja do ukonczenia 3-go roku
      zycia bede podawac mojemu malemu mleko krowie ale MODYFIKOWANE, bo
      skladem bardziej odpowiada malcowi w tym wieku. ale wybor nalezy do
      ciebie - ja bym probowala stopniowo przyzwyczajac
      • bomba001 lobby producentow zywnosci dla dzieci... 14.10.07, 09:49
        wiesz w wiekszosci krajow (tzn usa, anglia niemcy- to znam z
        autopsji) nikomu by nie przyszlo do glowy podawanie formuly dziecku
        ponad rocznemu, od 10 msc mozna normalne z kartonu. u nas za to
        jak w tytule...
        w tych krajach nie ma wiekszej ilosci alergii, niedoborow witamin,
        a uprzedzam watpliwosci- otylosc jest czym innym spowodowana.
        • zebra12 Bomba, zgadzam się w 100% ! 14.10.07, 10:01
          To samo napisałam poniżej równo z Tobą! Młode matki nabieraja się na
          te chwyty marketingowe i karmia dzieci do 3 r.ż. tym "ulepszonym"
          świństwem.
        • ma.pi Re: lobby producentow zywnosci dla dzieci... 15.10.07, 20:51
          bomba001 napisała:

          > wiesz w wiekszosci krajow (tzn usa, anglia niemcy- to znam z
          > autopsji) nikomu by nie przyszlo do glowy podawanie formuly
          dziecku
          > ponad rocznemu, od 10 msc mozna normalne z kartonu. u nas za to
          > jak w tytule...
          > w tych krajach nie ma wiekszej ilosci alergii, niedoborow witamin,
          > a uprzedzam watpliwosci- otylosc jest czym innym spowodowana.

          W Kanadzie to nawet w sklepie sie nie kupi mleka modyfikowanego,
          ktore by bylo przeznaczone dla dzieci powyzej pierwszego roku zycia.

          I powinno sie podawac dziecku do drugich urodzin mleko pelnotluste,
          bo dziecko potrzebuje tluszczu do prawidlowego rozwju ukladu
          nerwowego i mozgu.

          Pozdr.
      • zebra12 Tak, tak myslą mamusie, które są z lat 80... 14.10.07, 09:56
        Te starsze podchodzą do sprawy bardziej racjonalnie! Jeszcze kilka
        lat temu zalecano mleko modyfikowane do ukończenia przez dziecko
        roczku. Ale przecież biznes jest biznes. Mleko modyfikowane jest
        około 5 razy droższe od zwykłego. Szkoda tracić takiej kasy!
        Wymyślono więc teorię, że trzeba karmić tym przetworzonym świństwem
        do 3 roku życia. Za kilka lat zalecą do 6 r.ż.
        Cóż, ja się nie dam na to nabrać. Jak tylko córka skończy rok,
        zacznę ją karmić krótkoterminowym mlekiem z butelki lub woreczka.
        Bez gotowania oczywiście. Tak karmiłam starsze dzieci i są zdrowe.
        ani jedna nie ma alergii, ani nic w tym rodzaju. Choruja raz-dwa do
        roku. Antybiotyki biorą tak żadko, że już nie pamiętam kiedy brały
        po raz ostatni.
        Czym wcześniej nauczymy dziecko trawić różne pokarmy, tym lepiej
        będze sobie z nimi radziło w przyszłośći. Czy wcześniej zetknie się
        z bakteriami tym będzie odporniejsze. Dlatego mleka dzieciom nigdy
        nie gotuję, a butelek nie parzę.
        • zebra12 Moja wypowiedż jest do beatkabm 14.10.07, 09:58
          .
        • deela a najlepsi sa pediatrzy 14.10.07, 19:30
          ktorzy te bzdury przekazują rodzicom bo..... nie chce wiedziec co z tego maja
          ale za daromo tych kretynstw nie powtarzaja
          moja pediatra wlasnie sie oburzyla ze daje roczniakowi mleko z kartonu
          wlasnie zmieniam lekarza



          a wracajac do tematu
          ja daje najchetniej (bo jak nie ma w sklepie to nie biegam tylko kupuje co jest)
          mleko HEJ 3,8 % bo jest tluste a mojemu chudzielcowi to potrzebne, no i
          egoistycznie MI najbardziej ono smakuje ze wszystkich dotepnych na rynku, jest
          jakby slodsze
          • zebra12 Deela..... 14.10.07, 19:52
            Też dawałam mleko Hej mojej średniej. Właśnie to 3,8.
        • dariafox Re: Tak, tak myslą mamusie, które są z lat 80... 17.10.07, 19:15
          zebra12 napisała:

          > Dlatego mleka dzieciom nigdy
          > nie gotuję, a butelek nie parzę.


          Fajnie.(...)"Nigdy nie gotuję" jakby to jakaś zbrodnia była. Do budyniu też
          zimne prosto z woreczka wlewasz?smile
        • przeciwcialo Re: Tak, tak myslą mamusie, które są z lat 80... 03.11.07, 07:28
          Sama nie wypiłabym mleka z worka bez przegotowania. Dziecku nie
          dałabym tym bardziej. Kupuje głównie uht bo kupuje w zgrzewkach
          ewentualnie pasteryzowane w butelkach mlekowita.
      • kasiac23 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 19.10.07, 19:22
        to ja wspolczuje Twojemu dziecku. nie powinno sie podawac dzieciom
        zdrowym mleko modyfikowanego po ukoczeniu 2 rz czy widzialas ile ono
        ma kalorii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        wiem to gdyz sama tak myslalam dopoki nie poszlam do dietetyka i
        dopiero ona mi uswiadomila ze jak bede dawala dziecku tyle kalorii
        ile dostaje w tym mleku to bedzie ono wygladalo jak beka
    • beatkabm Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 14.10.07, 21:10
      ok. kazdy ma prawo do własnej opinii. ja sama jeszcze jako niemowlak
      dostawałam zwykle krowie bo innego nie tolerowałam, ale moj młody go
      za szybko nie dostanie. własnie sie okazało ze ma alergię na mleko i
      jego przetwory.
      pozdrawiam.
    • mamusinka2 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 14.10.07, 21:17
      Moja córka aż do 2,5 roku nie przepadała za mlekiem i wyrobami
      mlecznymi. Jedyne co tolerowała było mleko hipoalergiczne w proszku.
      I u tego wciąż zostałiśmy (ostatnio zastąpiliśmy bez problemu
      zwykłym w proszku). Pijamy ok. 180-210ml rano i wieczorem. Ostatnio
      udało nam się wprowadzić kakao z kartoniku oraz jogurt czekoladowy.
    • marzenaanna1 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 14.10.07, 21:26
      Hej Kobietki, ja tez sie nad tym mlekiem zastanawialam, doszlam do wniosku, ze
      jednak poki co zaczne do modyfikowanego. Mala wlanie skonczyla roczek, tez
      jestesmy na etapie koniec cyca. Na krowie nie chce przechodzic, jednak argumenty
      ze jest zbyt tluste, ma zbyt duzo bialka, zbyt malo zelaza i witamin sa dla mnie
      dosc mocnym argumentem. Mala jest raczej niejadkiem, mleko jest podstawa jej
      menu, wiec wole zeby bylo dla niej dostosowane. Mysle jednak, ze z biegiem czasu
      to sie zmieni, pewnie do 3 lat nie bedziemy na modyfikowanym. Na razie
      probowalam bebiko w proszku i Mamo rosne w butelce- to ma calkiem przyjemny smak
      i wydaje mi sie, ze bardziej jej smakuje. Troche kosztuje, ale jak juz mowilam,
      na razie to baza jej odzywiania, wiec czego sie nie robi... Jak widac co mama to
      opinia, kazda z nas uwaza inaczej, ale jezeli mleko pasteryzowane lub UHt to
      chyba nietluste jest lepsze. Dzieki za Wasze opinie, bo temat tez jest dla mnie
      nurtujacy. Wlasnie czy to lobby firm produkujacych mleka modyfikowane, czy
      prawda o mleku krowim???
    • renatar-d kompromis 14.10.07, 22:24
      ja mojej córeczce 13 miesięcy daję dwa razy dziennie butle kaszki na
      mleku krowim UHT 3.5%. A ranno 6-7 daje jej mleko modyfikowane z
      lenistwa bo zalewam wodą, którą mam w podgrzewaczu pod łóżkiem i
      gotowe, prawie nie otwieram oczu wink a na sniadanie kaszka mleczno -
      ryzowa. Czyli troche tego i tego. A też zaczęłam podawac mleko
      krowie po odstawieniu cyca bo nie chciała modyfikowanego, ale
      później po jakimś tyg zaczęła pić może jak zapomniała jak smakuje
      cyc. Pozdrawiam i powodzenia przy odstawianiu od cyca.
      • amagda1 Re: kompromis 18.10.07, 12:47
        nasz syn pije lekko podgrzane mleko krótkoterminowe, podobno jest
        ono najbardziej zbliżone do mleka krowiego. z chęcią karmiłabym Go
        mlekiem prosto od krówki, ale cóż...
    • saskiaplus1 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 14.10.07, 23:54
      Mój ojciec mlekiem zajmuje się zawodowo. Od niego wiem, że w mleku UHT niewiele
      już zostało mleka. To znaczy owszem, nie jest trujące i nie zaszkodzi, ale
      pasteryzowane zdecydowanie bardziej przypomina prawdziwe mleko pod względem
      wartości odżywczych. Ale i tak przywozi mi mleko "prosto od krowy", kiedy jeździ
      po próbki na udoje.
      • krasnoludekw Re: jeśli pasteryzowane to jakiej firmy jaka nazwa 15.10.07, 17:04
        bo większosc jest w sklepie uht , znalazłam pasteryzowane homogenizowane milkus
        czy cos takiego z gostynia ale było tylko raz w sklepie i potem juz go
        niemaogłam dostac , a ono było niby o obnizonej laktozie
    • olusia06 Najlepiej żadne 15.10.07, 21:04
      Mleko jest dla cieląt a nie dla dzieci, krowie mleko ma stanowczo za
      dużo wapnia i białka, poziom ten jest dostosowany dla prawidłowego
      wzrostu masy kostnej cielaka. Mleko modyfikowane też nie jest
      idealne ale zawiera przynajmniej odpowiednie proporcje skaładników,
      bardziej dostosowane dla organizmu małego dziecka. Składniki zawarte
      w mleku występują takze w wielu innych produktach dlatego nie
      przewartościowywujmy znaczenia mleka.
      • loola_kr Re: Najlepiej żadne 15.10.07, 21:11
        no... mleka z wapniem to ze świecą szukać...
      • saskiaplus1 Re: Najlepiej żadne 15.10.07, 22:46
        Tak, tak, olusiu, możliwe nawet, że mleko jest trujące, lepiej zatem faktycznie
        żadne...
        • labadziekk Re: Najlepiej żadne 15.10.07, 23:08
          polecam artykuł
          www.edziecko.pl/jedzenie/1,79379,2361373.html?as=1&ias=2&startsz=x
          • olusia06 Re: Najlepiej żadne 16.10.07, 21:13
            artykuł ten jest napisany przez specjalistę. Ale jak odnieść się do
            wspomnianej tam ksiązki "Mleko cichy morderca" która też napisana
            jest przez specjalistę. Skąd mozemy miec gwarancje kto mówi prawde.
            Przemysł mleczarski to potęga, a mleko krowie ma sie nijak do mleka
            matki, proporcje są diametralnie inne. Ja też jestem wychowana na
            propagandzie mleka, dlatego podaje dziecku mleko modyfikowane w
            postaci kaszki ale w rozsądnych ilosciach. Ale gdy dziecko skończy
            3, 4 lata to mleko bedzie dla niego zupełnie zbędne, zapotrzebowanie
            na białko organizmu człowieka staje sie juz wtedyt minimalne.
        • olusia06 Re: Najlepiej żadne 16.10.07, 20:51
          a żebyś wiedziała ze przy niektórych predyspozycjach na dłuższą metę
          mleko moze być nawet i trujace
          • saskiaplus1 Re: Najlepiej żadne 16.10.07, 21:37
            Owszem, przy niektórych "predyspozycjach", jak to określasz, szkodliwy może być
            także chleb, cukier i wszelkie inne produkty spożywcze.
            • olusia06 Re: Najlepiej żadne 17.10.07, 20:29
              OK to pij mleko będziesz wielka wink
    • krawro Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 18.10.07, 12:14
      Ja podaje Candia junior z butelki a jak nie akurat nie mogę go kupić to Łaciate.
      zwykłe mleko wprowadziłam jak mały miał około 18 m ponieważ modyfikowane
      powodowało u niego zatwardzenia.
      Pozdrawiam
    • asiulek_y Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 18.10.07, 12:39
      A co za roznica jakie?? Moj maly je od 2miesiecy na sniadanie platki
      miodowe z mlekiem z kartonu 3,2%. Bardzo je lubi i nic mu nie jest.
      Teraz ma roczek. Mleko kupuje takie, jakie akurat w sklepie mi w
      reke wpadnie wink Pozdrawiam
    • bjoork Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 19.10.07, 20:16
      moje dzieci piją tylko mleko modyfikowane,
      może jestem naiwana, może dałam się wkręcic ale wolę mleko, którego
      znam skład i jakośc niż tą lurę z kartonu czy torebki bez
      jakichkolwiek wartości odżywczych.
    • verbapb Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 02.11.07, 17:37
      mleko krowie to straszny syf jest w marketach w kartonach specjalne
      dla dzieci albo kozie ja nie jestem za krowim ale jak już to z
      kartonu lub prosto od krówki
      • 5_mery Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 02.11.07, 22:51
        syf to jest wszedzie nie tylko wmleku wkartonie a jak byscie mialy na to patrzec
        to nic by czlowiek nie jadl i nic nie podawalby dzieciom procz tego mleczka
        modyfikowanego>to skoro syf jest wkartonie to jakie mleko ja mam pic takie jak
        moja corka?moja corka ma 17mies i pije bebiko a jednoczesnie dostaje mleko
        zkartonika z platkami a takze teraz nawet do picia>wieczorem bebiko a rano mleko
        z kartonika lub platki z mlekiem
    • przeciwcialo Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 03.11.07, 07:25
      Kupuje takie jak jest w promocji. Z reguły UHT pełnotłuste. Firmy
      rózne.
      • przeciwcialo Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 03.11.07, 07:35
        dodam ze najmłodszy 2,5 latek 2x dziennie ppije bebiko 3 po 180 ml.
        I bedzie tak pił do trzecich urodzin. Z mojego wygodnictwa. Nie
        chciałaby mi się bladym switem podgrzewac mleka na kuchni
        elejtrycznej. I jeszcze gary myc po tym mleku.
        Najstarsza piła do piatych urodzin sojowe. Średni do trzecich
        urodzinmodyfikowane. Nie roztyli się. Śą zdrowi i szczupli.
        • kora266 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 03.11.07, 11:46
          Moj ma obecnie 20 miesiecy, mleko krowie (tluste z kartonu)pije juz od 6 miesiecy. Probowalismy na roczek, ale jakos nie za bardzo mu smakowalo, dlatego 2 miesieczne opoznienie. Nie rozumiem jednak decyzji podawania 2latkom mleka modifikowanego.
    • kora266 Re: jeśli mleko krowie to "które"?z kartonu?/jaki 03.11.07, 11:48
      Ach, zapomnialam dodac, ze garow po mleku nie musze myc, bo podgrzewam mleko w mikrofali (nie gotuje)

      Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja