Drob a male dziecko

08.11.07, 21:12
Moja corka 2,5 jada drob "od zawsze" - kiedys wrecz zazarala sie rosolkiem ale
ostatnio moja kolezanka powiedzila ze pediatra ja ostrzegal ze drob karmiony
jest hormonami i w zwiazku z tym dzieci nie powinny go jesc. Co wy na to? Ja
juz sama nie wiem bo przeciez dziecko mieso jesc powinno a na dobra sprawe co
do chodowli swin tez mozna miec watpliwosci.
    • loola_kr Re: Drob a male dziecko 08.11.07, 21:17
      Najlepszy rosół z kury! Zwłaszcza w czasie choroby.
      Większość zwierząt jest karmiona antybiotykami, jajka też musiałabyś
      wyeliminować i całe mnóstwo innych rzeczy... W takich czasach żyjemy...
      Mnie pediatra powiedziała, żeby nie dawać mięsa ze skrzydełek bo tam się odkłada
      najwięcej sterydów itp.
      I tak robimy, dzieci jedzą mięso drobiowe, wieprzowe, ryby i nie przejmuję się
      tym bo zwariować można.
    • scarlet_s Re: Drob a male dziecko 08.11.07, 21:53
      Niezbyt zdrowo. Poza tym dziecko karmione codziennie kurczakami
      rośnie bardzo duże. Czy twoja córeczka jest duża. Nasza kuzynka,
      która je codziennie kurczaki jest baaaardzo duża.
      • 5_monika Re: Drob a male dziecko 08.11.07, 22:02
        każde mięso ma hormony i antybiotyki, fakt że lekarz od razu każe
        odstawić drób jeśli u dziecka podejrzewa jakieś zmiany
        np "powiększanie się piersi" u malutkich dzieci.Tyle że pewnie każde
        jest podobnie hodowane, o tych skrzydełkach tez słyszałam żeby nie
        kupować, choć chyba inaczej to tłumaczono.
        Chyba jednak wskazany umiar albo mięsko ze sklepu ekologicznego,
        kupowałam kilka razy kurczaka, co zauważyłam to to że się w lodówce
        nie zepsuje nawet 2 dni, inny już by był "śliski" i smierdzący.
        pzdr
        • slodziak01 Re: Drob a male dziecko 08.11.07, 22:37
          Drób to nie tylko kurczaki. Ja nie daję kurczaków, zupkę gotuję na
          indyku. Daję tez dzieciom królika, wieprzowe, cielęcinki mniej, gdyż
          moje dzieci są bezmleczne. Kurczak jest bezwartościowym mięsem. Moja
          córka jadła dużo kurczaka i doprowadziłam ją do anemii, potem
          hematolog mi zabronił podawać kurczaka tylko mięso czerwone: indyk,
          cielęcina, wołowina, królik, wieprzowe.
          • hanna26 Re: Drob a male dziecko 08.11.07, 23:30
            Niestety, pediatra mówiła prawdę.
            Ja właśnie miałam taki przykry przypadek z moja młodszą córką. Miała chyba około roku, może trochę więcej (nie pamiętam dobrze), gdy zajadała się kurczakami. Uwielbiała gotowane piersi kurczaka, rosołki, udka itd. W pewnym momencie zauważyłam, że bardzo powiększył jej się gruczoł piersiowy. Lekarka kazała natychmiast odstawić wszelkie mięso drobiowe, głównie kurczaki, ale także i drobiową wędlinę. Po około pół roku gruczoł wrócił do normalnych rozmiarów. Ale nadal nie daję mięsa drobiowego ani młodszej, ani starszej, chociaż starszej nic nigdy nie było. Co jakiś czas teściowa daje nam mięsko własnych kur, kurczaków, dzieciakom smakuje, ale ja przyznam po cichu, że wolałam te karmione hormonamiwink
Pełna wersja